Świat

Gigantyczny sukces japońskiej prawicy. W wyborach zniszczyli konkurencję

opublikowano:
Premier Japonii Sanae Takaichi. Pod jej rządami partia LDP zdobyła najlepszy wynik w swojej historii
(fot. PAP/EPA/Kim Kyung-Hoon / POOL)
Premier Japonii Sanae Takaichi zdecydowała się na ryzykowne ogłoszenie przedterminowych wyborów. Okazało się, że to był dobry pomysł – japońska prawica osiągnęła rekordowy wynik i znów ma stabilną większość parlamentarną.

Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) rządziła Japonią niemal nieprzerwanie od lat 50tych. W ostatnich latach była jednak pogrążona w głębokim kryzysie. Afery korupcyjne, rosnące koszty życia i jej kontrowersyjne związki z Kościołem Zjednoczeniowym sprawiły, że coraz mniej Japończyków chciało na nią głosować. W 2024 roku ówczesny premier Shigeru Ishiba zdecydował się na wcześniejsze wybory, co kosztowało go większość parlamentarną i stołek. Rok później LDP straciła większość w Izbie Radców, japońskim odpowiedniku Senatu.

Sanae Takaichi, która jako pierwsza kobieta w historii Japonii objęła w październiku zeszłego roku stanowisko premiera, zyskała od tego czasu znaczącą popularność. Politycznie postawiła mocno na konserwatyzm i na wezwania do rewizji konstytucji, co podobało się bardziej prawicowym wyborcom. Jak zauważa BBC, udało jej się nie tylko zbudować image ciężko pracującej, szanowanej na świecie liderki, ale także dotrzeć do młodszych wyborców w sposób, który w Japonii jest rzadko spotykany. Mimo tego, kiedy zdecydowała się na ogłoszenie kolejnych przedterminowych wyborów, które przedstawiała jako referendum nad swoim rządem, wielu komentatorów uznało to za wyjątkowo ryzykowny pomysł.

Gambit tokijski 

Ten gambit jednak jej się opłacił. Jej partia zdobyła w nich aż 316 miejsc w Izbie Reprezentantów, o 125 więcej niż miała po poprzednich wyborach. To nie tylko najlepszy wynik LDP w historii tej partii, ale także pierwszy raz, kiedy japońska partia samodzielnie osiągnęła tzw. superwiększość 2/3 miejsc, co dało jej całkowitą władzę.

Znacznie gorzej poszło za to opozycji. Przed wyborami centrolewicowa Konstytucyjna Partia Demokratyczna połączyła się z centrową Komeito, która zwykle była koalicjantem LDP. Liczyli, że łącząc swoje elektoraty, dadzą radę odebrać władzę LDP. Nowo utworzony Centrowy Sojusz Reform zdobył jednak zaledwie 49 miejsc – o 123 mniej, niż obie partie miały wcześniej. Konserwatywna Ishin straciła dwa miejsca, co zdaniem komentatorów miało związek z tym, że o ile jej program jest bardziej prawicowy od LDP, o tyle premier Takaich miała opinię bardziej prawicowej polityk. Centroprawicowa Ludowa Partia Demokratyczna utrzymała swoje 28 miejsc, a skrajnie prawicowa Sanseito zdobyła ich 15, o 12 więcej. 11 posłów do parlamentu wprowadzi także nowo utworzona, technokratyczna Team Mirai. Partia Komunistyczna straciła połowę miejsc i ma ich teraz cztery, a lewicowo-populistycznej Reiwa został tylko jeden poseł.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zabójca prezesa United Healthcare przyznał się do winy

opublikowano:
Oskarżony o zamordowanie prezesa United Healthcare Luigi Mangione przyznał się do winy przed sądem federalnym
(fot. NYPD\Pexels)
Trwa proces Luigiego Mangione, oskarżonego o zamordowanie prezesa United Healthcare. Oskarżony przyznał się do obu stawianych mu zarzutów.
Świat

Chorwacja w ogniu. Ewakuacja mieszkańców, ranni polscy turyści

opublikowano:
Ogień szaleje w okolicach popularnego kurortu Omisz
Najgorsza sytuacja panuje w okolicach popularnego kurortu Omisz (fot. EPA/PAP)
Czterech Polaków zostało poszkodowanych w pożarach, jakie szaleją w południowej Chorwacji. Jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii; pozostałe opuściły już szpital.
Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.