Świat

Izrael zaatakował szkołę w Strefie Gazy

opublikowano:
mid-epa11664449
Co najmniej 19 osób zginęło w ataku na szkołę w Strefie Gazy. (fot. PAP/EPA/STR)
Agencja Reutera powołując się na palestyński resort zdrowia, informuje, że co najmniej 19 osób zginęło w izraelskim ostrzale miasta Dżabalija. Celem ataku była mieszcząca się tam szkoła, w której zdaniem Sił Zbrojnych Izraela mieściła się siedziba bojowników Hamasu.

Palestyńskie ministerstwo zdrowia ustaliło, że co najmniej 19 osób zginęło w ataku na gmach szkoły w miejscowości Dżabalija na północy Strefy Gazy. Rannych zostało kilkadziesiąt osób. Poszkodowani trafili do szpitala Kamal Adwan, w którym brakuje łóżek. W związku z tym niektórzy ranni mają leżeć na podłodze.

Siedziba Hamasu

Siły Zbrojne Izraela poinformowały, że przeprowadziły atak na budynek, w którym wcześniej mieściła się szkoła „Abu Hassan”. Przekonują, że teraz znajdowało się tam „miejsce spotkać Hamasu i islamskich dżihadystów”.

Agencja Reutera cytuje komunikat izraelskiej armii, w którym poinformowano, że na miejscu ataku znajdowały się dziesiątki bojowników. Opublikowano przy tym nazwiska 12 z nich.

Ośrodek schronienia

Według ustaleń telewizji Al-Jazeera zaatakowany przez Izrael budynek należał do UNRWA. To agencja ONZ, która niesie pomoc palestyńskim uchodźcom na Bliskim Wschodzie. Dodano, że od kilku miesięcy szkoła była tymczasowym ośrodkiem schronienia i ewakuacji.

Stacja poinformowała, że większość ofiar ostrzału to kobiety i dzieci znajdujący się w pobliskich namiotach.

źr. wPolsce24 za Interia

Świat

Przeszli pod ziemią wprost do UE. Służby odkryły tajny tunel przy granicy

opublikowano:
Żołnierze na granicy
Migranci przedostali się podziemnym tunelem z Białorusi na teren UE. (fot. Fratria)
Łotewskie służby wykryły podziemny tunel prowadzący z Białorusi. To pierwsze tego typu znalezisko na Łotwie. Tajne przejście, zlokalizowane około dziesięciu metrów od ogrodzenia granicznego w pobliżu Silene, zostało namierzone po zatrzymaniu grupy 15 migrantów.
Świat

Chciał wywołać wojnę z Polską. Ukraińcy uroczyście pochowają pierwszego przywódcę OUN

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-11 143323
(fot. cdvr.org.ua\domena publiczna)
W Holandii ekshumowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Jewhena Konowalca. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że zostaną on przewiezione na Ukrainę i spoczną w panteonie narodowym.
Świat

Groza na pokładzie. Samolot zderzył się z ptakami, silnik stanął w płomieniach

opublikowano:
Samolot musiał lądować awaryjnie po tym, gdy po kolizji z ptakami zapalił się w nim silnik
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Pasażerowie Boeinga 737 linii lotniczej American Airline przeżyli chwile grozy. Tuż po starcie samolot zderzył się z ptakami, co spowodowało pożar silnika.
Świat

Stacja radiowa "uśmierciła" brytyjskiego monarchę. Zawinił ciekawski pracownik

opublikowano:
Brytyjska radiostacja przez pomyłkę poinformowała o śmierci króla Karola III
(fot. The Big Lunch - https://www.flickr.com/photos/37414462@N07/43432786460/)
Pracownik brytyjskiej stacji radiowej odtworzył przez pomyłkę informację o śmierci króla Karola III. Długo jej nie sprostowano, bo ów pechowiec wystraszył się i uciekł ze studia.
Świat

Jedyny kandydat na urząd prezydenta. Magyar domyka system

opublikowano:
Pater Magyar sam wybiera prezydenta
Magyar sam wybiera prezydenta (fot. pixabay/ print screen)
Klub parlamentarny rządzącej na Węgrzech partii Tisza premiera Petera Magyara złożył wniosek o nominowanie Andrasa Baki na urząd prezydenta kraju. Ponieważ termin składania wniosków już minął, Baka będzie jedynym kandydatem, nad którym we wtorek będzie głosować parlament.
Świat

Niemcy próbowali skopiować polskiego mObywatela. Na jaw wyszły ich kompromitujące procedury

opublikowano:
Młodzi Niemcy są cyfrowo zapóźnieni
Młodzi Niemcy są cyfrowo zapóźnieni (fot. shutterstock)
Gdy polski obywatel w kilka sekund załatwia sprawę urzędową w aplikacji mObywatel, rozlicza e-PIT albo płaci BLIK-iem, nasz zachodni sąsiad odkrywa właśnie... korzyści z posiadania aplikacji mobilnej. Niemiecki rząd hucznie zapowiadał stworzenie „Deutschland-App”, mającej zrewolucjonizować tamtejszą biurokrację. Szybko jednak okazało się, że wielkie zapowiedzi o nowoczesności zderzyły się z twardą rzeczywistością: oporem materii, brakiem przetargów i promowaniem starych państwowych monopolistów.