Świat

Skandaliczne zachowanie policji. Brutalny atak imigrantów, po którym funkcjonariusze... aresztowali napadniętego białego chłopaka!

opublikowano:
Policja w Birmingham zatrzymała napadniętego, zamiast łapać napastników
(fot. screen za X)
Brytyjskie służby po raz kolejny stają w obliczu potężnej fali krytyki. W sieci opublikowano nagranie z Birmingham, na którym widać grupę czarnoskórych napastników brutalnie atakujących białego, nietrzeźwego mężczyznę. Reakcja policji zszokowała internautów – zamiast agresorów, zatrzymano... ofiarę pobicia. W tle tej sprawy powraca pamięć o dramatycznych losach Henry’ego Nowaka.

Wielka Brytania od lat boryka się z problemem tzw. „poprawności politycznej”, która zdaniem wielu komentatorów całkowicie sparaliżowała tamtejsze organy ścigania. Najnowsze wydarzenia z Broad Street w Birmingham idealnie wpisują się w ten niepokojący trend, wywołując masowe oburzenie użytkowników platformy X (dawny Twitter).

Brutalne pobicie i szokujący finał interwencji

Do zdarzenia doszło w nocy w samym centrum Birmingham. Nagranie, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe, pokazuje dramatyczne sceny: trzech czarnoskórych mężczyzn osacza i brutalnie atakuje białego, wyraźnie oszołomionego chłopaka.

Kiedy na miejsce dociera patrol policji, świadkowie spodziewali się natychmiastowego obezwładnienia napastników. Stało się jednak zupełnie inaczej. Brytyjska policjantka, zamiast ścigać i zatrzymać agresorów, całą swoją uwagę skupiła na poszkodowanym, ostatecznie go aresztując.

Wielka Brytania to żart” – to jeden z najdelikatniejszych komentarzy, jakie pojawiły się pod adresem tamtejszych służb.

Policja się tłumaczy, internauci punktują kłamstwa

Pod naciskiem opinii publicznej, oficjalny profil policji w Birmingham (Brum Police) opublikował oświadczenie. Służby próbowały ratować wizerunek, twierdząc, że funkcjonariusze zastali „grupę bijących się mężczyzn”, a w trakcie interwencji jeden z policjantów miał zostać uderzony.

To właśnie z tego powodu zatrzymano i oskarżono jednego mężczyznę.

Tłumaczenia te spotkały się z miażdżącą ripostą społeczności portalu X, która dodała do wpisu policji tzw. notatkę kontekstową (Community Note). Użytkownicy wytknęli służbom rażącą niekonsekwencję i unikanie odpowiedzialności:

Policja w Birmingham twierdzi, że 'zajęła się incydentem', ale nie informuje o żadnych aresztowaniach za udział w samym 'incydencie'. Zgodnie z paragrafem 5 ustawy o porządku publicznym (Public Order Act), 'zachowanie zakłócające porządek' jest przestępstwem. Policja przyznaje, że była świadkiem 'zakłócenia porządku', ale zdecydowała się nie dokonywać żadnych aresztowań [wobec napastników]” – czytamy w sprostowaniu społeczności.

Komentatorzy nie mają wątpliwości: mamy do czynienia z rażącą asymetrią w działaniu policji, która woli unikać konfrontacji z agresywnymi grupami mniejszościowymi, wyżywając się na łatwiejszych celach.

Cień sprawy Henry’ego Nowaka

Dla wielu obserwatorów wydarzenia z Birmingham to bolesne déjà vu. Sytuacja ta wprost przypomina głośną i tragiczną sprawę Henry’ego Nowaka – sprawę, która stała się symbolem upadku brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości i całkowitej bezradności (bądź złej woli) tamtejszych urzędników wobec rodowitych mieszkańców i Europejczyków.

W przypadku Nowaka, podobnie jak ma to miejsce dzisiaj na ulicach Birmingham, system zamiast chronić ofiarę i ukarać realnych przestępców, obrócił całą swoją moc przeciwko człowiekowi, który znalazł się w złym miejscu i o złym czasie. Sprawa ta udowodniła, że w imię ideologicznego spokoju brytyjskie instytucje są w stanie poświęcić bezpieczeństwo i prawa jednostki, byle tylko nie narazić się na zarzuty o brak „inkluzywności” czy „rasizm” wobec realnych sprawców przemocy.

Wydarzenia na Broad Street pokazują, że proces anarchizacji brytyjskich miast postępuje w zatrważającym tempie. Kiedy obywatel nie może liczyć na ochronę ze strony państwa, a policja staje po stronie agresorów lub wykazuje się całkowitą biernością wobec bandytyzmu, fundamenty zachodniej cywilizacji zaczynają pękać. 

Sprawa z Birmingham z pewnością nie ucichnie, a konserwatywni publicyści na całym świecie coraz głośniej pytają: jak długo jeszcze Brytyjczycy będą tolerować system, w którym bycie ofiarą może skończyć się za kratkami?

