Świat

Czeka nas rewolucja w sztucznej inteligencji? Chiński program wywołał szok na zachodzie

opublikowano:
driver-stepper-motor-4683164_1280
Chińczycy twierdzą, że jej wyszkolenie nie wymaga zaawansowanego sprzętu (fot. ilustracyjna Pixabay)
Zaprezentowanie przez chińską firmę nowego modelu sztucznej inteligencji (AI) wywołało reakcję na zachodzie. Ceny akcji zachodnich firm z tej branży zaczęły już spadać.

Kilka dni temu chiński startup DeepSeek uruchomił nowego asystenta AI. Ten błyskawicznie okazał się być wielkim hitem. Jak informuje agencja Reutersa, w poniedziałek został najchętniej ściąganą w USA aplikacją AI z App Store. Tym samym wyprzedził najpopularniejszy model AI, amerykański ChatGPT. 

Nieporównywalnie tańsza

Wielkie poruszenie na Zachodzie wzbudziły informacje o tym, że stojący za tym programem model językowy, DeepSeek-V3, jest bardzo tani w szkoleniu. Aby działać, AI musi wcześniej przeanalizować ogromną liczbę danych – dlatego też AI nazywa się bardziej poprawnie „uczeniem maszynowym”. Ten proces wymaga komputerów z bardzo zaawansowanymi chipami i kosztuje setki milionów dolarów.

Twórcy DeepSeek napisali w zeszłym miesiącu w artykule naukowym, że do szkolenia swojego modelu użyli chipów Nvidia H800. Te chipy mają celowo obniżone możliwości w stosunku do tych z górnej półki. Nvidia opracowała je, by obejść zakazy eksportu zaawansowanej technologii do Chin, chociaż później też zostały objęte sankcjami. Twierdzą, że cały proces kosztował ich zaledwie 6 milionów dolarów.

Czeka nas rewolucja? 

Na razie oczywiście nie wiadomo, czy mówią prawdę. Jak zauważa Reuters, o samej firmie, która za nim stoi, niemal nic nie wiadomo. Jon Withaar, starszy manager w firmie Picter Asset Managment, zauważył w rozmowie z Reutersem, że jeśli się potwierdzi, że Chińczykom faktycznie udało się zbić koszt wyszkolenia AI z setek milionów dolarów do zaledwie 6 milionów, to jest to bardzo dobra wiadomość dla użytkowników, gdyż oznacza znacznie niższe koszty dostępu. Inni eksperci zauważają też, że zagrozi to prymatowi amerykańskich firm na rynku AI i postawi pod znakiem zapytania sens ograniczeń w eksporcie nowoczesnej technologii do Chin.

Przedstawienie tego modelu już miało wpływ na rynek. Reuters donosi, że akcje większości zachodnich firm z branży zaczynają tanieć. Ceny akcji Nvidii spadły o 10%, Oracle o 8%, a zajmującej się analizą danych firmy Palantir o 7%. Ceny akcji Softbank Group, która niedawno ogłosiła plany zainwestowania 19 miliardów dolarów w budowę tzw. centr danych w USA, poleciały o 8%. 

Jak zauważa Reuters, firmy z sektora Big Tech inwestują ogromne pieniądze w rozwój AI. Równocześnie jednak inwestorzy wierzyli, że w przyszłości przyniesie to ogromne zyski, więc ceny ich akcji cały czas rosły. Wartość samej Nvidii wzrosła o ponad 200% w 18 miesięcy. Pojawienie się chińskiej alternatywy, która wymaga jedynie ułamka tych inwestycji, może zachwiać wiarą inwestorów i sprawić, że rozwój tej technologii ulegnie spowolnieniu.

źr. wPolsce24 za Reuters

Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.