Polska

„Wschodnie kontakty” Czarzastego na agendzie rady u prezydenta. Tusk pilnie wezwał marszałka Sejmu

opublikowano:
Trwa spotkanie premiera Donalda Tuska z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym – poinformował Polsat News. Choć oficjalnie nie podano tematu rozmów, wszystko wskazuje na to, że dotyczą one zaplanowanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanego przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Jak wcześniej informował Pałac Prezydencki, podczas posiedzenia RBN mają zostać omówione trzy kwestie:

  • pożyczka w ramach unijnego Programu SAFE,
  • udział Polski w Radzie Pokoju,
  • oraz wyjaśnienie tzw. „wschodnich kontaktów biznesowo-towarzyskich” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

To właśnie ten trzeci punkt budzi największe emocje polityczne i – jak się wydaje – jest głównym powodem dzisiejszej narady premiera z marszałkiem Sejmu.

Pałac Prezydencki: „Pojawiają się niepokojące informacje”

Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, mówił na antenie Polsat News, że w mediach pojawiają się informacje o kontaktach Włodzimierza Czarzastego z osobami powiązanymi z rosyjskimi ośrodkami decyzyjnymi.

– W mediach ukazuje się wiele niepokojących informacji, że pan Włodzimierz Czarzasty ma kontakty z panią Swietłaną Czestnych, która jest powiązana z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji. I co najgorsze, pan marszałek w ogóle się do tego tematu nie chce odnosić i nie poddał się procedurze weryfikacyjnej – mówił Przydacz.

Ostra odpowiedź Kancelarii Sejmu

Na zapowiedź poruszenia tej sprawy na RBN zareagowała Kancelaria Sejmu. W opublikowanym oświadczeniu podkreślono, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego nie zastępuje służb, a marszałek Sejmu został – według zapewnień – pozytywnie zweryfikowany.

„Marszałek Sejmu objęty jest stałą, pełną ochroną kontrwywiadowczą i ma dostęp do informacji niejawnych najwyższej klauzuli. Gdyby istniało jakiekolwiek zagrożenie, odpowiednie służby już dawno by zareagowały” – czytamy w komunikacie. Jednocześnie Kancelaria Sejmu zaznaczyła, że RBN ma charakter ciała polityczno-doradczego.

Opozycja: pytania bez odpowiedzi

Sprawę krytycznie komentują politycy opozycji. Poseł Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikło na antenie telewizji wPolsce24 zwrócił uwagę, że kontrowersje dotyczą nie tylko samych kontaktów marszałka, ale także jego przeszłej roli w sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

– Jeżeli marszałek Czarzasty przez lata prowadził biznes z osobami powiązanymi z Kremlem, to rodzi to poważne pytania. Do tego dochodzi fakt, że nie złożył ankiety bezpieczeństwa, mimo zasiadania w komisji ds. służb specjalnych – mówił Śliwka, podkreślając, że jego zdaniem sprawa powinna zostać szczegółowo wyjaśniona właśnie na RBN.

Dlaczego ta sprawa jest tak wrażliwa?

Pałac Prezydencki podkreśla, że marszałek Sejmu jest drugą osobą w państwie, mającą z mocy prawa dostęp do najtajniejszych informacji dotyczących bezpieczeństwa Polski. W obecnej sytuacji międzynarodowej – wojny za wschodnią granicą i rosnących zagrożeń hybrydowych – wszelkie wątpliwości dotyczące osób na najwyższych stanowiskach muszą zostać rozwiane.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego odbędzie się 11 lutego. Dzisiejsza narada premiera Donalda Tuska z Włodzimierzem Czarzastym pokazuje, że rząd traktuje to spotkanie jako politycznie i wizerunkowo niezwykle istotne.

źr. wPolsce24

Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.
Polska

Tusk pozazdrościł Nawrockiemu oraz Trumpowi! Zamiast szacunku, wyszła totalna komedia

opublikowano:
Donald Tusk zapozował do wspólnego zdjęcia z żołnierzami elitarnej jednostki GROM, co wywołało falę komentarzy i drwin w mediach społecznościowych.
Karol Nawrocki i Donald Tusk (fot. Facebook/Suwerenna Polska)
Donald Tusk pozazdrościł prezydentowi Karolowi Nawrockiemu wspólnych fotografii z żołnierzami i zdecydował się na sesję zdjęciową z elitarną jednostką GROM. Miało wyjść godnie, a wyszło... raczej inaczej, niż zakładał premier.
Polska

Porzucony plecak na stacji benzynowej. Do akcji weszli antyterroryści

opublikowano:
Porzucony na mokotowskiej stacji plecak wywołał ostrą reakcję służb
(fot. Policja Mokotów)
Młody mężczyzna zostawił zaplombowany plecak na stacji benzynowej na Mokotowie. Wywołało to ostrą reakcję służb.
Polska

Przerażona kobieta wezwała policję. Nim przyjechała, padły strzały

opublikowano:
W Sieprawiu kobieta wezwała policję do awanturującego się byłego partnera, zanim przyjechała, mężczyzna postrzelił ją i siebie
(fot. OSP Siepraw\Pexels)
Kobieta z Sieprawia pod Myślenicami (woj. małopolskie) wezwała policję, bo pod jej domem stał mężczyzna i się awanturował. Nim policjanci dojechali, padły strzały.