TikTok w rękach Stanów Zjednoczonych? Niespodziewana oferta amerykańskiego giganta

Jak napisał "NYT", Amazon złożył swoją ofertę całkowitego przejęcia TikToka w formie listu zaadresowanego do wiceprezydenta J.D. Vance'a i ministra handlu Howarda Lutnicka. Propozycja przyszła w ostatnich dniach, kiedy ważą się losy chińskiej aplikacji, bo w sobotę upływa wyznaczony przez Donalda Trumpa termin, do którego TikTok miał zgodzić się na przejęcie przez amerykańską firmę, by uniknąć zniknięcia z amerykańskiego rynku.
Według "Washington Post", oferta giganta nie jest poważnie rozważana przez Biały Dom, który bierze pod uwagę szereg innych opcji. Temu tematowi miało zostać poświęcone środowe spotkanie w Białym Domu z udziałem najwyższych rangą przedstawicieli administracji, w tym Vance'a i Lutnicka, a także dyrektor Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard i doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Mike'a Waltza.
Jak podaje "WP", jedną z rozważanych opcji byłoby zwiększenie obcych udziałów w samym TikToku, lecz zatrzymanie praw do kluczowego algorytmu, na którym opiera się aplikacja, przez chińskiego właściciela ByteDance. ByteDance w takim scenariuszu użyczyłby TikTokowi algorytmu w ramach leasingu.
Chodzi o bezpieczeństwo Ameryki
Gazeta odnotowuje jednak, że takie rozwiązanie nie rozwiałoby obaw, stojących za wprowadzoną przez Kongres ustawą zakazującą działalności TikToka w USA pod chińską kontrolą. Jedną z czołowych obaw jest bowiem możliwość potajemnego wpływania i manipulowania treściami trafiającymi do dziesiątek milionów Amerykanów przez Chiny za pomocą algorytmu. Inne dotyczą pozyskiwania wrażliwych danych przez ChRL o amerykańskich użytkownikach.
Swoją chęć pozyskania TikToka zgłosili też inni inwestorzy poza Amazonem, w tym m.in. fundusz Blackstone oraz koncern informatyczny Oracle. W doniesieniach medialnych na ten temat pojawiały się też wzmianki o innych potencjalnych nabywcach. Wymienia się miliardera Franka McCourta, kanadyjskiego inwestora znanego z reality show "Shark Tank", czy bliskich Trumpowi inwestorów z Doliny Krzemowej z funduszu Andreesen Horowitz.
Choć ustawa zakazująca TikToka pod chińską kontrolą teoretycznie weszła w życie na dzień przed inauguracją prezydentury Trumpa, a TikTok chwilowo zniknął z amerykańskiego internetu, Trump pierwszego dnia rządów ogłosił, że nie będzie egzekwował prawa przez 75 dni, by dać czas na zawarcie umowy dotyczącej przejęcia aplikacji. Prezydent zaznaczył, że zawsze może przedłużyć ten okres. Twierdził też w ostatnich dniach, że może również obniżyć stawki celne na chińskie towary w zamian za zgodę Pekinu na taką transakcję.
Jak dotąd ani ByteDance, ani chiński rząd - który objął algorytm TikToka zakazem eksportu - nie określili jednoznacznie, czy zgodzą się na jakikolwiek układ.
źr.wPolsce24 za PAP/ Oskar Górzyński