Świat

Imigrant zepchnął nastolatkę pod pociąg. Sąd zdecydował, że nie trafi do więzienia

opublikowano:
Sąd uznał, że z powodu choroby psychicznej imigrant, który zepchnął 16-latkę pod pociąg, nie trafi do więzienia
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
31-letni imigrant z Iraku wepchnął pod pociąg 16-letnią Ukrainkę, która uciekła do Niemiec przed wojną. Sąd zdecydował, że zamiast do więzienia, trafi do szpitala psychiatrycznego.

16-letnia Liana uciekła wraz z rodzicami i dwójką młodszych braci przed wojną na Ukrainie. Zamieszkali w miasteczku Friedland. Tam szkoliła się na asystentkę stomatologiczną.

11 sierpnia 2025 roku Liana czekała na pociąg na lokalnej stacji kolejowej, którym chciała wrócić do domu. W pewnym momencie została gwałtownie popchnięta i spadła z peronu, prosto pod jadący z dużą prędkością pociąg towarowy. Zginęła na miejscu.

Na tym dworcu nie było kamer, nikt też nie widział momentu zbrodni. Śledczy znaleźli jednak na jej ramieniu ślady DNA 31-letniego Irakijczyka Muhammeda A. Mieszkał w obozie dla uchodźców, obok którego przeszła wcześniej nastolatka. Policja znalazła go na miejscu zbrodni i wskazał jej, gdzie leżą jej zwłoki, ale z braku dowodów nie został od razu zatrzymany – początkowo podejrzewali, że nastolatka sama rzuciła się pod pociąg. Wkrótce jednak Irakijczyk stał się głównym podejrzanym, a kluczowym dowodem były ślady DNA, jakie znaleziono na jej ramieniu.

Pojawiły się jednak doniesienia, że cierpi na schizofrenię paranoidalną. Został zabrany do szpitala psychiatrycznego, a biegli psychiatrzy to potwierdzili. Podczas procesu Irakijczyk nie odniósł się do stawianych mu zarzutów. Zamiast tego skarżył się wielokrotnie na rzekome brutalne traktowanie, jakiego doświadczył z rąk policji i ratowników medycznych. Mimo obecności rodziny ofiary na sali, nie wyraził żadnej skruchy. 

Jak donosi Bild, sąd ostatecznie uznał, że z powodu choroby psychicznej nie może być skazany za morderstwo z premedytacją, bo nie miał wpływu na swoje zachowanie. Nie oznacza to jednak, że będzie wolny. Sędzia uznał, że stanowi zagrożenie dla społeczeństwa – i zdecydował, że zostanie umieszczony bezterminowo w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym.

Sprawa wzbudziła w Niemczech wielkie emocje. Okazało się bowiem, że w dniu tej zbrodni imigranta nie powinno być w Niemczech. Wcześniej odmówiono mu bowiem azylu w Niemczech. Trafił do aresztu w Hanowerze, gdzie czekał na deportację na Litwę – pierwszy kraj UE, do którego przybył. Wniosek o jego deportację został jednak odrzucony przez sąd z powodu błędów formalnych i prawnych, a mężczyzna wyszedł na wolność. Obecnie władze lokalne sprawdzają, czy doszło do rażącego zaniedbania ze strony urzędników.

źr. wPolsce24 za Bild, TVP World

Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.