Gospodarka

Państwo sięgnie po nasze oszczędności. Kto zapłaci nową daninę?

opublikowano:
Banknoty w polskiej walucie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Polski system podatkowy czeka gruntowna zmiana w zakresie oszczędności i inwestycji. Sejm przyjął ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, która od 1 stycznia 2027 roku wprowadzi zupełnie nowe zasady opodatkowania. Choć dla wielu osób może to oznaczać pożegnanie z podatkiem Belki, dla zamożniejszych inwestorów pojawi się nowa danina liczona od wartości posiadanych aktywów.

OKI to nowy produkt finansowy, który ma zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania na krajowym rynku kapitałowym. W przeciwieństwie do kont emerytalnych IKE czy IKZE, środki z OKI będzie można wypłacić w dowolnym momencie bez utraty przywilejów podatkowych.

Na koncie OKI będzie można gromadzić m.in. akcje spółek giełdowych, obligacje skarbowe i korporacyjne, jednostki funduszy inwestycyjnych czy lokaty bankowe.

Nowe limity. Kto nie zapłaci podatku?

Korzyścią OKI jest możliwość inwestowania bez 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych. System opiera się na dwóch kluczowych limitach 25 000 zł – dla bezpiecznych oszczędności (lokaty, obligacje skarbowe) i 100 000 zł – dla inwestycji kapitałowych (akcje, fundusze, obligacje firm).

Dla osób, których oszczędności nie przekraczają tych kwot, zmiana będzie praktycznie nieodczuwalna. Obowiązek zapłaty nowej daniny pojawi się dopiero po przekroczeniu tych progów.

Podatek od aktywów zamiast podatku od zysku

Kluczowa zmiana polega na tym, co będzie podstawą opodatkowania. Obecnie płacimy podatek tylko od wypracowanego zysku. W systemie OKI, po przekroczeniu limitów, zapłacimy podatek od średniej wartości aktywów zgromadzonych na koncie.

Stawki podatku od OKI:

  • W 2027 roku: stawka stała wyniesie 0,85%.
  • Od 2028 roku: stawka będzie zmienna, powiązana z główną stopą referencyjną NBP (19% wartości tej stopy z końca października roku poprzedniego).

Pułapka OKI: Podatek nawet przy stracie

Nowy mechanizm budzi kontrowersje, ponieważ daninę trzeba będzie zapłacić nawet wtedy, gdy inwestycja przyniosła stratę. Jeśli średnia wartość portfela w ciągu roku przekroczy limity, właściciel konta zapłaci podatek od nadwyżki, niezależnie od tego, czy realnie zarobił na giełdzie.

Wprowadzenie OKI oznacza koniec automatyzmu znanego z podatku Belki. Obecnie to banki i biura maklerskie rozliczają podatek za nas. W przypadku OKI instytucja finansowa przygotuje dane o średniej wartości aktywów, a właściciel konta musi samodzielnie złożyć zeznanie przez e-Urząd Skarbowy. Termin złożenia pierwszego zeznania (za rok 2027) i zapłaty podatku upłynie 31 maja 2028 r.

źr. wPolsce24 za gazetaprawna.pl

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.