Świat

29-latka zastrzeliła swojego partnera. Poprosiła o pomoc mężczyznę, którego poznała w autobusie

opublikowano:
man-7819801_1280
Nie wiedziała, kim był jej pomagier (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd uznał, że 29-letnia kobieta zamordowała swojego partnera. Pomógł jej w tym mężczyzna, którego przypadkiem poznała w autobusie.

29-letnia Ashley White ze stanu Kolorado była partnerką Codiego DeLisa. Ich związek przechodził jednak trudne chwile. DeLisa miał krytykować fakt, że nie może sobie znaleźć pracy. To budziło jej frustrację, a w swoim pamiętniku pisała, że żałuje, że go poznała. W końcu próbowała nawee=t utopić i spalić jego kota, co obudziło obawy bliskich o stan jej zdrowia psychicznego. 

Pomógł jej przypadkowy znajomy

13 sierpnia 2020 roku White udała się do Denver na rozmowę o pracę. Gdy z niej wracała, wymieniała SMSy ze swoim partnerem. DeLisa wyraził w nich swój sceptycyzm co do tego, czy dostanie tę posadę. 

W autobusie White poznała mężczyznę, który przedstawił jej się imieniem Scott. Zaczęła z nim rozmawiać, a w pewnym momencie Scott spytał, czy jej partner ją zgwałcił. Gdy potwierdziła, powiedział, że muszą go zabić. Wysiedli wspólnie, po czym spędzili ze sobą jakiś czas. White postrzelała wtedy z jego pistoletu.

Następnie White i jej nowy znajomy udali się do domu jej partnera. Tam Scott przedstawił się jako jej brat z Teksasu. Kilka minut później oddali do niego dwa strzały w głowę, zabijając go na miejscu. Następnie ukradli jego portfel i uciekli. Zwłoki DeLisy znalazła następnego dnia policja, którą zaniepokojeni brakiem kontaktu znajomi poprosili o udanie się do jego domu. \

Nie wiedziała kim był 

Po morderstwie White i Scott spędzili ze sobą kilka dni. Następnie mężczyzna odszedł i więcej go nie widziała. Policja szybko ustaliła, że to White odpowiada za śmierć swojego partnera, ale tożsamość mężczyzny była tajemnicą – ona sama złożyła wyczerpujące zeznania, przez które ją aresztowano, ale nie wiedziała, kim tak naprawdę był mężczyzna z autobusu.

Jego tożsamość policja poznała dopiero w 2023 roku. Do śledczych zgłosiła się wtedy kobieta, która powiedziała im, że to jej partner, Michael Stratton, odpowiada za morderstwo DeLisy. W tym czasie przebywał już w areszcie, oskarżony o zamordowanie 39-letniego Michaela Hunta.

Podczas rozprawy o to morderstwo wyszło na jaw, że Stratton jest chory psychicznie i nie może stanąć przed sądem, więc nie usłyszał też zarzutów związanych z morderstwem DeLissy. White została jednak oskarżona o morderstwo drugiego stopnia, spisek celem morderstwa i rabunek. Po trwającym trzy tygodnie procesie sąd okręgowy hrabstwa Adams uznał, że jest winna stawianych mu zarzutów. Wysokość kary pozna 4 kwietnia, grozi jej 48 lat więzienia.

źr. wPolsce24 za Law and Order

Świat

Niezwykłe odkrycie pod fabryką makaronu. Ponad 80 starożytnych grobów i skarby z Egiptu

opublikowano:
Kolaż zdjęć przedstawiający odkrytą w Gragnano starożytną nekropolię z VI wieku p.n.e., kamienne grobowce, zabytkową ceramikę oraz artefakty znalezione podczas wykopalisk przy fabryce Pasta Garofalo.
Archeologiczne odkrycie w Gragnano pod Neapolem. Podczas rozbudowy zakładu Pasta Garofalo odnaleziono nekropolię sprzed około 2500 lat. Na zdjęciach widoczne są kamienne komory grobowe oraz część znalezisk: naczynia ceramiczne, ozdoby i przedmioty składane jako dary grobowe (fot. SABAP Napoli)
Rozbudowa zakładu Pasta Garofalo w Gragnano pod Neapolem doprowadziła do niezwykłego odkrycia archeologicznego. Podczas prac poprzedzających inwestycję natrafiono na rozległą nekropolię z pierwszej połowy VI wieku p.n.e. Archeolodzy odkryli ponad 80 pochówków oraz wyjątkowo dobrze zachowane przedmioty. Wśród znalezisk są egipskie skarabeusze, bursztynowe ozdoby oraz srebrne i brązowe artefakty etruskiego pochodzenia.
Świat

Imigranci wywołali zamieszki w ośrodku. W ich trakcie udało im się uciec

opublikowano:
Imigranci wywołali zamieszki w greckim ośrodku, w ich trakcie kilkudziesięciu udało się uciec
(fot. ilustracyjna Pexels)
Imigranci wywołali zamieszki w zamkniętym ośrodku, w którym mieszkali. Korzystając z zamieszania, wielu z nich udało się uciec.
Świat

„Poczekaj tutaj”. Ojciec zostawił 7-letniego syna na Fudżi i ruszył dalej

opublikowano:
u_hyyc32u22d-fuji-10051476
Widok na górę Fudżi 3776 m n.p.m. (fot. pixabay)
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na japońskiej górze Fudżi. 48-letni turysta zostawił swojego siedmioletniego syna samego na wysokości ponad 2000 metrów i kontynuował wspinaczkę w kierunku starszego dziecka. Chłopiec miał czekać na ojca przez osiem godzin. Miał przy sobie jedynie przekąski i napój, a w tym czasie warunki na górze zaczęły się pogarszać – pojawiły się deszcz i mgła.
Świat

Ruszają prace nad ukraińskim Panteonem. Zełenski podpisał ustawę. „Tylko Ukraińcy będą decydować”

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów (fot. Maxym Marusenko/EPA/PAP
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. W Polsce wywołuje ona obawy, że zostaną w nim upamiętnione osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach. - Tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył Zełenski.
Świat

Narkotykowe gangi terroryzują Brukselę. 57 strzelanin w ciągu kilku miesięcy

opublikowano:
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem. Teraz to europejskie centrum handlu narkotykami
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem (fot. picabay)
W sobotni wieczór w Brukseli doszło do strzelaniny. Ranna została jedna osoba. Według władz zdarzenie to ma związek z handlem narkotykami. Szkopuł w tym, że to nie jest jednostkowy incydent. Według portalu Politico w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku doszło tam aż do 57 strzelanin.
Świat

Rosjanie usunęli pomnik upamiętniający Polaków. To pojawiło się w jego miejscu

opublikowano:
Władze rosyjskiego Tomska usunęły pomnik upamiętniający ofiary represji politycznych, w tym Polaków, a w jego miejscu pojawiły się klomby.
W rosyjskim Tomsku kilka miesięcy temu zdecydowano się na demontaż pomnika poświęconego pamięci ofiar represji politycznych z czasów krwawego reżimu komunistycznego; byli wśród nich także Polacy. Wówczas obiecywano, że pojawi się nowy monument. Tak się jednak nie stało, gdyż w tym miejscu urządzono klomby.