Świat

Kiedy miłość jest ważniejsza od prawa. Para wspięła się na Empire State Building, by powiedzieć sobie "tak" WIDEO

opublikowano:
Dwójka zamaskowanych śmiałków wspięła się w środę na samą iglicę Empire State Building, rozwijając transparent z przesłaniem pokoju
Dwójka zamaskowanych śmiałków wspięła się w środę na samą iglicę Empire State Building, rozwijając transparent z przesłaniem pokoju(fot. facebook.com/angelanikolau.artist)
Dwójka zamaskowanych śmiałków wspięła się w środę na samą iglicę Empire State Building, rozwijając transparent z przesłaniem pokoju. Gdy świat patrzył z zapartym tchem, mężczyzna ukląkł na wąskiej platformie i oświadczył się swojej partnerce. Para trafiła do policyjnego aresztu, a mieszkańcy Nowego Jorku zastanawiają się, jak możliwe było, że ktoś bezkarnie wspiął się na jeden z najbardziej strzeżonych budynków świata.

Tuż po południu czasu lokalnego pracownicy biur i turyści na Manhattanie z niedowierzaniem wpatrywali się w niebo. Na szczycie iglicy Empire State Building, na wysokości 440 metrów nad Fifth Avenue, pojawiły się dwie czarno ubrane postacie. Para wspięła się na samą iglicę, nie używając żadnego widocznego sprzętu asekuracyjnego. Następnie rozwinęła czarny transparent z napisem: "When the power of love beats the love of power, the world knows peace" – „Kiedy siła miłości pokona miłość do władzy, świat pozna pokój”.

Po kilku minutach na szczycie para zaczęła schodzić na niższą platformę. Tam, przed oczyma helikopterów policyjnych i tysięcy widzów, mężczyzna ukląkł na jedno kolano. Jego partnerka powiedziała „tak”. Ściągnęli maski, pocałowali się, a ona pochwaliła się pierścionkiem na Instagramie. Zaręczyny na wysokości 440 metrów przeszły do historii – choć niekoniecznie tej, której życzyłby sobie zarząd budynku.

 Kim są śmiałkowie? Gwiazdy Netflixa, które kochają ryzyko

Choć władze oficjalnie nie potwierdziły tożsamości pary, media szybko zidentyfikowały ich jako Angela Nikolau (33 l.) i Ivan „Vanya” Beerkus (32 l.) – rosyjską parę urban explorerów, którzy zyskali sławę dzięki wspinaczkom na najwyższe budynki świata. Para jest bohaterami netfliksowego dokumentu z 2024 roku „Skywalkers: A Love Story”, który opowiadał o ich wspinaczce na Merdeka 118 w Kuala Lumpur – drugi najwyższy budynek świata. Jednak jak podkreśla portal Deadline, środowy wyczyn nie miał żadnego związku z produkcją Netflixa ani nie był kręcony dla potrzeb dokumentu.

Na swoich profilach w mediach społecznościowych para regularnie publikuje zdjęcia z krawędzi drapaczy chmur – stoją, wiszą, całują się na wysokościach, które przyprawiają o zawrót głowy. Nikolau określa siebie mianem „neoartystki eksplorującej tożsamość, strach i wolność”.

Jak to możliwe? Dziura w systemie bezpieczeństwa

Największe pytanie, jakie zadają sobie nowojorczycy, brzmi: jak udało im się to zrobić? Empire State Building to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najpilniej strzeżonych budynków na świecie. Tymczasem para najwyraźniej bez większych problemów dotarła na sam szczyt iglicy, omijając zabezpieczenia. Jak donosi NY Post, wspinacze spędzili na górze około 30 minut, zanim zaczęli schodzić. Władze wciąż nie wiedzą, w jaki sposób udało im się dostać na konstrukcję, na której znajduje się antena nadawcza i czerwona lampa ostrzegawcza dla samolotów. To nie pierwszy raz, gdy ktoś nielegalnie wspiął się na ikoniczny budynek – w 1994 roku francuski wspinacz Alain Robert, znany jako „Francuski Spider-Man”, dokonał podobnego wyczynu, po czym został natychmiast aresztowany. W 2024 roku fotograf Isaac Wright również przedostał się na iglicę, by zrobić zdjęcie.

Czy ochrona budynku zawiodła? Czy para wykorzystała lukę w systemie? Na miejsce natychmiast skierowano policyjny helikopter, a taras widokowy został ewakuowany. Funkcjonariusze wspięli się na iglicę, by zatrzymać śmiałków. Para została schwytana bez oporu.

Były szef wydziału NYPD Terry Monahan powiedział NBC New York, że parze mogą grozić poważne zarzuty kryminalne związane z wtargnięciem. Na razie nie ujawniono, jakie dokładnie zarzuty zostaną postawione.

