Świat

Kolejny tunel pod granicą Łotwy z Białorusią odkryty przez straż graniczną. Tym razem 28 osób zatrzymanych

opublikowano:
Grupa zatrzymanych cudzoziemców w lesie w południowo-wschodniej Łotwie, w pobliżu granicy z Białorusią. Mężczyźni i kobiety w cywilnych ubraniach, wśród nich strażnicy graniczni w mundurach. W tle widać gęste zarośla i drzewa, w ziemi zamaskowane wejście do podziemnego tunelu, którym przedostali się z Białorusi. Akcja miała miejsce 20 sierpnia 2026 roku w gminie Krasław
Zatrzymani przez łotewską straż graniczną w lesie w rejonie Krasławia. Funkcjonariusze udaremnili próbę nielegalnego przekroczenia granicy przez podziemny tunel (fot. rs.gov.lv)
Łotewscy strażnicy graniczni po raz drugi w ciągu zaledwie kilkunastu dni udaremnili próbę masowego nielegalnego przekroczenia granicy przez podziemny tunel. Tym razem zatrzymano 28 osób, które próbowały przedostać się z Białorusi na terytorium Łotwy.

Tunel pod mchem

Do odkrycia doszło 20 sierpnia, w rejonie Krasławia, w południowo-wschodniej części Łotwy, tuż przy granicy z Białorusią. Funkcjonariusze łotewskiej straży granicznej podczas kontroli natrafili na grupę 28 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę państwa. Po zatrzymaniu cudzoziemców i dokładnym sprawdzeniu terenu, w odległości zaledwie 20 metrów od linii granicznej, służby odkryły zamaskowany pod mchem tunel.

To już drugi taki przypadek w tym miesiącu. Zaledwie dziesięć dni wcześniej, 10 sierpnia, w okolicy Skrudalienas w gminie Augšdaugava, strażnicy graniczni zatrzymali 15 osób, które również próbowały przedostać się do Łotwy przez podziemny tunel prowadzący z Białorusi.

Zatrzymani wrócili na Białoruś

Wszystkie 28 osób zostało zatrzymanych na podstawie artykułu 4. ustawy o straży granicznej i zawróconych do kraju, z którego przybyły, czyli na Białoruś. Łotewskie służby nie podały narodowości zatrzymanych, ale wcześniejsze przypadki tego typu wskazują, że byli to najprawdopodobniej obywatele państw trzecich, wykorzystywani przez reżim w Mińsku jako narzędzie presji hybrydowej.

Operacja "Vilkatis" 

W odpowiedzi na narastające zagrożenie, 11 sierpnia łotewski rząd uruchomił operację o kryptonimie "Vilatis". To skoordynowana reakcja na hybrydowy atak, jakim jest nielegalna migracja z Białorusi. Jej celem jest radykalne ograniczenie liczby nielegalnych przekroczeń granicy we wschodniej części Łotwy oraz zapobieżenie takim przypadkom w przyszłości.

Alarm dla całej Europy

Odkrycie drugiego tunelu w ciągu dziesięciu dni to alarmujący sygnał nie tylko dla Łotwy, ale dla całej wschodniej flanki NATO. Taktyka przerzutu ludzi pod ziemią to nowa, niebezpieczna jakość w działaniach reżimu Łukaszenki. Mamy do czynienia z instrumentalnym wykorzystaniem ludzi jako narzędzia w wojnie hybrydowej przeciwko Zachodowi.

Czy Polska jest przygotowana na podobne scenariusze? Granica z Białorusią jest dłuższa i bardziej skomplikowana niż łotewska. Jeśli Mińsk i Moskwa testują nowe metody na Łotwie, możemy być pewni, że wkrótce pojawią się one również na naszej wschodniej granicy.

źr. wPolsce24 za Łotewska Państwowa Straż Graniczna

 

Świat

Koszmar w gabinecie stomatologicznym. 4-letnia dziewczynka zmarła w męczarniach, bo dentysta oszczędzał na higienie

opublikowano:
Dziewczynka u dentysty
Dziewczynka u dentysty (fot. zdjęcie ilustracyjne/shutterstock)
Zwykła wizyta u dentysty zakończyła się niewyobrażalną tragedią, która wstrząsnęła opinią publiczną w Niemczech. Czteroletnia Emilia ze Steinbach miała jedynie wyleczyć ząbki w gabinecie w Kronberg. Zamiast profesjonalnej opieki medycznej spotkała się z rażącym niedbalstwem, które doprowadziło do jej śmierci. Przed sądem we Frankfurcie nad Menem zapadł wyrok na anestezjologa Geralda W., oskarżonego o doprowadzenie do zgonu dziecka i narażenie na śmierć kolejnych małych pacjentów.
Świat

Eldorado dla Niemców, drożyzna dla Polaków. Berlin zachwycony cenami na naszych stacjach

opublikowano:
Dystrybutory na stacji paliw
Niemcy zachwyceni sytuacją w Polsce. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Dla niemieckich kierowców Polska stała się paliwowym eldorado, ale dla polskich rodzin rzeczywistość pod rządami Donalda Tuska to nieustanny festiwal drożyzny. Podczas gdy zachodnia prasa zachwyca się oszczędnościami swoich obywateli przy granicy, Polacy wciąż czekają na dawno obiecane paliwo po 5,19 zł za litr.
Świat

Trump naciskał na zmianę rządu w Polsce? Tajemnicza rozmowa pominęła polskie MSZ i Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-10-05 202757
Donald Trump amerykański polityk miał nakłaniać Władysława Kosianiaka-Kamysza do zerwania dotychczasowego sojuszu i stworzenia rządu z polską prawicą, obiecując w zamian pełne wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych. Sprawa wywołała ogromne poruszenie ze względu na wątpliwą pozycję premiera Donalda Tuska w relacjach z USA.
Świat

Czy Polacy powinni bać się wzrostu siły AfD? Europoseł ujawnia, o czym milczą media

opublikowano:
2485411_6
Rosnące w siłę Alternatywa dla Niemiec (AfD) osiąga w sondażach ogólnokrajowych rekordowe wyniki sięgające 30% poparcia. W rozmowie na antenie wPolsce24 europoseł tej partii, Tomasz Froelich, przedstawił stanowisko ugrupowania w kluczowych kwestiach: kryzysu migracyjnego, relacji z Warszawą oraz finansowania Kijowa. Czy polsko-niemieckie interesy są ze sobą bardziej zbieżne, niż przedstawiają to media mainstreamowe?
Świat

Bunt młodych paraliżuje Francję. Policyjny granat urwał rękę 15-latkowi

opublikowano:
Zdjęcie policjanta oraz fotografie z protestów we Francji
15-latek został poważnie ranny podczas protestów we Francji. (fot. pexels/ screen z X.com/@aapayes)
Francja pogrąża się w coraz głębszym chaosie, a polityka rządu w Paryżu doprowadziła do dramatycznych scen na ulicach. Przed liceum w Lens na północy kraju 15-letni uczeń stracił dłoń podczas brutalnych starć z policją.
Świat

„Grozi nam bezpośredni konflikt z Rosją”. Szef wywiadu ostrzega przed eskalacją działań Moskwy

opublikowano:
Bundestag, Berlin  (Fratria)
Bundestag, Berlin (Fratria)
To jedno z najpoważniejszych ostrzeżeń, jakie padły w niemieckim parlamencie w ostatnich latach. Szef Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) Martin Jäger alarmuje: Europa znalazła się w centrum rosyjskiej „wojny cieni”, a ryzyko bezpośredniego, gwałtownego starcia z Moskwą przestało być jedynie odległą teorią.