Polska

Tysiące nauczycieli bez obiecanych pieniędzy. Zaskakująca decyzja resortu edukacji

opublikowano:
Nauczycielka uśmiecha się, stojąc przed tablicą, na której widać wzory i równania. Ma na sobie elegancką bluzkę, a jej gest sugeruje tłumaczenie skomplikowanego zagadnienia.
(fot. Pixabay)
Decyzja Ministerstwa Edukacji o zmianie przepisów dotyczących nagród jubileuszowych wywołała burzę. Zgodnie z nowymi regulacjami, tysiące nauczycieli nie otrzyma obiecanych wyższych świadczeń, co wywołało falę krytyki ze strony związków zawodowych.

Nowe zasady, stare problemy

Od 1 września 2025 roku weszły w życie zmiany w Karcie Nauczyciela, które podnoszą wysokość nagród jubileuszowych. Nauczyciele z 40-letnim stażem mogą liczyć na świadczenie w wysokości 300% pensji, a ci z 45-letnim – aż 400%.

Jest jednak pewien haczyk: nowe, wyższe nagrody przysługują wyłącznie tym, którzy nabędą do nich prawo po 31 grudnia 2025 roku.

Nauczyciele podzieleni na lepszych i gorszych?

Ta data graniczna oznacza, że około 6 tys. nauczycieli, którzy już spełnili warunek stażu, nie dostanie nagrody za 45 lat pracy. Podobnie, wyższego świadczenia po 40 latach zatrudnienia nie otrzyma kolejne 33 tys. osób.

Związki zawodowe nazywają to niesprawiedliwością i dzieleniem nauczycieli na dwie grupy: tych, którzy skorzystają na zmianach, i tych, którzy zostaną z niczym.

Oszczędności czy hipokryzja?

Związkowcy, cytowani przez "Dziennik Gazetę Prawną", wyliczają, że wyłączenie uprawnionych nauczycieli pozwoli zaoszczędzić państwu około 389 milionów złotych.

Uważają to jednak za "pozorne oszczędności" w obliczu budżetu na oświatę, który przekracza 100 miliardów złotych. 

Sławomir Wittkowicz, członek Forum Związków Zawodowych, stwierdził, że słowa minister edukacji o podnoszeniu prestiżu zawodu nauczyciela są "zwykłą hipokryzją". Jego zdaniem, dodatkowy wydatek na objęcie wszystkich nauczycieli nowymi przepisami nie byłby wygórowany.

Reakcja ministerstwa i samorządów

Ministerstwo Edukacji tłumaczy swoją decyzję brakiem środków i podkreśla, że prawo nie może działać wstecz. Jednak związki zawodowe oraz samorządowcy nie zgadzają się z tym argumentem.

Obawiają się, że dodatkowe koszty zostaną przerzucone na samorządy, co jeszcze bardziej skomplikuje sytuację finansową lokalnych budżetów.

źr. wPolsce24 za DGP

 

Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki
Polska

Prof. Czarnek mocno: jak miałem nazwać Ukraińca? Eskimosem? Hiszpanem?

opublikowano:
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA
Przemysław Czarnek wyjątkowo celnie podsumował ostatnie skandale związane z gloryfikowaniem morderców z UPA (Fot. PAP/Tomasz Wojtasik)
Kierownictwo PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim i kandydatem na premiera Przemysławem Czarnkiem spotkało się dziś z mieszkańcami najstarszego polskiego miasta Kalisza. W swoim wystąpieniu prof. Czarnek nie mógł pominąć skandali w obszarze polityki historycznej z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach. Padły mocne słowa.
Polska

Jak 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił miliony? W tle praca na rzecz Koalicji Obywatelskiej, dyżury widma, TVP i spotkania z Kidawą-Błońską

opublikowano:
Młody lekarz milioner z Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
1,6 miliona złotych w zaledwie rok – tyle w publicznym systemie ochrony zdrowia zarobił 28-letni Dawid Kacprzyk, radny Koalicji Obywatelskiej i do niedawna szef powiązanej z Platformą młodzieżówki. Kulisy jego „błyskawicznej kariery” na stanowisku szefa SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym porażają. Z oficjalnych grafików wynika, że młody medyk bez specjalizacji miał pracować po kilkadziesiąt godzin bez przerwy. Co robił w tym czasie?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Triumf Prezydenta Nawrockiego w USA! Żenujące zachowanie premiera

opublikowano:
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły
Bartosz Grodecki w rozmowie Wikły (fot. wPolce24)
W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie Telewizji wPolsce24, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki obnażył realia polityki prowadzonej przez obecny rząd i zwrócił uwagę na fundamentalne sukcesy Kancelarii Prezydenta.
Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.