Rozrywka

Koszmarny wypadek na planie hitu Netflixa! Piękna gwiazda w szpitalu, produkcja wstrzymana

opublikowano:
shutterstock_667242121
Eva Green miała wypadek na planie serialu (fot. shutterstock)
Mrożące krew w żyłach sceny na planie jednego z największych globalnych hitów Netflixa. Jak donoszą zagraniczne media, podczas kręcenia 3. sezonu serialu „Wednesday” doszło do wypadku, w wyniku którego uwielbiana, olśniewająca francuska aktorka trafiła do szpitala. Świadkowie mówią o „strasznym” incydencie.

Fani uniwersum Rodziny Addamsów z niecierpliwością wyczekują kolejnych odcinków przygód granej przez Jennę Ortegę nastolatki. Niestety, z planu zdjęciowego zlokalizowanego w okolicach Dublina w Irlandii napłynęły bardzo niepokojące wieści.

Koszmar w Dublinie. „Wyraźnie cierpiała”

Ofiarą wypadku padła zjawiskowa Eva Green – 45-letnia gwiazda, znana całemu światu m.in. jako niezapomniana, charyzmatyczna dziewczyna Jamesa Bonda z filmu Casino Royale. Aktorka niedawno dołączyła do obsady megahitu Netflixa, w którym ma wcielić się w tajemniczą postać ciotki Ophelii (siostry Morticii Addams). Jej obecność na planie miała przynieść widzom dawkę wyrafinowanego, mrocznego humoru, którym tak zachwycała w serialu "Dom grozy". Pierwsze tygodnie pracy okazały się jednak pechowe.

Jak ujawnił brytyjski dziennik The Sun, podczas kręcenia jednej ze scen Francuzka doznała bardzo poważnego urazu nogi. Sytuacja wyglądała na tyle groźnie, że na planie natychmiast wybuchła panika, a producenci bez wahania wezwali służby ratunkowe.

To było naprawdę straszne zdarzenie. Eva doznała kontuzji i bardzo wyraźnie cierpiała. Producenci nie zamierzali podejmować żadnego ryzyka. Natychmiast wezwano medyków i Eva została przetransportowana do szpitala” – relacjonuje informator związany z ekipą produkcyjną, cytowany przez "The Sun".

Co z przyszłością serialu?

Z powodu niespodziewanego wypadku pięknej gwiazdy prace nad 3. sezonem „Wednesday” zostały tymczasowo sparaliżowane. Producenci musieli błyskawicznie przeorganizować wymagający harmonogram kręcenia scen.

Na szczęście, jak donoszą źródła z otoczenia aktorki, Eva Green otrzymała już niezbędną pomoc medyczną i czuje się znacznie lepiej. Po poddaniu się odpowiedniemu leczeniu gwiazda wraca do zdrowia. Przerwa w zdjęciach nie trwała długo – ekipa po przeorganizowaniu planu i zabezpieczeniu poszkodowanej gwiazdy zdołała już wznowić pracę.

Zarówno przedstawiciele platformy Netflix, jak i rzecznicy prasowi samej Evy Green, odmówili na razie oficjalnego komentarza w sprawie szczegółów tego fatalnego zdarzenia. Wiadomo jednak, że fani mrocznej sagi mogą odetchnąć z ulgą – zdrowiu aktorki nie zagraża niebezpieczeństwo, a ona sama nie może się doczekać powrotu przed kamery, by – jak wcześniej zapowiadała – tchnąć w postać ciotki Ophelii „odrobinę swojego własnego szaleństwa”.

źr. wPolsce24 za "The Sun"

Rozrywka

Nie żyje Elżbieta Zającówna. Przed laty była uważana za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek

opublikowano:
mid-24a29389
Nie żyje aktorka Elżbieta Zającówna (fot. PAP/Marek Gorczyński)
Smutną wiadomość przekazał Związek Artystów Scen Polskich. Tuż przed uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym odeszła popularna przed laty polska aktorka Elżbieta Zającówna. Miała 66 lat. Przez lata zmagała się z poważną i rzadką chorobą von Willebranda.

Prezes PiS i jego koty. Jarosław Kaczyński zdradził, dlaczego Fiona podbiła serca milionów internautów

opublikowano:
kotyprezesa
Jarosław Kaczyński i jego koty (screen za wPolsce24)
Jeden z najbardziej znanych miłośników kotów w Polsce zapewnił swojej kotce Fionie miliony odsłon. Jak do tego doszło?

Te piosenkę znają wszyscy Polacy. Autor opowiada jak została mu ukradziona

opublikowano:
Kto nigdy nie tańczył do melodii "Białego Misia", ten... jest pewnie jeszcze bardzo młody
Kto nigdy nie tańczył do melodii "Białego Misia", ten... jest pewnie jeszcze bardzo młody (Fot. Pixabay)
Nie ma wesela, zabawy ani dyskoteki bez tej melodii. „Biały Miś” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów w Polsce – śpiewany przez pokolenia, grany w tysiącach wersji, traktowany niemal jak ludowy standard. A jednak historia jego powstania jest dużo mniej znana i… pełna sporów.

"Należy wyrzucić USA z NATO, a w ich miejsce przyjąć Chiny". To jest poziom świadomości największych klakierów Tuska

opublikowano:
Eliza Michalik wystąpiła z rewolucyjnym pomysłem na przetasowanie w geopolitycznym tyglu
Eliza Michalik wystąpiła z rewolucyjnym pomysłem na przetasowanie w geopolitycznym tyglu
Najbliższym sojusznikiem Rosji, dzięki któremu może ona napinać muskuły na arenie globalnej zdecydowanie bardziej niż wynika to z realnej siły jej gospodarki są Chiny. Zarówno Władimir Putin jaki i Xi Jinping wielokrotnie w ostatnich miesiącach podkreślali trwałość sojuszu swoich krajów. Jednocześnie największym wrogiem Chin są Stany Zjednoczone. Czy ta wiedze dotarła do bańki informacyjnej, w której funkcjonują najwięksi klakierzy Donalda Tuska?

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?

Bardzo gorąco na antenie. Dziennikarka wPolsce24 nie mogła już wytrzymać i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał

opublikowano:
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki
Julia Borkowska dziennikarka telewizji wPolsce24 nadaje z rzeki (fot wPolsce24)
Fala ekstremalnych upałów, która zalała Polskę, daje się we znaki wszystkim – również dziennikarzom pracującym w terenie. Przekonali się o tym widzowie programu „Raport Extra” na antenie wPolsce24, którzy byli świadkami niezwykle orzeźwiającej relacji na żywo.