Świat

Jeśli ta wyspa padnie, NATO straci kontrolę nad Bałtykiem

opublikowano:
Strategiczne miejsce na mapie Bałtyku nigdy nie może dostać się w ręce Moskwy. To Gotlandia, wyspa, z której według legendy przypłynęli do Polski Goci.
Strategiczne miejsce na mapie Bałtyku nigdy nie może dostać się w ręce Moskwy (fot. shutterstock)
Polityka „głaskania rosyjskiego niedźwiedzia” doprowadziła Europę na skraj przepaści. Dziś zachodni analitycy zdają już sobie sprawę, że bezpieczeństwo całego regionu Morza Bałtyckiego – w tym Polski i państw bałtyckich – wisi na jednym włosku. Jest nim szwedzka wyspa Gotlandia. Szef szwedzkich sił zbrojnych ostrzega: jeśli Putin położy na niej rękę, NATO zostanie sparaliżowane, a europejskie stolice znajdą się w bezpośrednim zasięgu rosyjskich rakiet.

Przez całe dekady zachodnioeuropejskie elity, odurzane pacyfistycznymi mrzonkami i ideologicznymi urojeniami, systematycznie demontowały własny potencjał obronny. Szwecja, zanim ostatecznie porzuciła swoją naiwną neutralność i w 2024 roku wstąpiła do NATO, przez lata traktowała Gotlandię – strategiczne serce Bałtyku – niemal wyłącznie jako letni kurort wypoczynkowy.

Dziś, w obliczu bezwzględnej i imperialnej polityki Moskwy, ta sielska wyspa staje się najbardziej zapalnym punktem na mapie Europy Północnej.

Kto kontroluje Gotlandię, ten kontroluje Bałtyk

Ostrzeżenia płynące ze Sztokholmu są jednoznaczne. Generał Michael Claesson, Naczelny Dowódca Szwedzkich Sił Zbrojnych, postawił sprawę jasno: 

Kto kontroluje Gotlandię, ten kontroluje centralną część Morza Bałtyckiego – od polskiego wybrzeża aż po archipelagi między Szwecją a Finlandią”.

Dla nikogo, kto trzeźwo patrzy na mapę geopolityczną, nie jest to zaskoczeniem. Gotlandia to naturalny, niezatapialny lotniskowiec. W przypadku konfliktu zbrojnego, zainstalowanie tam przez Rosjan nowoczesnych systemów antydostępowych (A2/AD), takich jak baterie rakietowe S-400 czy Iskander, oznaczałoby całkowite odcięcie państw bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) od jakiejkolwiek pomocy z powietrza i morza. Co więcej, z perspektywy Gotlandii rosyjskie rakiety mogłyby w kilka minut dosięgnąć kluczowych stolic Europy Środkowej i Północnej.

Eksperci ds. wojska, w tym cytowany przez niemieckie media Thomas Theiner, ostrzegają przed katastrofalnymi skutkami bezczynności: ewentualna operacja odbijania wyspy z rąk rosyjskich kosztowałaby życie tysięcy żołnierzy NATO. Lepiej więc odstraszać, niż później płacić krwią za błędy polityków.

Gorzka lekcja realizmu na manewrach „Aurora 26”

Sojusz Północnoatlantycki zdaje się powoli dostrzegać powagę sytuacji. Właśnie zakończyły się wielkie manewry „Aurora 26”, w których wzięło udział 18 tysięcy żołnierzy z kilkunastu krajów (w tym z Polski i USA). Ćwiczono najczarniejszy scenariusz: obronę Gotlandii przed rosyjską inwazją i przeciwdziałanie wojnie hybrydowej.

Jednak ćwiczenia te sprawiły również zimny prysznic zachodnim strategom. Ukraińscy operatorzy dronów, zaproszeni na manewry w charakterze doradców, obnażyli skostnienie i zacofanie taktyczne niektórych zachodnich armii. Jeden z ukraińskich weteranów, o pseudonimie „Tarik”, bez owijania w bawełnę skomentował działania wojsk NATO:

Musieli przerywać trening trzy razy, żeby opracować nową taktykę. Gdyby to była prawdziwa walka, oni po prostu już by nie żyli”.

To potężne ostrzeżenie. Biurokracja, przyzwyczajenie do asymetrycznych wojen z przeszłości i brak zrozumienia realiów nowoczesnego, nasyconego dronami pola walki mogą okazać się zgubne w starciu z brutalną, rosyjską machiną wojenną.

Czy Putin przetestuje Zachód?

