Świat

Dramat w rodzinie królewskiej. Syn księżnej usłyszał poważne zarzuty, w tym gwałtów

opublikowano:
„Marius Borg Høiby, syn księżnej koronnej Mette-Marit, oskarżony o gwałt i przemoc wobec kobiet”
Grozi mu do 10 lat więzienia (fot. zrzut exranu z X.com/Pixabay)
Marius Borg Høiby, syn księżnej koronnej Mette-Marit, usłyszał 32 zarzuty. Jest oskarżony m.in. o zgwałcenie czterech kobiet.

Høiby jest dzieckiem romansu, w który księżna wdała się ze skazanym przestępcą zanim wyszła za mąż za księcia Haakona. Szybko zdobył reputację „trudnego dziecka”, norweskie media rozpisywały się o skandalach z jego udziałem – jak na przykład imprezach z przestępami, które organizował w królewskiej posiadłości - i o jego problemach z narkotykami. Szybko zrezygnował ze studiów, pracował krótko jako mechanik i sprzedawca, ale od 2019 roku jest bezrobotny i żyje za pieniądze matki. Przedstawiał się jako książę, ale norweska rodzina królewska podkreślała, że nie ma żadnego oficjalnego tytuły i nie jest w kolejce do dziedziczenia tronu.

Poważne zarzuty

Høiby został aresztowany w sierpniu zeszłego roku. Po trwającym rok śledztwie postawiono mu teraz 32 zarzuty.

Najpoważniejsze są zarzuty zgwałcenia czterech kobiet, czego miał się dopuścić między 2018 i 2024 roku. We wszystkich czterech wypadkach odbył wcześniej z ofiarami stosunki za obopólną zgodą, a potem miał je zgwałcić, gdy spały. Jest też oskarżony o to, że nagrywał te gwałty. Oprócz tego usłyszał zarzuty przemocy wobec byłej partnerki, a także nagrywania i robienia zdjęć – w tym genitaliów – kobietom bez ich zgody, a także stawiania oporu policji i wykroczeń drogowych.

Nie przyznaje się do winy

Prokurator Sturla Henriksbø zauważył, że stawiane mu zarzuty są bardzo poważne. Petar Sekulic, który jest jednym z jego adwokatów, powiedział, że jego klient nie przyznaje się do wszystkich zarzutów dotyczących przemocy seksualnej i większości pozostałych. Obiecał, że złoży obszerne wyjaśnienia przed sądem.

Henriksbø  poinformował, że za postawione mu zarzuty grozi mu do 10 lat więzienia. Jego proces rozpocznie się w styczniu przyszłego roku i powinien potrwać sześć tygodni.

Prokurator dodał, że fakt, że jest spokrewniony z rodziną królewską, nie ma tutaj żadnego znaczenia i nie wpłynie na działanie sądu. Norweski dwór po raz kolejny przypomniał, że nie ma żadnego tytułu i nie jest dziedzicem tronu. To sądy muszą rozważyć tę sprawę i podjąć decyzję – napisał w oświadczeniu – Nie mamy żadnych dalszych komentarzy.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.