Świat

Farsa na Placu Czerwonym: Defilada słabości i grymasy osamotnionego dyktatora-mordercy

opublikowano:
Wykrzywiona twarz rosyjskiego mordercy Władimira Putina na paradzie z okazji 9 maja
Wykrzywiona twarz rosyjskiego mordercy na paradzie z okazji 9 maja (fot. x.com)
Tegoroczne obchody 9 maja w Moskwie, zamiast demonstracji siły, stały się jawnym dowodem na postępujący upadek rosyjskiej machiny wojennej i moralną izolację Kremla. Światowe media oraz niezależni obserwatorzy są zgodni: to była „parada wydmuszka”, która obnażyła strach i mizerną kondycję państwa rządzonego przez Władimira Putina.

Pancerna pustka i propaganda wideo

Największym echem w zagranicznych komentarzach odbił się niemal całkowity brak nowoczesnego sprzętu ciężkiego. Plac Czerwony, który niegdyś drżał pod gąsienicami setek czołgów, tym razem świecił pustkami.

Zamiast potężnych kolumn T-90 czy systemów Armata, widzowie zobaczyli głównie oddziały piesze i kadetów. Braki w technice wojskowej – wynikające z gigantycznych strat na Ukrainie i strachu, że ukraińskie drony zaczną je niszczyć na Placu Czerwonym – próbowano tuszować wyświetlaniem propagandowych filmów, mających budować iluzję potęgi, której w rzeczywistości już nie ma.

Zełeński zadrwił z Putina

Bezprecedensowe środki bezpieczeństwa, w tym zakłócanie sygnału GPS i odcięcie internetu mobilnego w centrum Moskwy, pokazały, że „wielka Rosja” panicznie boi się ukraińskich dronów we własnej stolicy.

Co ciekawe prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński w opublikowanym dzień wcześniej na oficjalnej stronie prezydenta obwieszczeniu - w kpiącym tonie - łaskawie "wyraził zgodę" na defiladę, sugerując tym samym, że ukraińskie siły zbrojne nie będą jej zakłócać. Jednocześnie podał dokładne dane satelitarne lokalizacji Placu Czerwonego. 

Twarz mordercy: Nerwowe grymasy i izolacja

Kamera często pokazywała twarz Władimira Putina, a obraz, który przesłała w świat, był daleki od wizerunku silnego lidera.

Obserwatorzy zwracają uwagę na nienaturalne, momentami groteskowe grymasy i skurcze twarzy Putina. W oczach wielu komentatorów to nie tylko oznaka problemów zdrowotnych, ale przede wszystkim wyraz narastającej paranoi i frustracji człowieka, który ręce ma splamione krwią niewinnych kobiet i dzieci, a dziś musi ukrywać się za kordonami służb przed własnym narodem.

Na trybunach próżno było szukać liderów liczących się państw. Putinowi towarzyszyła jedynie garstka lojalnych wasali i przedstawicieli państw Trzeciego Świata, postaci z politycznego marginesu, co ostatecznie przypieczętowało status Rosji jako międzynarodowego pariasa.

Koniec mitu „Niezwyciężonej Armii”

Zagraniczne portale, od konserwatywnych mediów w USA po serwisy środkowoeuropejskie, podkreślają jedno: mit niezwyciężonej armii ostatecznie legł w gruzach. Tegoroczna parada była jedynie smutnym rytuałem odprawianym przez zbrodniarza wojennego, który zamiast sukcesów na froncie, ma do zaoferowania swojemu narodowi jedynie puste obietnice i agresywną, antyzachodnią retorykę oraz pogłębiający się kryzys ekonomiczny.

Oby, w obliczu trwającej agresji na Ukrainę, to żałosne widowisko na Placu Czerwonym stało się symbolem początku końca imperium zła, które potrafi już tylko niszczyć, nie będąc w stanie obronić nawet własnego prestiżu podczas najważniejszego dla siebie święta.

źr. wPolsce24

Świat

Ta zbrodnia wstrząsnęła Ameryką. Zabójca prezesa United Healthcare przyznał się do winy

opublikowano:
Oskarżony o zamordowanie prezesa United Healthcare Luigi Mangione przyznał się do winy przed sądem federalnym
(fot. NYPD\Pexels)
Trwa proces Luigiego Mangione, oskarżonego o zamordowanie prezesa United Healthcare. Oskarżony przyznał się do obu stawianych mu zarzutów.
Świat

Chorwacja w ogniu. Ewakuacja mieszkańców, ranni polscy turyści

opublikowano:
Ogień szaleje w okolicach popularnego kurortu Omisz
Najgorsza sytuacja panuje w okolicach popularnego kurortu Omisz (fot. EPA/PAP)
Czterech Polaków zostało poszkodowanych w pożarach, jakie szaleją w południowej Chorwacji. Jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii; pozostałe opuściły już szpital.
Świat

Kolejki do okulistów po zaćmieniu słońca. Ciekawość była ważniejsza od ochrony wzroku

opublikowano:
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki
Oglądanie częściowego zaćmienia słońca bez specjalistycznych okularów mogło skończyć się trwałym uszkodzeniem siatkówki (Fot. PAP/Art Service)
To miało być spektakularne widowisko, ale dla części mieszkańców Berlina skończyło się wizytą u okulisty. Podczas środowego zaćmienia Słońca wiele osób patrzyło na zjawisko bez odpowiedniej ochrony oczu. Lekarze ostrzegają: patrzenie bezpośrednio na Słońce może trwale uszkodzić siatkówkę.
Świat

Piekło w turystycznym raju! Pilny komunikat dla Polaków w Chorwacji

opublikowano:
Pożar w Chorwacji
Ambasada RP wydała komunikat w związku z pożarem w Chorwacji. (fot. screen z X.com)
Na południowym zachodzie Chorwacji wybuchł pożar, który błyskawicznie rozprzestrzenia się z powodu silnego wiatru. Żywioł trawi popularną, turystyczną część kraju, zmuszając służby do ewakuacji ponad tysiąca osób. Ambasada RP w Zagrzebiu wydała pilny komunikat dla przebywających tam Polaków.
Świat

Szpiegowski bastion w sercu Berlina! Ponad 100 tajemniczych lokatorów i bezsilność Niemców

opublikowano:
Brama Brandenburska
Niemcy nie mogą pozbyć się rosyjskich szpiegów. (fot. ilustracyjna/ pixabay)
W samym centrum Berlina wznosi się potężny budynek z napisem „Russisches Haus”. Oficjalnie to placówka kulturalna, jednak od dawna budzi ona ogromne kontrowersje, a jej pracownicy podejrzewani są o działalność szpiegowską. Choć niemieccy politycy oraz prasa głośno domagają się natychmiastowego zamknięcia placówki, sprawa okazuje się dyplomatycznym i prawnym klinczem.
Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.