Świat

Tysiące Francuzów protestowało w obronie Marine le Pen w Paryżu. "To polowanie na czarownice"

opublikowano:
mid-epa12013997
(fot. PAP/EPA/YOAN VALAT)
Tysiące osób zebrało się w Paryżu, aby zaprotestować przeciwko decyzji francuskiego sądu, który zakazał Marine Le Pen kandydowania na prezydenta w 2027 r. Liderka Zjednoczenia Narodowego (RN) na paryskim wiecu ponownie skrytykowała wydany na nią wyrok sądowy, nazywając go "decyzją polityczną".

Le Pen zapewniała o respekcie dla państwa prawa, mówiąc jednocześnie o "polowaniu na czarownice" i "odchyleniach" od demokracji. Polityk wystąpiła przed zwolennikami jej partii, zgromadzonymi na placu Vauban nieopodal Pałacu Inwalidów. Plac nie był całkowicie zapełniony, ale szef RN Jordan Bardella zapewnił, że na wiec przyszło 10 tys. ludzi.

Liderka ZN oświadczyła, że wyrok sądu - od którego się odwołała do wyższej instancji - "nie jest decyzją sądową, lecz polityczną". Przekonywała, że sąd, skazując ją, wyraził "pogardę" dla państwa prawa i demokracji. Wyrok, o którym mówiła, przewiduje m.in. pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne (taka kara często zapada przy wyrokach za defraudację).

- Wymiar sprawiedliwości nie może ingerować w sposób, w jaki deputowani pełnią swój mandat w służbie obywateli, jeśli nie doszło do osobistego wzbogacenia się czy korupcji. Nie może on wybierać kandydatów w wyborach - mówiła polityk, która zamierza startować w wyborach prezydenckich w 2027 roku.

Wyrok sądu komplikuje te plany.

- Nie kontestujemy wymiaru sprawiedliwości, ale żądamy, by te odchylenia, niegodne demokracji, zakończyły się - oznajmiła Le Pen. 

Przekonywała, że to właśnie jej ruch broni państwa prawa i demokracji. Mówiła o "oporze" o charakterze "pokojowym, demokratycznym, ludowym i patriotycznym", wymieniając postać przywódcy ruchu praw obywatelskich w USA, Martina Luthera Kinga.

Wystąpienie Le Pen poprzedziły przemówienia jej współpracowników. Wiceprzewodniczący RN Louis Aliot, skazany w tym samym procesie, również uznany za winnego defraudacji środków publicznych, przekonywał, że "żadne pieniądze publiczne nie były zdefraudowane" i nie było "żadnej szkody" dla Parlamentu Europejskiego. Proces dotyczył fikcyjnego zatrudniania asystentów prawicowych europosłów. 

Przewodniczący RN Jordan Bardella powiedział, że decyzja sądu była "niesprawiedliwa i skandaliczna". Powtórzył swoją wcześniejszą ocenę, że wyrok był "kaźnią" francuskiej demokracji. Przekonywał jednocześnie, że RN "nie będzie nigdy kwestionował rozdziału władz i niezależności sądów", ani też "wywierał presji na demokrację".

Le Pen odwołała się od wyroku. Sąd apelacyjny w Paryżu zamierza rozpatrzeć apelację latem 2026 roku. Wybory prezydenckie odbędą się wiosną 2027 roku. Liderka ZN trzykrotnie startowała w wyborach prezydenckich: w 2012, 2017 i 2022 roku.

źr. wPolsce24 za Polsat News / PAP (z Paryża Anna Wróbel)

Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Zrzut ekranu (152)
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.
Świat

"Czy mężczyźni mogą zajść w ciążę"?! Boże, chroń nas przed takimi lekarzami...

opublikowano:
Zrzut ekranu (165)
Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur (HELP) w Waszyngtonie doszło do ostrej wymiany zdań, która szybko obiegła amerykańskie media. Republikański senator Josh Hawley starł się z dr Nishą Vermą, ginekolog-położnik i doradczynią organizacji Lekarze na rzecz Zdrowia Reprodukcyjnego, po tym jak lekarka konsekwentnie odmówiła odpowiedzi na pozornie proste pytanie: czy mężczyźni mogą zajść w ciążę?
Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.