Kto kupi TikToka? Donald Trump zdradził szczegóły

TikTok, jedna z najpopularniejszych aplikacji społecznościowych na świecie, należy do chińskiej firmy ByteDance. W USA od dawna martwiono się tym, jak firma traktuje dane osobowe amerykańskich użytkowników. W kwietniu zeszłego roku Kongres przyjął Ustawę o Ochronie Amerykanów przed Aplikacjami Kontrolowanymi przez Zagranicznych Przeciwników (PAFACA). Zgodnie z nią ByteDance musiał sprzedać amerykańską część TikToka do 19 stycznia 2025. Nie zrobił tego, więc w tym dniu aplikacja przestała działać w USA.
Trump wstrzymał zamknięcie TikToka
Trump już w sierpniu 2020 roku podpisał dyrektywę, która nakazywała ByteDance sprzedanie TikToka, ale została ona wstrzymana przez sąd. Pierwszego dnia po powrocie do Białego Domu prezydent zrobił coś, czego mało kto się spodziewał. Podpisał wątpliwe pod względem prawnym rozporządzenie, zgodnie z którym PAFACA nie będzie przestrzegana przez 75 dni. Miało to dać czas na wynegocjowanie z Chińczykami umowy, która zadowoli obie strony.
Kilka dni temu portal NPR ujawnił w oparciu o anonimowe źródła, że negocjacje w tej sprawie już trwają. Według wstępnej propozycji ByteDance mogłaby zachować mniejszościowe udziały w TikToku, ale większość byłaby przejęta przez amerykańskich inwestorów. Algorytm aplikacji, zbieranie przez nią danych osobowych i jej uaktualnienia byłyby monitorowane przez amerykański koncern Oracle.
Kupi go amerykański gigant?
Teraz Trump zdradził istotny szczegół. W rozmowie z dziennikarzami potwierdził, że zakupem udziałów w TikToku zainteresowany jest Microsoft. Dodał jednak, że nie jest to jedyna korporacja, która ma ochotę go kupić, i spodziewa się, że będą próbowały się przelicytować. Microsoft na razie odmawia komentarzy w tej sprawie. Wiadomo jednak, że Microsoft był zainteresowany kupnem TikToka już w 2020 roku, choć ostatecznie nic z tego nie wyszło. Później ByteDance negocjował jego sprzedaż Oracle i sieci supermarketów Wallmart, ale tej umowy również nie udało się ostatecznie wynegocjować. W czerwcu Joe Biden wycofał rozkaz nakazujący sprzedaż TikToka, więc poszukiwania amerykańskiego inwestora uległy zahamowaniu.
Czy to wystarczy?
Pytaniem pozostaje to, czy sprzedaż połowy TikToka wystarczy. W PAFACA użyto frazy „kwalifikowana sprzedaż majątku przedsiębiorstwa”, która daje dość szerokie pole do interpretacji. Biorący udział w dyskusjach o TikToku pracownik Kongresu powiedział anonimowo NPR, że kongresmanom wystarczy, że wynegocjowana przez Trumpa umowa da im pewność, że ByteDance nie kontroluje TikToka – zwłaszcza jego algorytmu i zbierania danych – oraz nie będzie miała możliwości, by w tajemnicy manipulować tą aplikacją. Eksperci podkreślają jednak, że udowodnienie tego może nie być łatwe.
Równocześnie ByteDance ma inny problem. Trump sowim rozporządzeniem nie wycofał PAFACA – prezydent nie może cofnąć ustawy przyjętej przez Kongres – ale stwierdził, że Departament Sprawiedliwości nie będzie ścigał za jej łamanie. Oracle i innym firmom z branży infrastruktury internetowej wystarczyło to, by wznowić współpracę z Chińczykami. Apple i Google boją się jednak ryzykować potencjalne ogromne kary finansowe. Tym samym TikTok nadal jest niedostępny w amerykańskich wersjach ich sklepów z aplikacjami.
źr. wPolsce24 za NPR, CNN