Upał nie do wytrzymania? Burmistrz mówi: zamień mieszkanie na salę kinową

Burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri ogłosił inicjatywę pod nazwą „The Big Chill” – nawiązującą do tytułu filmowego hitu z 1983 roku. Jej sedno jest proste: w godzinach największego upału mieszkańcy mogą za darmo oglądać filmy w klimatyzowanych kinach.
Wyświetlane będą piękne filmy, w tym nowości. Każdego dnia inny obraz, a ludzie będą mogli spędzić czas w chłodnym otoczeniu, bo nie każdy ma klimatyzację" - zapewnia burmistrz.
W programie znalazły się zarówno włoskie produkcje, jak „Jutro będzie nasze” Paoli Cortellesi, „Flaminia” Michaela Girauda, „Romeo i Julia” Giovanniego Veronesiego, a także inne tytuły.
Nie tylko kino – całe miasto staje się schronieniem
Inicjatywa to jednak coś więcej niż seanse filmowe. Od godz. 1 po południu do 18:30, codziennie do 4 sierpnia, dla mieszkańców za darmo otwarte zostaną także biblioteki, teatry, przestrzenie coworkingowe i inne klimatyzowane miejsca publiczne. Masowe obiekty, takie jak Auditorium czy centrum Palaexpo, udostępnią zwiedzającym bezpłatne wystawy. Jak podkreśla Gualtieri, w Rzymie działa obecnie 178 tzw. klimatycznych schronień – miejsc, w których można znaleźć wytchnienie od upału. – Myślę, że to najwięcej na świecie – dodał burmistrz.
Dla rzymian, nie dla turystów
Co istotne, oferta skierowana jest do mieszkańców Wiecznego Miasta, a nie do turystów, którzy – jak zauważają władze – najczęściej mają klimatyzację w hotelach. We wszystkich uczestniczących w akcji kinach przez cały czas jej trwania wyświetlana będzie ta sama sekwencja filmów, a widzowie będą mogli obejrzeć nawet dwa seanse dziennie. Jeśli fala upałów się przedłuży, program też zostanie wydłużony.
Organizatorami przedsięwzięcia są miejski wydział kultury oraz Zetema Progetto Cultura. Jedno pozostaje jednak niezmienne – za popcorn trzeba będzie zapłacić osobno.
źr. wPolsce24 za CNN











