Świat

Przez upały zdjęli spodnie. W biurze wybuchła wojna płci o… włosy na nogach

opublikowano:
woman-powerful-executive-role-oversees-budget-analysis-investment
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Magnific)
Japonia zmaga się z rekordowymi upałami, a władze Tokio postanowiły sięgnąć po radykalne rozwiązanie. Urzędnicy miejscy mogą od tej pory przychodzić do pracy w szortach. Choć kampania "Tokyo Cool Biz" miała przynieść ulgę w upały i obniżyć rachunki za prąd, szybko przerodziła się w społeczną burzę, której nikt się nie spodziewał. W japońskich mediach pojawił się nawet nowy termin: "sune-hara", czyli "molestowanie przez owłosienie nóg".

Przez ponad trzy dekady Noboru Watanabe, 53-letni urzędnik tokijskiego ratusza, nosił mundur japońskiego salarymana: spodnie, wykrochmaloną koszulę, marynarkę i krawat. W zeszłym tygodniu zamienił ten strój na coś, co jeszcze niedawno byłoby nie do pomyślenia: T-shirt i szorty. "Wszyscy mówią, że wyglądam młodziej" – przyznał Watanabe w rozmowie z mediami. "Wydaję się bardziej przystępny. Czuję, że pomagam rozluźnić atmosferę w całym biurze".

To efekt kampanii "Tokyo Cool Biz", którą w kwietniu wprowadziła gubernator Tokio Yuriko Koike. To rozszerzenie wcześniejszej inicjatywy oszczędzania energii, którą Koike rozpoczęła w 2005 roku, gdy była minister środowiska. Celem jest pomoc pracownikom w radzeniu sobie z coraz bardziej dotkliwymi upałami oraz ograniczenie zużycia energii, zwłaszcza klimatyzacji.

"Zachęcamy do 'chłodnego' ubioru, który stawia na wygodę, w tym polo, T-shirty i sneakersy, a – w zależności od obowiązków – także szorty" – mówiła Koike w kwietniu. Dodała, że "stopniowo skończyły nam się warstwy do ściągnięcia, doszliśmy do momentu, w którym zostają nam już tylko szorty".

Sune-hara, czyli nowa przypadłość biurowa

Choć kampania wydaje się być logicznym rozwiązaniem w obliczu rekordowych upałów – w zeszłym tygodniu w Japonii z powodu udaru cieplnego zmarło 7 osób, a 4580 trafiło do szpitali – spotkała się z mieszanym przyjęciem. Część komentatorów cieszy się z luźniejszych zasad, ale inne głosy wskazują, że polityka jest niesprawiedliwa wobec kobiet, które nadal muszą nosić rajstopy, gdy odsłaniają nogi.

Największą kontrowersję wywołało jednak zjawisko, któremu japońskie media nadały nazwę "sune-hara" – od "sune" (goleń) i "harassment" (molestowanie). Określenie to opisuje dyskomfort, jaki niektóre kobiety odczuwają, gdy są zmuszone patrzeć na owłosione nogi męskich współpracowników.

"Kilka kobiet opisuje doświadczenie 'molestowania przez owłosienie nóg' jako dyskomfort związany z byciem zmuszonym do oglądania owłosienia nóg kolegi" – relacjonuje BBC.

Ponad połowa przeciw. Co mówią badania?

Sondaż przeprowadzony w czerwcu przez klinikę Gorilla Clinic wykazał, że 53,5% respondentów sprzeciwia się noszeniu szortów w pracy latem, a głównym powodem – zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn – był wygląd ciała i owłosienie. Kobiety stanowiły znaczną większość wśród przeciwników, co wskazuje, że to one są bardziej oporne na widok męskich, nagich nóg w miejscu pracy.

Akifumi Funatsu, dyrektor Gorilla Clinic, zauważył, że więcej klientów przychodzi do kliniki nie tylko z powodów kosmetycznych, ale także z powodu "etykiety społecznej podczas noszenia szortów". Jak mówi, kobiety uważają, że "mężczyźni powinni mieć mniej owłosienia na nogach", co skłania niektórych panów do rozważania laserowego usuwania włosów, aby nie urażać współpracowniczek.

Podwójne standardy i głosy krytyki

Atsuko Tamada, profesor literatury francuskiej na Uniwersytecie Chubu i komentatorka internetowa, zwraca uwagę na podwójne standardy: "Jeśli teraz zachęca się mężczyzn do noszenia szortów lub sandałów, czy te same standardy wyglądu powinny dotyczyć również ich?". Zauważa, że kobiety są nadal zobowiązane do wydawania znacznych środków na depilację, pielęgnację stóp i odpowiedni strój.

Rekordowe upały nie odpuszczają

Japońska Agencja Meteorologiczna wprowadziła nawet oficjalne określenie "kokusho-bi" (okrutnie gorący dzień) na dni, gdy temperatura przekracza 40°C. Zeszłe lato było najgorętsze w historii pomiarów, a średnie temperatury były o około 4 stopnie wyższe od średnich historycznych.

Czy rewolucja przetrwa?

Mimo kontrowersji, niektórzy urzędnicy już przyzwyczaili się do nowego stylu. "Szczerze mówiąc, przyzwyczaiłem się do tego i ciężko jest wrócić do starego" – przyznaje Watanabe. "Ale formalne okazje nadal wymagają formalnego stroju, więc dostosowuję ubiór do zadania i sytuacji".

Kampania "Tokyo Cool Biz" pokazuje, jak zmiany klimatyczne wymuszają przewartościowanie nawet tak zakorzenionych norm jak dress code w konserwatywnym japońskim biurze. I choć szorty mogą być wygodne, to "owłosiona noga w miejscu pracy" stała się nowym polem bitwy o etykietę i równość płci w Kraju Kwitnącej Wiśni.

źr. wPolsce24 za BBC News/The Japan Times/Euronews

 

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.