Generał Claesson pyta retorycznie: „Dlaczego Rosja miałaby czekać, skoro wciąż istnieją słabe punkty, które można wykorzystać?”. Kreml doskonale wie, jak grać na podziałach w świecie zachodnim. Atak na małą, odizolowaną wyspę na Bałtyku mógłby być idealnym testem na spójność NATO i realność artykułu 5. – próbą sprawdzenia, czy Amerykanie, Niemcy czy Francuzi będą chcieli umierać za Gotlandię.

Dla Polski płynie z tego jeden, zasadniczy wniosek: bezpieczeństwo na Bałtyku nie jest dane raz na zawsze, a papierowe gwarancje i dyplomatyczne uśmiechy nie zatrzymają czołgów ani rakiet. Silna armia, modernizacja techniczna i realna obecność militarna na flance wschodniej i północnej to jedyna droga do powstrzymania rosyjskiego imperializmu. Czas pacyfistycznych złudzeń minął. Gotlandia musi pozostać niezdobytą twierdzą Zachodu – inaczej ucierpi również polskie bezpieczeństwo. Dlatego naszym zadaniem jest wspierać na tym odcinku Szwedów. 

źr. wPolce24 za welt.de

Świat

Tajemnicza wizyta Amerykanów w Moskwie. Wiemy, kto był na pokładzie wojskowego samolotu

opublikowano:
Amerykańskie media informują nieoficjalnie, że Moskwę odwiedził szef CIA
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W internecie pojawiły się doniesienia o tajemniczej wizycie amerykańskiej delegacji w Moskwie. Media informują nieoficjalnie, że stolicę Rosji odwiedził szef CIA.
Świat

Kierowca staranował pieszych na deptaku. Wśród ofiar jest obywatel Polski

opublikowano:
W portugalskim kurorcie pijany kierowca staranował turystów, wśród ofiar jest Polak
(fot. zrzut ekranu z X)
W popularnym portugalskim kurorcie kierowca wjechał w turystów na deptaku. Wśród poszkodowanych jest obywatel Polski.
Świat

Zobaczyła wszystko na kamerze. Jej kot właśnie zalewał mieszkanie

opublikowano:
be95553d9f6646ce829b2ead32a27f9d
Kocia katastrofa w Baden-Baden. Odkręcony kran, zalane mieszkanie i straż pożarna (fot. Fratria)
Nocna interwencja straży pożarnej w Baden-Baden. Powód? Kot, który w czasie nieobecności właścicielki odkręcił kran w kuchni. Woda zalała nie tylko mieszkanie, ale zaczęła przeciekać do sąsiada. Na szczęście kotu nic się nie stało, a policja zapewniła, że czworonóg "nie będzie ścigany za zniszczenie mienia".
Świat

Czekiści Putina polują na dysydentów. Szantaż, zlecenia zabójstw i metody z czasów NKWD. Zwerbowali nawet Pu*ię

opublikowano:
Putin i Pussy Riot
Putin i Pussy Riot (fot. shutterstock, x.com/Sota)
Niezależnie od oceny lewicowych happeningów środowisk aktywistycznych, metody stosowane przez rosyjską bezpiekę bezlitośnie obnażają naturę współczesnej Rosji. To państwo terroru, w którym aparat Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) sięga po sprawdzony, sowiecki arsenał: szantaż, groźby wobec rodzin, wymuszanie donosicielstwa i próby likwidacji przeciwników poza granicami kraju.
Świat

Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują szefa służb Maroka i doradcę króla

opublikowano:
Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują ludzi z najbliższego otoczenia króla Maroka (fot. PAP/EPA)
Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują ludzi z najbliższego otoczenia króla Maroka (fot. PAP/EPA)
Grupa hakerska Jabaroot opublikowała dane osobowe 70 tysięcy agentów marokańskich służb specjalnych i policji. To jeden z największych wycieków w historii marokańskich służb. Hakerzy zapowiadają kolejne ujawnienia – tym razem dotyczące koordynatorów kryzysu migracyjnego w Ceucie. "Prezent dla Europy i szczególnie dla Hiszpanii" – napisali w opublikowanym komunikacie.
Świat

Rosja zaatakowała polski okręt? Niepokojące ustalenia NATO

opublikowano:
Niszczyciel ORP Albatros był zagłuszany przez obce, najprawdopodobniej rosyjskie służby
Niszczyciel ORP Albatros (fot. NATO Allied Joint Force Command Brunssum - JFCBS)
Niezwykle niepokojące doniesienia z wód Morza Bałtyckiego. Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych NATO w Brunssum (JFCBS) ujawniło informację o incydencie z udziałem nowoczesnego polskiego niszczyciela min ORP „Albatros”. Wszystko wskazuje na to, że nasza jednostka stała się celem wrogiego ataku w domenie walki radioelektronicznej. W tle pojawia się cień agresywnych działań Federacji Rosyjskiej, która od miesięcy testuje czujność państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.