Świat

Bohater wojenny stanie przed sądem. Jest oskarżony o zbrodnie

opublikowano:
Australijski bohater wojenny odpowie przed sądem za zbrodnie wojenne, których miał się dopuścić w Afganistanie
(fot. ilustracyjna Staff Sgt. Kyle Davis - U.S. Army)
Australijski bohater wojenny Ben Roberts-Smith stanie przed sądem. Jest oskarżony o zbrodnie wojenne, które miał popełnić w Afganistanie.

47-letni weteran wstąpił do wojska jako 18-latek. Dwukrotnie wysłano go do Malezji, gdzie wziął udział w dwóch operacjach we Wschodnim Timorze. W 2023 roku został przyjęty do jednostki specjalnej Special Air Service. W jej ramach służył jako instruktor w południowo-wschodniej Azji, pomagał w ewakuacji obywateli Wielkiej Brytanii z Fidżi, a także służył w Iraku. W Afganistanie był sześć razy, w 2006, 2007, 2009, 2010 i 2012 roku.

Wiele medali za dzielną służbę

Roberts-Smith zdobył ogromną popularność w Australii i został okrzyknięty bohaterem z powodu licznych odznaczeń, które otrzymał za swoją służbę. Wśród nich był Krzyż Wiktorii – najwyższe odznaczenie bojowe, jakie może otrzymać australijski żołnierz.

Po odejściu z wojska w 2013 roku otrzymał szereg tytułów honorowych, w tym Australijskiego Ojca Roku, a także stypendium od Uniwersytety Queensland. Potentant medialny Kerry Stokes powierzył mu również kierownicze stanowisko w swoich telewizjach Seven Queensland i Seven Brisbane.

W 2018 roku dziennikarze zaczęli go oskarżać o zbrodnie wojenne, których miał dopuścić się w Afganistanie. Twierdzili, że sam zabijał jeńców, którzy wpadli w ręce australijskiego wojska i nie stanowili już żadnego zagrożenia, lub nakazywał to swoim podwładnym.

Weteran twierdził, że to kłamstwa i podał dziennikarzy i ich redakcje do sądu, ale przegrał proces. Równocześnie australijska policja federalna rozpoczęła własne śledztwo w sprawie rzekomych zbrodni wojennych popełnionych przez australijskich żołnierzy.

Policja zatrzymała go na lotnisku

Jak informuje dziennik "Guardian", Roberts-Smith został we wtorek zatrzymany na lotnisku w Sydney. Policja federalna i Biuro Prokuratora Specjalnego poinformowały na konferencji prasowej, że zostanie oskarżony o pięć morderstw, które były zbrodniami wojennymi. Miał się ich dopuścić podczas trzech osobnych incydentów.

"Guardian" informuje, że były żołnierz usłyszał już zarzuty i spędzi noc w celi, a jutro sąd zdecyduje, czy będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy.

Komisarz policji federalnej Krissy Barret powiedziała, że sprawa dotyczy obywateli Afganistanu, którzy zostali zastrzeleni przez Robertsa-Smitha lub jego podwładnych. Według australijskiego oddziału "Guardiana", pierwszy incydent, w którym zginęło dwóch Afgańczyków, miał miejsce w Kakarak w 2009 roku. W drugim, w 2012 roku oskarżony miał kopnąć w pierś Afgańczyka, zrzucając go z wysokiego klifu, a następnie kazał dobić go swoim ludziom. Trzeci incydent, w którym zginęło dwóch cywili, miał mieć miejsce w 2012 roku.

Miał zrzucić go w przepaść

 Wcześniej, podczas procesu o zniesławienie, jaki Roberts-Smith wytoczył mediom, sąd uznał, że weteran prawdopodobnie odpowiada za śmierć czterech Afgańczyków.

To był proces cywilny, więc próg dowodów był niższy niż w wypadku procesu karnego. Dyrektor ds. śledztw w Biurze Prokuratora Specjalnego Ross Barnett powiedział, że z powodu powagi sprawy śledztwo, które rozpoczęło się w 2021 roku, było prowadzone w wyjątkowo ostrożny sposób. Zauważył, że było bardzo trudne, bo miejsce rzekomych zbrodni jest oddalone o 9 tys. km i śledczy nie mieli do niego dostępu. Nie mieli też fotografii, pomiarów, wyników sekcji zwłok, pocisków itp., do których mieliby dostęp w normalnych okolicznościach. 

