Świat

Moskwa wściekła po akcji polskich służb. Rosyjskie MSZ wezwało polskiego ambasadora

opublikowano:
Zatrzymanie rosyjskiego archeologa w Polsce wywołało dyplomatyczny spór z Moskwą, która wezwała ambasadora RP i domaga się jego natychmiastowego uwolnienia w związku z zarzutami Ukrainy dotyczącymi Krymu.
Siergiej Ławrow i Władimir Putin (fot. Flickr)
Zatrzymanie w Polsce rosyjskiego archeologa wywołało ostrą reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ zdecydowało się wezwanie polskiego ambasadora w Moskwie, gdzie przedstawili swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Jak podała agencja Reutera, Krzysztof Krajewski, ambasador Polski w Rosji, został wezwany do rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem było zatrzymanie w Polsce rosyjskiego archeologa Aleksandra B. Rosyjski resort przekazał stronie polskiej oficjalny protest, w którym uznała działania polskich władz za nieuzasadnione. Podkreślono, że zatrzymany jest rosyjskim obywatelem i naukowcem.

Do zatrzymania Aleksandra B. doszło w grudniu ubiegłego roku. Według strony rosyjskiej zarzuty wysuwane przez Ukrainę nie mają żadnych podstaw prawnych. Kreml twierdzi, że sprawa ma charakter polityczny stąd też domagają się natychmiastowego zwolnienia archeologa, jednocześnie sprzeciwiając się jego ewentualnej ekstradycji. Władze w Moskwie traktują sprawę jako element nacisku na Rosję. W ich ocenie działania Ukrainy nie mają nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości. 

W oświadczeniu cytowanym przez Reutera rosyjskie MSZ określiło zarzuty Ukrainy jako „absurdalne” i „upolitycznione”. Moskwa utrzymuje stanowisko, iż archeolog brał udział w ekspedycjach badawczych. Rosjanie twierdzą, że oskarżenia mają charakter spekulatywny,a całą sprawę określają jako element „machiny karnej reżimu w Kijowie”.

Tymczasem polski sąd zdecydował o przedłużeniu aresztu Aleksandra B. do 4 marca. Wniosek o jego ekstradycję na Ukrainę ma z kolei zostać rozpatrzony 15 stycznia. Po zatrzymaniu archeolog odmówił składania wyjaśnień.

Według ustaleń ukraińskiej prokuratury Aleksander B. prowadził prace wykopaliskowe bez wymaganych zezwoleń. Działania miały dotyczyć kompleksu archeologicznego „Starożytne miasto Myrmekjon” w Kerczu na Krymie. W ich trakcie doszło do zniszczenia części zabytku. Straty oszacowano na ponad 201 milionów hrywien.

źr.wPolsce24 za Radio Zet

 

Świat

1500 sklepów zdemolowanych. Chwilę później na Vinted zaczęły dziać się dziwne rzeczy

opublikowano:
A French firefighter responds to a street barricade burns as clashes between riot police and demonstrators continue for the second day during nationwide protests against the high cost of living in Paris, France, 18 October 2026.
Carrefour liczy wielomilionowe straty, a zrabowane towary lądują na internetowych aukcjach (fot. PAP/EPA)
W wyniku weekendowych zamieszek we Francji ucierpiało ponad 1500 sklepów. Straty samego tylko Carrefoura idą w dziesiątki milionów euro. Podczas gdy detaliści „liżą rany”, na platformie Vinted zaczęły pojawiać się markowe produkty w podejrzanie dużych ilościach. Platforma współpracuje z organami ścigania i usuwa podejrzane oferty. Jak rozpoznać potencjalnie skradziony produkt?
Świat

„Przygotuj testament”. Poważne ostrzeżenie przed wyjazdami do turystycznego raju

opublikowano:
Chciałeś jechać na safari? Departament Stanu bije na alarm: Ryzyko porwań i brak opieki medycznej
Departament Stanu USA podnosi poziom ostrzeżenia przed podróżami do Kenii do poziomu 3 (fot. pixabay)
Departament Stanu USA oficjalnie podniósł poziom ostrzeżenia dla osób planujących podróż do Kenii. Popularny afrykański kierunek, słynący ze spektakularnych safari i parków narodowych, został zakwalifikowany do poziomu 3 („Rozważ podróż ponownie”). Władze przestrzegają przed gwałtownym wzrostem przestępczości, terroryzmem, porwaniami oraz poważnymi brakami w lokalnej opiece medycznej.
Świat

Koniec bezwarunkowego wsparcia? Trump wypalił prosto z mostu o Zełenskim

opublikowano:
US President Donald Trump responds to questions from the news media following his remarks about efforts to crack down on taxpayer fraud in the Oval Office of the White House in Washington, DC, USA, 20 October 2026. Trump and Vice President Vance announced a whistleblower program encouraging the public to report taxpayer fraud. EPA/JIM LO SCALZO / POOL Dostawca: PAP/EPA.
Presja Waszyngtonu rośnie. Trump rozlicza pomoc dla Kijowa: „Zero korzyści dla USA” (fot. PAP/EPA)
Donald Trump ponownie zaostrza retorykę wobec Kijowa, domagając się szybkiego zawarcia porozumienia z Moskwą. W wypowiedzi z Gabinetu Owalnego prezydent USA zarzucił stronie ukraińskiej brak woli negocjacyjnej i stwierdził, że Waszyngton nie zyskał nic na dotychczasowej pomocy finansowej i militarnej. Z kolei ukraińskie władze, po konsultacjach dyplomatycznych w Oslo, tonują nastroje i apelują o bezpośredni format trójstronny.
Polska

Lwów czci kata Polaków. Spięcie na antenie wPolsce24 o bezczynność rządu Tuska

opublikowano:
Gorąca awantura w studiu wPolsce24! Lwów ogłasza rok zbrodniarza Szuchewycza, a polski rząd milczy. Woś bez litości: „Tusk zrobi wszystko, co każe von der Leyen”
Prowokacja we Lwowie obnażyła bezradność koalicji? Jeden wpis Kosiniaka-Kamysza to za mało. W MSZ i u Tuska głucha cisza (fot. wPolsce24)
Potężne spięcie na antenie telewizji wPolsce24! Skandaliczna decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej, która ustanowiła rok 2027 rokiem zbrodniczej UPA oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza – bezpośrednio odpowiedzialnego za rzeź dziesiątek tysięcy Polaków – wywołała burzliwą dyskusję w naszym studiu. Przedstawiciele opozycji wprost wytykają rządowi Donalda Tuska kompletną uległość, brak twardych reakcji dyplomatycznych i ignorowanie polskiej racji stanu.
Historia

Kult zbrodniarza! Decyzja ze Lwowa wywołała burzę w Polsce

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Skandaliczna decyzja władz Lwowa i bolesny policzek dla pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej! Rok 2027 na Lwowszczyźnie ma być poświęcony Romanowi Szuchewyczowi, dowódcy UPA odpowiedzialnemu za ludobójstwo Polaków. Oburzenia nie kryje IPN, który mówi wprost o ciosie wymierzonym w pamięć pomordowanych, a wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz domaga się od władz Ukrainy odcięcia od tej decyzji.
Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.