Świat

Nie będą umierać za Kijów. Niemcy i Francuzi nie chcą wysłać wojsk na Ukrainę

opublikowano:
Ukraińscy żołnierze w Charkowie. Sondaż Politico pokazał, że większość Niemców i Francuzów sprzeciwia się wysłaniu ich wojsk do pilnowania pokoju
(fot. PAP/Mykola Kalyeniak)
Francja i Niemcy zdają się być czołowymi zwolennikami wysłania wojsk, by pilnowały pokoju na Ukrainie. Sondaż Politico pokazał jednak, że w oby tych państwach sprzeciwia się temu większość obywateli.

Zbliża się czwarta rocznica rosyjskiej agresji na Ukrainę. Równocześnie od jakiegoś czasu trwają negocjacje pokojowe, prowadzone przez USA. Ukraińcy martwią się jednak, że ewentualne porozumienie pokojowe da rosyjskiemu zbrodniarzowi wojennemu Władimirowi Putinowi jedynie czas na zebranie sił i ponowne, silniejsze uderzenie. Dlatego też Ukraina domaga się od swoich sojuszników gwarancji bezpieczeństwa.

Jednym z pomysłów jest wysłanie na Ukrainę międzynarodowych wojsk, których zadaniem będzie pilnowanie przestrzegania przez Rosję warunków porozumienia pokojowego. Prezydent Francji Emmanuel Macron jako pierwszy deklarował, że wyśle wojsko, a nawet spotkał się w tym celu w styczniu z przedstawicielami francuskich partii – chociaż zapewnił ich, że francuscy żołnierze nie trafią na front. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz twierdził, że jest otwarty na taką propozycję – chociaż podkreślał, że ostateczna decyzja o wysłaniu wojsk będzie należeć do Bundestagu.

Najnowszy sondaż zlecony przez portal Politico pokazuje jednak, że wysłanie wojsk na Ukrainę nie cieszy się popularnością wśród obywateli tych państw. We Francji sprzeciwia się temu 43% respondentów, nawet jakby niewysłanie wojsk stanowiło zagrożenie dla regionu, a za jest 33%. Jeszcze bardziej ten pomysł nie podoba się Niemcom – sprzeciwia się mu aż 53% respondentów, a za jest 31%.

Ten sondaż przeprowadzono także w USA, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Donald Trump od początku zapowiada, że amerykańscy żołnierze nie wejdą w skład ewentualnych sił pokojowych, chociaż USA zapewni im wsparcie w inny sposób. Sondaż pokazał, że z tym podejściem zgadza się 43% respondentów, a 37% jest przeciw.

Wśród badanych państw jedynie w Wielkiej Brytanii i Kanadzie liczba zwolenników wysłania wojsk przekracza liczbę przeciwników. Jest to odpowiednio 45% za do 39% przeciw w Wielkiej Brytanii i 43% za do 38% przeciw w Kanadzie. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer twierdził wcześniej, że międzynarodowe siły zbrojne są kluczowym elementem gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, a premier Kanady Mark Carney obiecywał wsparcie swojego państwa dla Ukrainy po osiągnięciu porozumienia pokojowego, ale nie ujawnił czy obejmuje to także wysłanie wojsk.

źr. wPolsce24 za Politico

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Polska

Odbudowa Ukrainy bez Zełenskiego, bez Nawrockiego i bez polskich firm. Kto na tym zyskuje - Niemcy

opublikowano:
Donald Tusk podczas wystąpienia publicznego na konferencji, gestykulujący uniesionym palcem w trakcie przemówienia. W tle widoczne są flagi Polski i Litwy, sugerujące kontekst spotkania międzynarodowego lub dwustronnych rozmów.
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (The Ukraine Recovery Conference URC 2026). Premier Donald Tusk (fot. PAP/Adam Warżawa)
W Gdańsku odbywa się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, która zamiast być świętem jedności i solidarności, stała się przede wszystkim widowiskiem nieobecności oraz narastających napięć dyplomatycznych. Zamiast deklaracji o wielkiej przyszłości, konferencja ujawniła głębokie pęknięcia, które mogą zaważyć na kształcie współpracy obu państw na lata.