Świat

Szokujące dane. Dzieci nie radzą sobie z trzymaniem ołówka i korzystaniem z toalety

opublikowano:
Dziecko w żółtym swetrze rysujące kolorową kredką przy stole, obok leżą inne ołówki i drugie dziecko w koszuli w kratę.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Ponad 1100 nauczycieli z Hesji podpisało list do władz, w którym ostrzegają, że coraz więcej uczniów szkół podstawowych nie posiada nawet najbardziej podstawowych umiejętności. Czynności, które jeszcze niedawno były oczywiste – jak słuchanie, wycinanie czy poprawne trzymanie ołówka – dziś stały się poważnym wyzwaniem dla wielu dzieci.

Dokument przygotowany przez nauczycielki z Darmstadt i Dieburga trafił już do heskiego ministerstwa edukacji. Pedagodzy podkreślają, że cięcia budżetowe w landzie doprowadziły do pogorszenia warunków pracy, a władze od lat nie reagują adekwatnie na narastające problemy. Domagają się większej liczby nauczycieli i psychologów oraz ograniczenia liczby uczniów w klasach do dwudziestu.

Heike Ackermann, wiceprzewodnicząca związku zawodowego nauczycieli (GEW) i inicjatorka akcji, stwierdziła w rozmowie z „Bildem”, że uczniowie zostali pozostawieni sami sobie, a podobny los spotkał także nauczycieli. Dodała, że jako społeczeństwo ponosimy współodpowiedzialność za obecną sytuację i że winą nie można obarczać dzieci.

Coraz poważniejsze braki u najmłodszych

W liście opisano niepokojący obraz rzeczywistości szkolnej. Nauczyciele zauważają, że wiele dzieci zaczyna edukację bez podstawowych kompetencji: nie potrafią skupić uwagi, słuchać poleceń, trzymać ołówka ani wykonywać prostych czynności manualnych. Coraz częściej pojawiają się braki językowe, trudności z koncentracją i narastające zaburzenia lękowe.

Pedagodzy zwracają uwagę, że część uczniów ma także problem z siedzeniem prosto, samodzielnym wiązaniem butów, utrzymaniem porządku czy respektowaniem zasad. Alarmują, że niektóre dzieci nie potrafią nawet korzystać z toalety, nie używają papieru toaletowego i mają trudność z samodzielnym ubieraniem się.

Nauczyciele na skraju wyczerpania

Ackermann podkreśla, że wielu nauczycieli pracujących w szkołach podstawowych osiągnęło granice wytrzymałości. Od lat apelują o zmniejszenie klas, stworzenie zespołów specjalistów i poświęcenie więcej czasu na pracę pedagogiczną. Tymczasem obowiązki szkół nieustannie rosną. Mają realizować zadania związane z cyfryzacją, integracją, inkluzją czy wychowaniem obywatelskim, mimo że warunki nie są do tego dostosowane.

Dodatkowo, od roku szkolnego 2026/2027 zacznie obowiązywać prawo do całodziennej opieki szkolnej, co – zdaniem GEW – jeszcze bardziej zwiększy liczbę wyzwań i obciążeń dla placówek.

Reakcja ministerstwa

Rzecznik ministerstwa edukacji w Wiesbaden przyjął rezolucję wraz z ponad czterdziestoma stronami podpisów. Zapewnił, że dokument zostanie poddany szczegółowej analizie. Jednocześnie przypomniał, że w Hesji wprowadzono już obowiązkowe zajęcia z języka niemieckiego dla dzieci z deficytami oraz dodatkową godzinę języka niemieckiego w drugiej klasie, co ma pomóc w ograniczaniu narastających braków edukacyjnych.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle

Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.