Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.

Podczas ostatniej fali upałów we Francji, zwłaszcza na północy i południu tego kraju, doszło do fali pożarów lasów. Spłonęło rekordowe 115 tys. hektarów. Nikt nie zginął, ale ok. 200 tys. osób trzeba było ewakuować, a płomienie zniszczyły 240 budynków. To był najgorszy sezon pożarowy od 1949 roku. 

Większość była efektem podpaleń

Już w trakcie tych pożarów rządowy komunikat informował, że 90% było spowodowanych ludzką aktywnością, z czego 2/3 zostało wywołanych przypadkiem. Jak informuje teraz Guardian, w związku z nimi francuskie służby aresztowały aż 514 osób, z czego 198 była niepełnoletnia. Z opartej o policyjne raporty analizy Le Figaro wynika, że niemal wszyscy aresztowani (97,5%) to byli mężczyźni. 95% z nich miało francuskie obywatelstwo.

Guardian donosi, że zapadły już pierwsze wyroki. Wśród skazanych był m.in. 15-latek, który rzucił w ściółkę niedopałek papierosa, 36-latek, który podpalił worek ze śmieciami w krzakach i 50-latka, która dokonała aż 17 podpaleń w pobliżu La Rochelle. Wśród skazanych był także cierpiący na schizofrenię 27-latek, który zaprószył ogień w pobliżu Beziers, paląc list do zmarłej córki, a także strażnik – ochotnik z Les Sables d'Olonns – o tym, że jest także podpalaczem, powiadomili policję jego przełożeni.

Wśród osób, które skazano za nieumyślne zaprószenie ognia, znalazł się kierowca, któremu zepsuł się samochód, Nie miał zasięgu telefonu komórkowego, więc uznał, że dobrym pomysłem będzie rozpalenie ogniska, by dać znak służbom przy pomocy dymu. Skazano też właścicieli restauracji, którzy pomimo czerwonego alertu pożarowego rozpalili grilla i zorganizowali pokaz fajerwerków. 

Poważne kary ich nie odstraszają

Na razie nie wiadomo, ile z tegorocznych pożarów było efektem celowych podpaleń. W zeszłym roku podpalacze odpowiadali jednak za 29,4% wszystkich pożarów, a celowe podpalenia były największym powodem. Eksperci wskazują, że faktyczna liczba może być wyższa, bo na pogorzelisku często trudno jest stwierdzić, co było powodem pożaru i wiele takich przestępstw pozostaje bez kary. 

We Francji za celowe podpalenie grozi do 10 lat więzienia i 150 tys. euro grzywny. Potencjalna kara rośnie do 15 lat, jeśli spłonął chroniony las lub rezerwat przyrody. Grozi też za to dożywocie, jeśli pożar spowodował ofiary śmiertelne. To i tak łagodna kara – jeszcze w czasach Napoleona skazanie za podpalenie wiązało się z automatyczną karą śmierci przez ścięcie na gilotynie. Za przypadkowe zaprószenie ognia grozi do pięciu lat więzienia, ale prokuratura musi udowodnić, że doszło wcześniej do zaniedbania, które to spowodowało. 

Nie wiadomo, dlaczego Francja ma aż taki problem z podpaleniami. Jak zauważa Guardian, zaledwie 5% skazanych za podpalenia cierpi na piromanię – schorzenie psychiczne, które wywołuje fascynację ogniem i pożarami. Podobnie małą grupę stanowią strażacy, zwykle ochotnicy, którzy liczą, że walka z wznieconym przez siebie pożarem da im chwałę lub pomoże w karierze.

Pozostali podpalają lasy z innych powodów, jak np. chęć krzywdzenia innych czy dokonania oszustwa finansowego, ale eksperci wskazują, że nadal brak wystarczającej liczby badań, by stwierdzić, co motywuje podpalaczy.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Tygodnik Sieci

Antymigracyjna ententa. "Wyłapie imigrantów i odeśle do Francji. Wszystkich"

opublikowano:
pexels-afthabu-rahman-1338198-8918380
Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego (RN), i Nigel Farage, szef partii Reform UK, podpisali w Birmingham porozumienie w sprawie położenia kresu przeprawom imigrantów przez kanał La Manche. Dokument będzie oczywiście wiążący tylko wtedy, gdy obie partie dojdą do władzy.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.