Nie będą umierać za Kijów. Niemcy i Francuzi nie chcą wysłać wojsk na Ukrainę

Zbliża się czwarta rocznica rosyjskiej agresji na Ukrainę. Równocześnie od jakiegoś czasu trwają negocjacje pokojowe, prowadzone przez USA. Ukraińcy martwią się jednak, że ewentualne porozumienie pokojowe da rosyjskiemu zbrodniarzowi wojennemu Władimirowi Putinowi jedynie czas na zebranie sił i ponowne, silniejsze uderzenie. Dlatego też Ukraina domaga się od swoich sojuszników gwarancji bezpieczeństwa.
Jednym z pomysłów jest wysłanie na Ukrainę międzynarodowych wojsk, których zadaniem będzie pilnowanie przestrzegania przez Rosję warunków porozumienia pokojowego. Prezydent Francji Emmanuel Macron jako pierwszy deklarował, że wyśle wojsko, a nawet spotkał się w tym celu w styczniu z przedstawicielami francuskich partii – chociaż zapewnił ich, że francuscy żołnierze nie trafią na front. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz twierdził, że jest otwarty na taką propozycję – chociaż podkreślał, że ostateczna decyzja o wysłaniu wojsk będzie należeć do Bundestagu.
Najnowszy sondaż zlecony przez portal Politico pokazuje jednak, że wysłanie wojsk na Ukrainę nie cieszy się popularnością wśród obywateli tych państw. We Francji sprzeciwia się temu 43% respondentów, nawet jakby niewysłanie wojsk stanowiło zagrożenie dla regionu, a za jest 33%. Jeszcze bardziej ten pomysł nie podoba się Niemcom – sprzeciwia się mu aż 53% respondentów, a za jest 31%.
Ten sondaż przeprowadzono także w USA, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Donald Trump od początku zapowiada, że amerykańscy żołnierze nie wejdą w skład ewentualnych sił pokojowych, chociaż USA zapewni im wsparcie w inny sposób. Sondaż pokazał, że z tym podejściem zgadza się 43% respondentów, a 37% jest przeciw.
Wśród badanych państw jedynie w Wielkiej Brytanii i Kanadzie liczba zwolenników wysłania wojsk przekracza liczbę przeciwników. Jest to odpowiednio 45% za do 39% przeciw w Wielkiej Brytanii i 43% za do 38% przeciw w Kanadzie. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer twierdził wcześniej, że międzynarodowe siły zbrojne są kluczowym elementem gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, a premier Kanady Mark Carney obiecywał wsparcie swojego państwa dla Ukrainy po osiągnięciu porozumienia pokojowego, ale nie ujawnił czy obejmuje to także wysłanie wojsk.
źr. wPolsce24 za Politico











