Świat

Biden wiedział wcześniej, że ma raka? Zastanawiające słowa jego doradcy medycznego. "Zostało mu 5 lat"

opublikowano:
mid-epa12115109
(fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS)
W niedzielę ujawniono, że były prezydent Joe Biden ma złośliwego raka prostaty. Miał się o tym dowiedzieć w piątek, ale jego były doradca medyczny powiedział mediom, że jego zdaniem wiedział o tym od dawna.

Jak informowaliśmy wcześniej, w niedzielę biuro Bidena ujawniło, że były prezydent cierpi na złośliwego raka prostaty, który dał już przerzuty na kości. Eksperci twierdzą, że jego choroby nie da się wyleczyć, ale da się ją w pewnym stopniu powstrzymywać. Agencja AP informowała, że pacjenci w jego sytuacji żyją średnio 4-5 lat po diagnozie. 

Wiedział o tym wcześniej? 

Oficjalne Biden kilka dni temu poszedł do lekarza z powodu problemów z układem moczowym. Podczas badań odkryto małego guzka na jego prostacie. W piątek zdiagnozowano, że to nowotwór. Dr Ezekiel Emanuel, jego były doradca ds. COVID i jeden z architektów Obamacare, wątpi jednak w tę wersję zdarzeń. 

Emanuel, z zawodu onkolog, powiedział telewizji MSNBC, że sądząc po tym, jak rozwinięty jest jego rak, Biden cierpi na niego od kilku lat. Nie rozwinął go w ciągu ostatnich 100-200 dni. Miał go gdy był prezydentem. Prawdopodobnie miał go na początku swojej prezydencji w 2021 roku. Myślę, że wszyscy się z tym zgodzą – powiedział.

Doktor Emanuel podejrzewa, że Biden wiedział wcześniej, że ma nowotwór. Na uwagę prowadzącego, że niektórzy mężczyźni po siedemdziesiątce nie badają sobie prostaty, odparł, że większość mężczyzn nie jest prezydentem USA. Zauważył, że badaniu prostaty poddawali się prezydenci Obama i Bush, więc byłoby dziwne, gdyby Biden, który w momencie objęcia władzy był najstarszym prezydentem w historii USA, nie poddał się temu badaniu. 

Zatajono to przed wyborcami? 

Emanuel stwierdził, że jest szansa, że podczas takiego badania nie wykryto nowotworu, ale jego zdaniem jest to bardzo mało prawdopodobne. Albo go nie przebadano pod tym kontem, albo go przebadano, ale tego nie ujawniono. I my, jako opinia publiczna, nie dostaliśmy tej informacji – powiedział.

Sytuacja, w której zatajono przed społeczeństwem chorobę Bidena, nie budzi wielkiego zdziwienia. Z racji zaawansowanego wieku jego stan zdrowia budził ogromne zainteresowanie w ciągu jego kadencji i kampanii wyborczej. Nawet niektórzy Demokraci obawiali się, że jest już zbyt stary i zbyt chory, żeby być prezydentem. Gdyby informacje, że cierpi na raka, wyszły na jaw wcześniej, nie miałby zbyt wielkich szans, by w ogóle rozważać start w walce o drugą kadencję.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.