Świat

Europa budzi się z lewicowego koszmaru. Koniec z bezkarnością nielegalnych migrantów? Przełomowa decyzja Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Podzielony Parlament Europejski opowiada się za ułatwieniem deportacji i utworzeniem „centrów powrotowych” poza UE. Głosowanie spotkało się z aplauzem prawicy.
(fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
W Brukseli doszło do politycznego trzęsienia ziemi, które może na zawsze zmienić oblicze europejskiej polityki migracyjnej. Parlament Europejski, mimo silnego oporu środowisk lewicowych, przegłosował drastyczne zaostrzenie przepisów dotyczących deportacji. Czyżby era „otwartych drzwi” zaczynała się powoli kończyć?

Dane są nieubłagane: według statystyk Eurostatu obecnie tylko co piąta decyzja o wydaleniu z terenu Unii Europejskiej jest skutecznie egzekwowana. Większość osób, które otrzymują nakaz wyjazdu, po prostu „rozpływa się” w systemie, a służby państwowe często mają związane ręce. Teraz ma się to zmienić.

Europejski Nakaz Powrotu: Koniec zabawy w chowanego

Kluczowym elementem nowych przepisów, o których informuje m.in. polska eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, jest wprowadzenie tzw. Europejskiego Nakazu Powrotu.

Do tej pory decyzja o deportacji wydana w jednym kraju nie zawsze była automatycznie uznawana w innym. Nowy mechanizm wzajemnego uznawania decyzji ma sprawić, że ucieczka do sąsiedniego państwa UE nie uratuje już przed wydaleniem.

Co konkretnie zakłada nowe prawo?

  • Szybkie deportacje: Skrócenie procedur i zwiększenie ich skuteczności.

  • Zakaz wjazdu: Osoby stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa otrzymają dożywotni lub długoletni zakaz powrotu na teren całej Wspólnoty.

  • Presja na państwa trzecie: Unia zamierza grać twardo. Kraje, które odmówią przyjmowania swoich obywateli z powrotem, muszą liczyć się z zawieszeniem współpracy handlowej i wizowej.

- Wbrew głosom lewicowych posłów, Parlament Europejski przegłosował właśnie stanowisko dot. znaczącego zaostrzenia przepisów o deportacji nielegalnych migrantów z UE! Co to oznacza:

  • szybsze i skuteczniejsze egzekwowanie decyzji deportacyjnych,
  • zakaz ponownego wjazdu do UE dla osób stwarzających niebezpieczeństwo,
  • wprowadzenie europejskiego nakazu powrotu
  • mechanizmu wzajemnego uznawania decyzji deportacyjnych, 
  • nałożenie na państwa trzecie obowiązków przyjmowania swoich nielegalnych migrantów, pod groźbą zawieszenia współpracy handlowej i wizowej

- podsumowuje Jadwiga Wiśniewska na portalu X.

„Sukces zdrowego rozsądku”?

Głosowanie w Parlamencie Europejskim pokazało głęboki podział na scenie politycznej. Podczas gdy prawica mówi o  „sukcesie” i „powrocie do normalności” i „otrzeźwieniu po latach fatalnej polityki”, lewica alarmuje o zagrożeniu praw człowieka.

- Wreszcie skończymy z brakiem kontroli, brakiem konsekwencji i całkowitą bezradnością państw wobec bezprawnych przybyszów. Każdy, kto chciał, mógł wejść do Europy, a potem… już tu zostać, bo system po prostu nie działał! Twarde dane nie kłamią tylko około 20% decyzji o deportacji było faktycznie wykonywanych, czyli 8 na 10 nielegalnych imigrantów, którzy zostali złapani i mieli być odesłani z UE zostawało tu. To przyzwolenie na jedną wielką inwazję i uderzenie w bezpieczeństwo Europejczyków! - podsumowuje Ewa Zajączkowska-Hernik.

 

Jednak dla przeciętnego mieszkańca Europy najważniejszy może być fakt, że służby wreszcie zyskają narzędzia do realnego poszukiwania i odsyłania osób przebywających na kontynencie nielegalnie. To też sygnał wysłany do świata: Europa się zmienia i zaczyna walczyć z kryzysem, wobec którego od dawna była bezradna. Kryzysem, który sama wygenerowała, godząc się na niekontrolowaną migrację.

Bez wątpienia wzmocnienie unijnych procedur deportacyjnych to bezpośrednie wsparcie dla krajów granicznych. Jeśli przepisy wejdą w życie w pełnym zakładanym kształcie, ochrona granic zyska drugą, administracyjną linię obrony, która uniemożliwi nielegalnym migrantom swobodne przemieszczanie się po strefie Schengen po otrzymaniu decyzji odmownej.

źr. wPolsce24

 

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.