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Świat

"Dzięki odważnemu przywództwu prezydenta Nawrockiego". Trump ogłasza w sprawie amerykańskiej bazy w Polsce!

opublikowano:
Kwestia stałej obecność amerykańskich wojsk w Polsce i bezpieczeństwo naszej Ojczyzna zawsze było jednym z priorytetów w czasie rozmów prezydentów Polski i USA
Kwestia stałej obecność amerykańskich wojsk w Polsce i bezpieczeństwo naszej Ojczyzna zawsze było jednym z priorytetów w czasie rozmów prezydentów Polski i USA (Fot. Mikołaj Bujak/KPRP)
To może być przełomowy moment dla bezpieczeństwa Polski. Donald Trump poinformował, że poczyniono „znaczne postępy” w kierunku utworzenia w Polsce bazy amerykańskiej armii. Co szczególnie istotne, prezydent USA wprost wskazał na Karola Nawrockiego i jego przywództwo. Według Trumpa lokalizacja bazy ma zostać ogłoszona już wkrótce.
Świat

Kierunek: Polska. Litwa gotowa na najgorsze, jest plan ewakuacji Wilna

opublikowano:
Mieszkańcy Wilna znają już kierunki ewentualnej ewakuacji
Mieszkańcy Wilna znają już kierunki ewentualnej ewakuacji (fot. pixabay)
Litwa ma już gotowy szczegółowy plan ewakuacji ludności na wypadek zagrożenia militarnego lub poważnego kryzysu. Jeden z trzech głównych kierunków, którymi mają podążać mieszkańcy Wilna, prowadzi do Polski.
Świat

Czegoś takiego w Kościele jeszcze nie było. Biskup czeka tylko na zgodę papieża

opublikowano:
Mężczyźni, którzy są już formowani na kapłanów przez biskupa Antwerpii musieli zapytać o zgodę... swoje żony
Mężczyźni, którzy są już formowani na kapłanów przez biskupa Antwerpii musieli zapytać o zgodę... swoje żony (Fot. Pixaba/zdjęcie ilustracyjne)
Biskup Johan Bonny, ordynariusz diecezji antwerpskiej, rozpoczął formację kilku żonatych mężczyzn, których chce wyświęcić na kapłanów w 2028 roku. Biskup zwrócił się w tej sprawie do Stolicy Apostolskiej i twierdzi, że dwóch kardynałów kurialnych zobowiązało się przedstawić jego propozycję papieżowi Leonowi XIV. Powodem ma być pogłębiający się brak księży we Flandrii.
Świat

A twierdzili, że to Trump wspiera Putina. Lewica nie chciała ustawy z sankcjami na Rosję

opublikowano:
mid-epa13243919
(PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL)
Amerykańska Izba Reprezentantów, mimo sprzeciwu części przedstawicieli lewicy, przyjęła w końcu ustawę, która pozwoli nałożyć potężne sankcje na Rosję i jej sojuszników. Prezydent Donald Trump już zapowiedział, że ją podpisze.
Świat

Wpadka czy strategia? Burza w UE po słowach von der Leyen o „członkostwie” Kanady

opublikowano:
Premier Kanady Mark Carney, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Strasburgu.
Mark Carney, Roberta Metsola i Ursula von der Leyen podczas wizyty premiera Kanady w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Spotkania dotyczyły zacieśniania współpracy Kanady z Unią Europejską m.in. w obszarach handlu, inwestycji i bezpieczeństwa (fot. PAP/EPA graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wywołała dyplomatyczną burzę, ogłaszając publicznie chęć uczynienia z Kanady pierwszego „członka stowarzyszonego” Unii Europejskiej. Deklaracja, która padła w obecności kanadyjskiego premiera Marka Carneya, spotkała się z aplauzem eurodeputowanych, jednak natychmiast obnażyła brak spójności wewnątrz UE oraz wywołała ostre reakcje za oceanem. Główny problem polega na tym, że status „członkostwa stowarzyszonego” formalnie nie istnieje w unijnych traktatach, a sama Kanada nie wydaje się gotowa na przyjęcie takiej nomenklatury.
Świat

Koniec „niemieckiego eldorado”. Korporacyjny gigant zamyka zakład, setki polskich rodzin na bruku

opublikowano:
Załamana kobieta przed biurkiem.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przez lata wmawiano Polakom, że praca u zachodnich sąsiadów to gwarancja dostatku i stabilizacji życiowej. Ta iluzja właśnie boleśnie pęka na oczach setek naszych rodaków w Turyngii. Gigant e-commerce Zalando bezwzględnie likwiduje swoje potężne centrum logistyczne w Erfurcie. Z dnia na dzień pracę traci 2700 osób, w tym co najmniej pół tysiąca polskich pracowników, którzy związali z tym miejscem całe swoje życie. Coraz więcej z nich mówi wprost: czas wracać do Polski.