źr. wPolsce24

 

Świat

Uliczna bitwa w Brukseli! Dziesiątki tysięcy ludzi przeciwko rządowi

opublikowano:
Protesters throw items into a fire during a demonstration organized by national trade unions against the federal government's planned economic and wage reforms in Brussels, Belgium, 09 October 2026. Students have joined workers in the protest after a week of demonstrations against education reforms across Belgium, some of which have led to violent clashes with police
Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii (fot. PAP/EPA)
Płonące ulice, starcia z policją, chmury gazu łzawiącego i totalny paraliż komunikacyjny – tak wyglądał piątek w Brukseli. Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii. Funkcjonariusze musieli użyć armatek wodnych, by odeprzeć zamaskowanych agresorów rzucających butelkami i koszami na śmieci.
Świat

W ministerstwie rolnictwa "luksusowy tron", a w samolocie toaletowa katastrofa, pilot musiał zawrócić

opublikowano:
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA (fot. aa.com/graf AI)
Podczas gdy w Polsce głośnym echem odbija się sprawa luksusowej toalety w resorcie rolnictwa, pasażerowie transatlantyckiego rejsu do USA marzyli o choćby jednej działającej toalecie. W samolocie lecącym z Madrytu do Teksasu doszło do katastrofalnej awarii systemów sanitarnych. Po tym, jak wysiadło sześć z ośmiu toalet, a korytarze zablokowały gigantyczne kolejki zdesperowanych ludzi, kapitan przerwał lot i awaryjnie wylądował na lotnisku JFK w Nowym Jorku.
Świat

Brała udział w rzezi w domu Polańskiego. Morderczyni od Mansona może opuścić więzienie!

opublikowano:
Kolaż przedstawiający Patricię Krenwinkel jako młodą kobietę w czasach procesu sekty Mansona oraz współczesny wizerunek więźniarki na tle kalifornijskiego zakładu karnego. Grafika symbolizuje decyzję o możliwym warunkowym zwolnieniu po 55 latach więzienia.
Patricia Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona – może zostać zwolniona po ponad 55 latach odbywania kary. W tle Kalifornijski Instytut Kobiet, gdzie obecnie przebywa (fot. wikipedia)
Jedna z najokrutniejszych morderczyń w historii Ameryki może opuścić więzienie. Komisja ds. zwolnień warunkowych zarekomendowała wypuszczenie na wolność 78-letniej Patricii Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona, która w 1969 roku brała udział w bestialskim zamordowaniu ciężarnej żony Romana Polańskiego, aktorki Sharon Tate, oraz jej gości. Decyzja wywołała ogromne poruszenie, a ostateczny los zbrodniarki spoczywa teraz w rękach gubernatora Kalifornii.
Świat

Myśleli, że to „tylko żart”. Przełomowy wyrok za rozbieranie dziewcząt przez AI

opublikowano:
Symboliczna grafika przedstawiająca skutki nadużycia sztucznej inteligencji: rozbity ekran smartfona z cyfrowo zdeformowaną twarzą, młotek sędziowski i symbole sprawiedliwości związane z karaniem za tworzenie fałszywych intymnych materiałów AI.
Przełomowy wyrok za deepfake AI – sąd walczy z cyfrową przemocą (graf. AI)
Sąd w Sewilli wydał wyrok w sprawie tworzenia i rozpowszechniania fałszywych, intymnych zdjęć wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Trzech młodych mężczyzn zostało skazanych m.in. na karę bezwzględnego więzienia oraz wieloletni zakaz korzystania z mediów społecznościowych. To wyraźny sygnał andaluzyjskiego wymiaru sprawiedliwości, że cyfrowa przemoc i tzw. deepfake porn nie będą traktowane jako „niewinne żarty”.
Świat

Filipińskie media huczą o Karolu Nawrockim. Jeden gest prezydenta zdobył ich serca

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty na Filipinach
Filipińskie media rozpisują się o Karolu Nawrockim. (fot. PAP/Mikołaj Bujak)
Podczas gdy w mediach społecznościowych furorę robiły urywki ze wspólnego treningu z Mannym Pacquiao, opiniotwórczy filipiński portal Rappler spojrzał na sprawę znacznie głębiej. Dziennikarze z Manili - zupełnie inaczej niż lewicowo-liberalne media z Polski - nie kryli uznania dla formatu dyplomacji, jaki zaprezentował Karol Nawrocki. Wskazują wprost: autentyczność, sportowy hart ducha i przełamywanie nudnego protokołu to klucz do zdobywania sympatii i budowania międzynarodowego prestiżu.
Świat

Oto nowa laureatka Pokojowej Nagrody Nobla! Kim jest kobieta, o której mówi dziś cały świat?

opublikowano:
Navanethem 'Navi' Pillay na fotografii w telefonie
Norweski Komitet Noblowski ogłosił laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. (fot. PAP/EPA/JAVAD PARSA)
Norweski Komitet Noblowski ogłosił laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2026. Prestiżowe wyróżnienie trafiło do południowoafrykańskiej prawniczki Navanethem „Navi” Pillay. Zamiast skupić się wyłącznie na jej dorobku, część redakcji natychmiast znalazła inny, przewidywalny motyw przewodnio-polityczny.