Świat

Policja porzuca migrantów na stacji benzynowej albo wciska do pociągów bez biletów

opublikowano:
_MIL4926
Obywatele Europy nie chcą nielegalnych migrantów, a służby takich państw jak Francja czy Niemcy, które napędziły migrację do Europy podrzucają "problem" krajom ościennym (Fot. Fratria/Liudmyla Skwarczyńska)
Okazuje się, że praktyki stosowane przez niemiecką policję, jakie znamy z naszej zachodniej granicy, są identyczne po drugiej stronie kontynentu. Tak samo brutalne działania mają miejsce na granicy francusko-hiszpańskiej.

Francuska policja regularnie zawraca do Hiszpanii imigrantów zatrzymanych przy granicy - informuje w niedzielnym wydaniu hiszpański dziennik "ABC". Migranci są przymusowo umieszczani w pociągach powrotnych lub odwożeni na stację benzynową po hiszpańskiej stronie granicy.

Większość imigrantów trafia do Hiszpanii drogą morską z Afryki, a następnie podejmuje próbę przedostania się dalej - do Francji, Belgii czy Niemiec. Po dotarciu do Barcelony wielu z nich kieruje się w stronę przejścia granicznego w okolicach miejscowości Portbou. Granicę próbują przekroczyć pociągiem, samochodem lub pieszo.

Wpychają ich do pociągów

Francuska policja przechwytuje ich w Cerbere, tuż po drugiej stronie granicy. Jak relacjonują kontrolerzy pociągów, na których powołuje się "ABC", funkcjonariusze nierzadko siłą umieszczają migrantów w pociągach powrotnych do Hiszpanii - mimo protestów konduktorów, którzy podkreślają, że osoby te nie mają biletów.

Ci, którym nie udaje się przekroczyć granicy pieszo, są przez francuską policję wywożeni na pobliską stację benzynową po hiszpańskiej stronie granicy.

Mieszkańcy przygranicznego Portbou nie ukrywają niepokoju. W rozmowach z dziennikiem skarżą się na wzrost drobnej przestępczości oraz poczucie zagrożenia.

Niemcy robią to samo Polsce

Granica francusko-hiszpańska liczy ponad 620 kilometrów. Jak przypomina "ABC", w ostatnich latach Francja znacząco zaostrzyła politykę migracyjną.

Co istotne, podobne działania obserwuje się także na granicy polsko-niemieckiej. Tamtejsze służby regularnie odsyłają migrantów do Polski, co spotyka się z ostrą krytyką m.in. ze strony Ruchu Obrony Granic. Organizacja ta coraz bardziej uwiera jednak rząd Donalda Tuska, który robi wszystko, by doprowadzić do zaprzestania jego działalności.

źr. wPolsce24 za abc.es

Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.