Zaskakujące stawki astronautów NASA. Ile zarobiła załoga okołoksiężycowej misji?

W nocy z piątku na sobotę załoga misji okołoksiężycowej Artemis II wróciła na Ziemię. To był lot, który już został uznany za historyczny, ponieważ w jego trakcie astronauci znaleźli się najdalej w Kosmosie niż jakikolwiek człowiek przed nimi, a na dodatek znaleźli się po niewidocznej stronie Księżyca.
Tyle ile lekarze czy piloci linii komercyjnych
Szybko wzbudzili więc zainteresowanie mediów, które postanowiły zająć się także kwestią ich zarobków. Można by sądzić, że za taki wyczyn załoga - Christina Koch, Jeremy Hansen, Reid Wiseman i Victor Glover - otrzyma adekwatne wynagrodzenie. A tu niespodzianka – okazuje się, że ich pensje zbliżone do wynagrodzenia pilotów komercyjnych linii lotniczych.
Astronauci NASA są pracownikami federalnymi i zarabiają według rządowej siatki płac (tzw. General Schedule). Ich wynagrodzenie zależy od doświadczenia, ale zazwyczaj mieści się w przedziale ok. 100-160 tys. dolarów rocznie. Średnia pensja wynosi około 152 tys. dolarów rocznie - to poziom porównywalny z dobrze opłacanymi zawodami, takimi jak piloci, lekarze czy menedżerowie IT. Czasem są niższe.
Bez premii i bez nadgodzin
Co może najbardziej zaskakiwać, astronauci nie dostają dodatkowego wynagrodzenia za udział w misjach kosmicznych. Nie ma premii za ryzyko czy nadgodziny. Podczas długich misji otrzymują jedynie niewielkie dodatki, które mogą wynosić kilka dolarów dziennie.
Eksperci podkreślają, że praca astronauty to przede wszystkim służba publiczna i misja naukowa. Prestiż, możliwość udziału w historycznych lotach oraz rozwój technologii są dla wielu ważniejsze niż wynagrodzenie.
źr. wPolsce24 za PR24