Reakcje: od zachwytu po oburzenie

W mediach społecznościowych zawrzało. Jedni zachwycają się odwagą pary i romantyzmem oświadczyn, inni – zwłaszcza nowojorczycy – są wściekli.

„To nie jest romantyczne – to nieodpowiedzialne. Gdyby spadli, ktoś inny musiałby sprzątać”– piszą komentatorzy. „Gdzie byli ochroniarze? Za ileś dni ktoś zrobi to samo z bombą” – ostrzegają inni.

Portal NY Post nazwał wyczyn „żenującą sztuczką z Instagrama”. Z kolei zwolennicy pary wskazują, że ich przesłanie o pokoju – choć może naiwne – jest w dzisiejszych czasach potrzebne.

Środowy incydent to nie tylko kolejna sensacja w mediach społecznościowych. To także poważny cios dla wizerunku bezpieczeństwa jednego z najważniejszych budynków w Stanach Zjednoczonych. Jeśli dwójka śmiałków mogła wspiąć się na iglicę i spędzić tam pół godziny, zanim ktokolwiek zareagował – co może powstrzymać kogoś z innymi zamiarami? Pytanie, które zadają sobie teraz nie tylko nowojorczycy, ale i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo narodowe.

Tymczasem para odpoczywa w policyjnym areszcie, a jej wymarzony ślub – jeśli do niego dojdzie – najprawdopodobniej odbędzie się bez widoku na Manhattan.

źr. wPolsce24 za X/ABC News/Time Out New York/New York Post/Deadline/Fox13

 

Świat

Gigantyczna afera w partii Tuska! Chodzi o pieniądze na kampanię

opublikowano:
Tusk epp
Śledczy badają finanse EPP, europejskiej partii do której należy m.in. KO Donalda Tuska (Fot. Fratria)
Spore problemy Europejskiej Partii Ludowej (EPP), do której należą Koalicja Obywatelska i PSL. Śledczy sprawdzają kontrakty władz EPP z greckimi konsultantami od propagandy.
Świat

"Całe miasto w chmurze gazu". Jarząbek w oku cyklonu!

opublikowano:
jarząbek we francji wpolsce
Red. Rafał Jarząbek w Marsylii (Fot. wPolsce24)
Gaz łzawiący, deszcz kamieni, wrzaski i huk petard - tak wyglądają ulice francuskich miast. Świadkiem gwałtownych demonstracji i urządzanych przez migrantów wraz ze skrajną lewicą demolek jest polski dziennikarz Rafał Jarząbek.
Świat

Nadchodzącą katastrofę widać już z kosmosu! Ludzie zostaną odcięci od wody

opublikowano:
Zdjęcie satelitarne
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Gwałtowna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie wywołała niszczycielską katastrofę ekologiczną w Zatoce Perskiej. Z danych satelitarnych wynika, że ilość ropy na powierzchni akwenu wzrosła dwukrotnie w porównaniu do warunków pokojowych. Skażenie nie tylko zagraża gatunkom morskim, ale grozi sparaliżowaniem zakładów odsalania, od których zależy woda pitna dla dziesiątek milionów mieszkańców regionu.
Świat

Nowe państwo na mapie Europy? Belgijski polityk zapowiada rozpad kraju

opublikowano:
2500919_4
Czy na mapie Europy pojawi się wkrótce suwerenna Flandria, a Unia Europejska zdoła odwrócić proces niszczycielskiej centralizacji? W rozmowie z Ryszardem Czarneckim w programie „RH+” belgijski eurodeputowany Gerolf Annemans z partii Vlaams Belang przedstawił bezkompromisową wizję przyszłości swojego kraju oraz całego kontynentu.
Świat

Podpalił dawną rezydencję Adolfa Hitlera? Policja ma podejrzanego

opublikowano:
Zdjęcie płonącego domu i znaczek pocztowy z wizerunkiem Adolfa Hitlera
Policja zatrzymała domniemanego sprawcę podpalenia dawnej rezydencji Adolfa Hitlera. (fot. pexels/ Fratria)
W piątkowy wieczór w dawnej rezydencji Adolfa Hitlera, znanej jako Orle Gniazdo w Bawarii, wybuchł groźny pożar. W akcji gaśniczej na wysokości ponad 1800 m n.p.m. brało udział blisko 200 strażaków. Niemiecka policja poinformowała już o zatrzymaniu osoby podejrzewanej o podłożenie ognia.
Świat

Niemcy trzy razy deportowali 58-letniego Polaka. Obiecał im, że zaraz wróci i słowa dotrzymał

opublikowano:
Mężczyzna z założonymi na ręce kajdankami
(fot, ilustracyjna/ pexels)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wydał surowy wyrok wobec 58-letniego obywatela Polski, który uporczywie lekceważył nakazy opuszczenia terytorium Niemiec. Mężczyzna w ciągu zaledwie kilku dni trzykrotnie nielegalnie przekroczył granicę, a policjantom zapowiadał, że natychmiast powróci. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym.