Świat

Komisja Europejska będzie miała nowy bat? Zamierzają wykorzystać dobrze znany mechanizm

opublikowano:
Polska może mieć wypłatę funduszy UE uzależnioną od przestrzegania zasad praworządności i krajowych reform
Polska może mieć wypłatę funduszy UE uzależnioną od przestrzegania zasad praworządności i krajowych reform (fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS)
Kolejny szantaż polityczny ze strony Komisji Europejskiej? Polska może znaleźć się pod presją unijnego budżetu, a wypłata środków zostanie uzależniona od przestrzegania tzw. praworządności – ostrzega Jacek Saryusz-Wolski.

Komisja Europejska przygotowuje mechanizm, który zdaniem Jacka Saryusza-Wolskiego  może działać jak miecz Damoklesa nad polską demokracją. Chodzi o powiązanie wypłat unijnych funduszy z przestrzeganiem tzw. praworządności w ramach nowego 7-letniego budżetu UE, czyli Wieloletnich Ram Finansowych (WRF).

Saryusz-Wolski wskazuje, że KE planuje przenieść obecne przepisy dotyczące warunkowości do nowych ram finansowych i znacząco je rozszerzyć. W efekcie stosowanie zasad praworządności miałoby obejmować wszystkie fundusze UE i mogłoby być arbitralnie interpretowane przez Komisję. Zdaniem polityka, KE chce w ten sposób wymuszać reformy w państwach członkowskich według własnego uznania, niezależnie od demokratycznych decyzji obywateli.

Szantaż wobec państw członkowskich

-Chce do tego celu używać szantażu państw członkowskich sankcjami, za domniemane naruszenia tzw. praworządności, jak to wypraktykowała z powodzeniem na przykładzie niesławnego KPO - napisał Saryusz-Wolski.

Kluczowym elementem planu jest restrukturyzacja unijnych funduszy – około 540 programów zostanie zredukowanych do 27 Narodowych i Regionalnych Planów Partnerstwa. Wypłata ok. 800 mld euro będzie uzależniona od przyjęcia przez państwa członkowskie krajowych reform i przestrzegania Karty Praw Podstawowych oraz zasad praworządności.

"Budżetowa smycz"

Mechanizm ten oznacza  znaczną ingerencję w politykę krajową. Relatywnie niewielki budżet unijny może pośrednio sterować dużymi finansami państwa, a państwa członkowskie znajdą się na „krótkiej budżetowej smyczy”.

-Ten przebiegły i zgubny plan przewiduje że, ponieważ środki unijne będą ściśle powiązane z polskimi środkami budżetowymi w oparciu o zasadę dodatkowości, to unijny, relatywnie mały, budżetowy ogon będzie machał dużym krajowym budżetowym psem, a pośrednio polityką państwa członkowskiego. Inaczej mówiąc państwa członkowskie miałyby byċ trzymane na krótkiej unijnej budżetowej smyczy - czytamy we wpisie doradcy prezydenta Nawrockiego.

Kontrolą stosowania zasad praworządności i warunkowości ma zająć się następca komisarza Reyndersa, McGrath, odpowiedzialny za demokrację, sprawiedliwość i praworządność. Polityk wskazuje, że współpraca McGratha z ministrem Żurkiem może dodatkowo wzmacniać wpływ KE na polską politykę i decyzje finansowe.

źr.wPolsce24 za X/Jacek Saryusz-Wolski

 

Świat

Skrajna lewica wygrała wybory i zrobił się skandal. Mądry Niemiec po szkodzie?

opublikowano:
Elif Eralp, szefowa berlińskich struktur Die Linkie i kandydatka na burmistrza niemieckiej stolicy
Elif Eralp, szefowa berlińskich struktur Die Linkie i kandydatka na burmistrza niemieckiej stolicy (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Zwycięstwo skrajnej lewicy w niemieckiej stolicy miało być przypieczętowaniem ideologicznego triumfu i pokazem siły „postępowego” Berlina. Tymczasem zamiast powagi i odpowiedzialności za państwo, berlińczycy zobaczyli festiwal skandali, roszczeniowości i towarzyskich powiązań ze skrajnymi środowiskami. Co ciekawe, na alarm biją dziś nie tylko konserwatyści, ale nawet lewicowa prasa. Czyli klasycznie – Niemiec mądry po szkodzie.
Świat

Kupowali głosy i wozili ludzi do urn? Gigantyczny skandal wyborczy uderza w szwedzką lewicę. W tle powiązania z muzułmańskimi gangami

opublikowano:
Wybory w Szwecji do powtórzenia?
Wybory w Szwecji do powtórzenia? (fot. shutterstock/x.com/PiotrPiotrowicz)
Szwedzki model demokracji zatrząsł się właśnie w posadach. Sekcja prokuratury ds. zwalczania korupcji wszczęła oficjalne śledztwo w sprawie bezprecedensowych oszustw wyborczych w regionie Dalarna. Na celowniku śledczych znalazł się pochodzący z Somalii nowy parlamentarzysta Partii Lewicy. Zarzuty brzmią szokująco: zorganizowane dowożenie ludzi do lokali, wręczanie gotowych kart i jawne płacenie za głosy. W tle pojawiają się powiązania z przestępczością zorganizowaną, a na szali leży los całego szwedzkiego rządu.
Świat

83-latkę poddano eutanazji. Jej wnuczka jest przekonana, że kobieta nie wyraziła na to zgody

opublikowano:
pexels-tima-miroshnichenko-6010930
(fot. ilustracyjna Pexels)
83-letnia kobieta została poddana eutanazji w kanadyjskim domu opieki. Jej wnuczka twierdzi, że została zmanipulowana, a lekarze zignorowali to, że przed śmiercią się rozmyśliła.
Świat

Myśliwy zastrzelił matkę piątki dzieci. Twierdzi, że pomylił ją z jeleniem

opublikowano:
Myśliwy zastrzelił 39-letnią kobietę, bo pomylił ją z jeleniem
(fot. ilustracyjna Pexels)
74-letni myśliwy był przekonany, że celuje do jelenia. Zastrzelił 39-letnią kobietę, która poszła na spacer z mężem i dziećmi.
Świat

Gdzie w Europie żyje się najlepiej? Mają wysokie pensje i idealny balans w życiu

opublikowano:
Miasto Bergen
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Bergen – właśnie to norweskie miasto zostało wybrane najlepszym miejscem do życia w Europie według najnowszego raportu „Oxford Economics Global Cities Index 2026”. W zestawieniu ogólnoświatowym ustąpiło miejsca jedynie australijskiej Canberze, zdobywając drugą pozycję na świecie. Co z polskimi miastami?
Świat

Kanadyjska prowincja podała OpenAI do sądu. Poszło o szkolną masakrę

opublikowano:
pexels-theshantanukr-16474955
(fot. ilustracyjna Pexels)
Władze kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska podały do sądu koncern OpenAI. Nie zgłosił służbom, że sprawca szkolnej masakry konsultował się z ChatemGPT.