Rozrywka

Słynny reżyser trafi za kraty. Wziął pieniądze na serial, wydał je na luksusy

opublikowano:
yousafbhutta-tablet-7025356_1920
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd skazał reżysera Carla Rinscha na 2,5 roku więzienia. Filmowiec zdefraudował 11 mln dolarów, które dostał od Netflixa na produkcję serialu.

Rinsch, znany najlepiej z filmu 47 Roninów, dostał w 2018 i 2019 roku 44 mln dolarów od Netflixa na produkcję serialu science fiction Biały Koń. Miał mieć 12 odcinków, ale nie udawało się dotrzymać terminów i nie nakręcono ani jednego odcinka. W 2020 poprosił Netflix o kolejne 11 milionów, by zamknąć jego produkcję.

Kryptowaluty i luksusowe auta

Zamiast wydać te pieniądze na produkcję serialu, Rinsch zaczął je wykorzystywać do inwestowania. Wiele tych inwestycji okazało się nieudane i stracił ok. połowy z powierzonej mu kwoty. Pozostałą część zainwestował w kryptowaluty, Udało mu się na tym nieco zyskać, więc przelał pieniądze na swoje prywatne konto.

Wykorzystał je na luksusowe zakupy – w tym pięć Rolls-Royce'ów i Ferrari, ubrania i zegarki za 625 tys. dolarów czy dwa luksusowe materace za 638 tys. Spłacił też nimi część swojej karty kredytowej, która była zadłużona na 1,8 mln. Wydał je także na honoraria prawników, którzy zajmowali się jego rozwodem i pozwem, który złożył przeciwko Netflixowi.

Reżyser został aresztowany 18 marca zeszłego roku i oskarżony o oszustwo z wykorzystaniem środków telekomunikacyjnych, pranie brudnych pieniędzy i wydawanie pieniędzy o których wiedział, że pochodziły z przestępstwa. 11 grudnia nowojorski sąd federalny uznał, że jest winny wszystkich stawianych mu zarzutów.

Obwiniał zdrowie psychiczne 

Teraz odbyła się rozprawa, która miała ustalić wysokość kary. W poniedziałek Rinsch i jego prawnicy powiedzieli sądowi, że reżyser wini o to, co zaszło, stan swojego zdrowia psychicznego i problemami wywołanymi przez leki, które bierze. Stwierdził, że ten proces skłonił go, by zajął się swoim zdrowiem psychicznym i teraz się leczy. Przeprosił za to, co zrobił i za to, że nie rozpoznał wtedy w jakim jest stanie.

Przed sądem nie ujawniono o jakie problemy psychiczne konkretnie chodzi. Prokurator nie uwierzył w to wytłumaczenie. Domagał się dla niego pięciu lat więzienia. Twierdził, że motywowała go jedynie naga chciwość.

Keanu Reeves prosił sąd o litość 

Przed wydaniem wyroku do sądu napisał słynny aktor Keanu Reeves, który grał w 47 Roninach. Aktor napisał, że Rinsch przynosi wyjątkową radość i ciepło osobom wokół siebie oraz inspiruje innych swoją kreatywnością i wizją, chociaż ma skłonność do sabotowania swojej kariery poprzez wychodzenie poza wynegocjowane wcześniej ramy. Aktor przyznał, że nie zna szczegółów tej sprawy, ale poprosił sąd, by był dla niego łagodny.

Sąd ostatecznie skazał go na krótszy wyrok, niż żądał prokurator. Został skazany na 2,5 roku więzienia. Sędzia federalny Jed S. Rakoff powiedział ,że problemy ze zdrowiem psychicznym mogą tłumaczyć część jego ekscesów, ale nie zmienia to faktu, że kłamał, by zdobyć te pieniądze i by ukryć, że je zdefraudował. Reżyser ma stawić się w więzieniu we wrześniu, ma także oddać Netflixowi pieniądze, które zdefraudował.

źr. wPolsce24 za Guardian

Nie żyje Elżbieta Zającówna. Przed laty była uważana za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek

opublikowano:
mid-24a29389
Nie żyje aktorka Elżbieta Zającówna (fot. PAP/Marek Gorczyński)
Smutną wiadomość przekazał Związek Artystów Scen Polskich. Tuż przed uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym odeszła popularna przed laty polska aktorka Elżbieta Zającówna. Miała 66 lat. Przez lata zmagała się z poważną i rzadką chorobą von Willebranda.

Prezes PiS i jego koty. Jarosław Kaczyński zdradził, dlaczego Fiona podbiła serca milionów internautów

opublikowano:
kotyprezesa
Jarosław Kaczyński i jego koty (screen za wPolsce24)
Jeden z najbardziej znanych miłośników kotów w Polsce zapewnił swojej kotce Fionie miliony odsłon. Jak do tego doszło?

Te piosenkę znają wszyscy Polacy. Autor opowiada jak została mu ukradziona

opublikowano:
Kto nigdy nie tańczył do melodii "Białego Misia", ten... jest pewnie jeszcze bardzo młody
Kto nigdy nie tańczył do melodii "Białego Misia", ten... jest pewnie jeszcze bardzo młody (Fot. Pixabay)
Nie ma wesela, zabawy ani dyskoteki bez tej melodii. „Biały Miś” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów w Polsce – śpiewany przez pokolenia, grany w tysiącach wersji, traktowany niemal jak ludowy standard. A jednak historia jego powstania jest dużo mniej znana i… pełna sporów.

"Należy wyrzucić USA z NATO, a w ich miejsce przyjąć Chiny". To jest poziom świadomości największych klakierów Tuska

opublikowano:
Eliza Michalik wystąpiła z rewolucyjnym pomysłem na przetasowanie w geopolitycznym tyglu
Eliza Michalik wystąpiła z rewolucyjnym pomysłem na przetasowanie w geopolitycznym tyglu
Najbliższym sojusznikiem Rosji, dzięki któremu może ona napinać muskuły na arenie globalnej zdecydowanie bardziej niż wynika to z realnej siły jej gospodarki są Chiny. Zarówno Władimir Putin jaki i Xi Jinping wielokrotnie w ostatnich miesiącach podkreślali trwałość sojuszu swoich krajów. Jednocześnie największym wrogiem Chin są Stany Zjednoczone. Czy ta wiedze dotarła do bańki informacyjnej, w której funkcjonują najwięksi klakierzy Donalda Tuska?

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?