Świat

Astronauci zobaczą niewidoczną stronę Księżyca. Zaczęła się historyczna misja Artemis II

opublikowano:
Artemis II wystartowała. Ludzie wracają w stronę Księżyca po 50 latach
Artemis II wystartowała (fot. CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH/EPA/PAP)
Po 53 latach z Centrum Kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie wystartowała załogowa misja NASA na orbitę Księżyca - Artemis II. Ma potrwać 10 dni. Szóstego dnia Artemis II zbliży się do Księżyca na najmniejszą podczas tego lotu odległość.

Planowana na godz. 18:24 czasu lokalnego (czwartek 2 kwietnia godz. 00:24 czasu środkowoeuropejskiego) misja wystartowała z około 10-minutowym opóźnieniem.

Amerykanie wracają na Księżyc

Załoga złożona z trojga astronautów NASA: Reida Wisemana, Victora Glovera i Christiny Koch oraz astronauty Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej Jeremy’ego Hansena ma w ciągu 10-dniowego lotu przetestować systemy podtrzymywania życia, komunikacji i sterowania statku Orion oraz przeprowadzić obserwacje niewidocznej z Ziemi strony Księżyca. Misja przewiduje też szereg badań naukowych, dotyczących m.in. wpływu promieniowania na organizm człowieka.

- Dzisiejszy start to przełomowy moment dla naszego kraju i dla wszystkich, którzy wierzą w eksplorację. Artemis II rozwija wizję wyznaczoną przez prezydenta Donalda J. Trumpa, powrotu ludzkości na Księżyc po raz pierwszy od ponad 50 lat i otwiera nowy rozdział badań Księżyca poza programem Apollo - powiedział szef NASA, miliarder i prywatny astronauta Jared Isaacman. - Artemis II to początek czegoś większego niż jedna misja. Oznacza nasz powrót na Księżyc tak, by na nim w naszej księżycowej bazie pozostać - dodał.

Około osiem minut po starcie z Centrum Kennedy’ego rakieta SLS (Space Launch System) ze statkiem Orion i załogą znalazła się w przestrzeni kosmicznej. Wyłączono silniki pierwszego stopnia, po czym nastąpiła separacja pierwszego i drugiego stopnia.

Z ciemnej strony

Misja ma potrwać 10 dni.

Szóstego dnia, w poniedziałek 6 kwietnia Artemis II zbliży się do Księżyca na najmniejszą podczas tego lotu odległość – od ok. 6,4 tys. km do ok. 9,6 tys. km. Większość dnia astronauci poświęcą na robienie zdjęć i nagrywanie filmów z raz zapisywanie obserwacji. Jako pierwsi ludzie mają zobaczyć niektóre fragmenty niewidocznej strony Księżyca. Chociaż ta strona będzie podczas przelotu tylko częściowo oświetlona, warunki mają jednak pozwolić lepiej ocenić rzeźbę terenu, ujawnić grzbiety, stoki i krawędzie kraterów.

Po przelocie wokół Księżyca astronauci wrócą na Ziemię i wylądują w Oceanie Spokojnym.

Pierwszy raz od 1972 roku

Ostatni raz załogowe loty docierały na Księżyc w 1972 roku, czyli ponad pół wieku temu - w misji Apollo 17. Od tamtej pory żaden człowiek nie tylko nie lądował na powierzchni Srebrnego Globu, ale nawet nie poleciał na orbitę wokół niego. Wszelkie późniejsze misje księżycowe były bezzałogowe.

W listopadzie 2022 r. przeprowadzono misję Artemis 1, której celem było wejście statku kosmicznego Orion na orbitę wokół Księżyca i powrót na Ziemię. Statek leciał bez astronautów.

Pierwotnie planowano, że ludzie ponownie staną na Księżycu podczas Artemis III, jednak w ostatnim czasie NASA zdecydowała, że planowana na 2027 r. misja będzie polegała na testowaniu zintegrowanych systemów i zdolności operacyjnych na orbicie okołoziemskiej. Lądowanie na Księżycu ma nastąpić w ramach misji Artemis IV w 2028 roku.

źr. wPolsce24 za RMF FM/PAP

 

Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.
Świat

O krok od tragedii nad Bałtykiem! Rosyjska fregata ostrzelała śmigłowiec NATO

opublikowano:
Duński śmigłowca Fennec
Rosjanie testują granice Sojuszu. Flary tuż obok duńskiego śmigłowca, ambasador na dywaniku. Duński śmigłowiec Fennec - (fot. Rune Dyrholm / Forsvaret)
Rutynowy patrol nad Bałtykiem przerodził się w incydent, który wpisuje się w serię niebezpiecznie bliskich spotkań między rosyjskimi siłami a państwami NATO.
Świat

Tajemnica wyszła na jaw: Amerykanie mają już broń w kosmosie

opublikowano:
Sekretarz amerykańskich sił powietrznych ujawnił, że amerykanie mają już broń w kosmosie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink ujawnił, że Amerykanie mają broń na niskiej orbicie okołoziemskiej. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi.
Świat

Skrywany przez 75 lat sekret wreszcie ujrzy światło dzienne. Co Niemcy naprawdę myśleli po wojnie? Ponury obraz

opublikowano:
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm (fot. shuterstock - zdjęcie illustracyjne)
Przez dekady Berlin pouczał Europę, a w szczególności Polskę, na temat „wzorowego rozliczenia się z przeszłością” i przekonywał o swej moralnej wyższości. Tymczasem na jaw wychodzą fakty, które burzą ten mit. Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) opisuje kulisy historycznego badania socjologicznego z początku lat 50. XX wieku. Wyniki były tak druzgocące i niewygodne, że słynny filozof Theodor W. Adorno wolał ukryć je przed światem w obawie o losy młodej Republiki Federalnej.
Świat

Stoją za tym rosyjskie służby? Kolejne państwo padło ofiarą sabotażu na kolei

opublikowano:
pexels-leon-natan-2996182-6409084
W Holandii doszło do poważnych zaburzeń ruchu pociągów. Firma ProRail, operator holenderskiej infrastruktury kolejowej, podejrzewa, że doszło do celowego sabotażu.
Świat

Groźna bakteria dziesiątkuje zwierzęta. Władze apelują: "Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego mięsa"

opublikowano:
Żywy hipopotam częściowo zanurzony w rzece w naturalnym środowisku. Hipopotamy to jedne z głównych ofiar śmiertelnej epidemii wąglika w Zambii.
Śmiercionośny wąglik w Afryce. Zjedli mięso padłych zwierząt (fot. pixabay)
Dramatyczne wieści z Afryki. Wybuch epidemii wąglika doprowadził do masowego pomoru dzikich zwierząt w Zambii. Niestety, groźna choroba przeniosła się już na ludzi, którzy spożywali skażone padlinę. Miejscowe władze ogłosiły alert i wzywają do natychmiastowego zawieszenia polowań.