Już chcieli zlikwidować gotówkę. A teraz cyfrowy lider apeluje: trzymajcie pieniądze w domu

Szwecja należy do najbardziej zdigitalizowanych państw świata. Aż 90 proc. transakcji w sklepach odbywa się tam bezgotówkowo. W wielu punktach handlowych nie zapłacimy już banknotami ani monetami — akceptowane są wyłącznie karty lub płatności mobilne.
Bank centralny jeszcze niedawno pracował nad wprowadzeniem państwowej waluty cyfrowej (e-korony). Jednak po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku projekt wyhamował. Wzrosło znaczenie tradycyjnej gotówki jako zabezpieczenia na wypadek kryzysu.
Wtedy też wielu Szwedów ruszyło do bankomatów, by wypłacić pieniądze.
Gotówka jako „plan B”
W najnowszej rekomendacji Riksbank zachęca nie tylko do przechowywania banknotów i monet, ale także do podtrzymywania ich obiegu w codziennych transakcjach. Ma to zapobiec całkowitemu zanikowi infrastruktury gotówkowej.
Bank zaleca również:
- posiadanie kart płatniczych z różnych banków,
- dostęp do alternatywnych metod cyfrowych płatności,
- dywersyfikację sposobów regulowania należności.
Problemem pozostaje malejąca liczba bankomatów w kraju.
Rząd chce zmusić sklepy do przyjmowania gotówki
Rząd Szwecji pracuje nad ustawą, która zobowiąże wybrane, kluczowe dla społeczeństwa punkty usługowe – m.in. apteki – do akceptowania gotówki. Ma to zagwarantować obywatelom możliwość zakupu podstawowych towarów nawet w przypadku awarii systemów elektronicznych.
Jeszcze niedawno Szwecja była wskazywana jako kraj, który jako pierwszy całkowicie zrezygnuje z gotówki. Dziś władze mówią jasno: w czasach globalnych napięć banknot w portfelu może okazać się najpewniejszym zabezpieczeniem.
źr. wPolsce24 za PAP











