Dyrektorka szkoły podstawowej zaprosiła dzieci na zakrapianą imprezę. Usłyszała już zarzuty

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę w mieście Cocoa Beach na Florydzie. Tamtejsza policja dostała zgłoszenie o hucznej imprezie w jednym z domów i postanowiła ją sprawdzić. Po dotarciu na miejsce policjanci zauważyli, że na imprezie bawi się ok. setki nastolatków.
Impreza u pani dyrektor
Policjanci niemal od razu zauważyli leżącego na trawniku przed domem nastolatka. Był tak pijany, że musieli wezwać do niego karetkę. Wkrótce zauważyli kobietę w średnim wieku, która wyszła na podjazd, zgasiła światła przed domem i wróciła do środka. W tym samym czasie w pobliżu zatrzymano innego nastolatka, który najprawdopodobniej również brał udział w tej imprezie. Prowadził po alkoholu.
Podczas interwencji policjanci ustalili, że dom, w którym odbywa się impreza, należy do Elizabeth Hill-Brodigan, dyrektorki miejscowej szkoły podstawowej Roosevelt Elementary. Hill-Brodigan była bardzo ceniona przez kolegów z pracy, raz została nawet wybrana nauczycielem roku.
Do policjantów podeszła też w pewnym momencie pijana kobieta, która przedstawiła się jako nauczycielka i przyznała, że brała udział w tej imprezie. Okazało się, że to Karly Anderson, która pracuje w tej samej szkole. Policja ustaliła też, że bawiące się dzieci miały nieograniczony dostęp do alkoholu, który znajdował się w domu w lodówkach turystycznych.
Usłyszały już zarzuty
Obie kobiety zostały aresztowane i usłyszały już zarzuty zaniedbania dzieci i wspierania przestępczości nieletnich, a dyrektorkę oskarżono dodatkowo o złamanie przepisów dotyczących podawania alkoholu na imprezach domowych. Po wpłaceniu kaucji będą odpowiadać z wolnej stopy.
Ich szkoła poinformowała, że obie kobiety zostały wysłane na przymusowy urlop. Jesteśmy ekstremalnie zaniepokojeni tymi oskarżeniami i w pełni współpracujemy z policją z Cocoa Beach. Nasze poświęcenie bezpieczeństwu uczniów pozostaje naszym priorytetem – poinformował okrąg szkolny, do którego należy ich szkoła.
źr. wPolsce24 za NYPost