To nie żart! Rosjanie wystawili ofertę o pracę. Chodzi o obronę Moskwy

To nie żart. Największy rosyjski serwis z ogłoszeniami o pracę, HeadHunter, opublikował ofertę skierowaną do kandydatów zainteresowanych obsługą dronów w Moskwie. Rekrutacja dotyczy ochotniczej formacji odpowiedzialnej za zabezpieczenie przestrzeni powietrznej nad miastem w odpowiedzi na coraz częstsze ataki bezzałogowców wysyłanych przez ukraińską stronę. Z ogłoszenia wynika, że poszukiwani są operatorzy do jednostki Combat Army Reserve Force, której zadaniem ma być ochrona stolicy przy użyciu nowoczesnych technologii oraz systemów monitoringu. Pracodawca podkreśla, że kandydaci będą mieli dostęp do zaawansowanego sprzętu dostosowanego do warunków miejskich.
Zakres obowiązków obejmuje przygotowanie dronów do lotów, ich bieżącą obsługę oraz realizację misji rozpoznawczych. Operatorzy mieliby wykonywać loty zarówno w dzień, jak i w nocy, zbierając dane na potrzeby systemów bezpieczeństwa.
Brak doświadczenia? To nie problem
Zapewne większość osób, które kiedykolwiek szukały pracy, kojarzy jeden ze sztandarowych tekstów, jakie można spotkać w ogłoszeniach o pracę: "Brak doświadczenia nie stanowi problemu. Wszystkiego cię nauczymy". Okazuje się, iż z tego typu założenia wyszli również Rosjanie, bowiem wymagania wobec kandydatów do obsługi dronów są stosunkowo niskie. Wystarczą podstawowe umiejętności techniczne oraz gotowość do nauki i rozwoju w nowej dziedzinie. Proponowane wynagrodzenie zaczyna się od 150 tysięcy rubli miesięcznie, co jednak jest kwotą niższą niż średnia pensja w Moskwie.
W ofercie pojawiają się również elementy typowe dla korporacyjnej narracji. Jedna z opinii, zamieszczona przy profilu pracodawcy, podkreśla m.in. dobrą atmosferę w zespole, wsparcie przełożonych oraz możliwość zwiększania zarobków w zależności od wyników pracy. Można wręcz powiedzieć, że znajduje się tam wszystko, co standardem w zwykłych ogłoszeniach o pracę. Może poza "owocowymi czwartkami".
Rosjanie w potrzasku
Tło rekrutacji jest bezpośrednio związane z sytuacją militarną i z pewnością, pomimo swojej abstrakcji, nie bawi samych Rosjan. W ostatnich miesiącach Ukraina nasiliła ataki dronowe na Moskwę, uderzając m.in. w strategiczną rafinerię paliw położoną niedaleko Kremla. Rosyjskie władze zapowiedziały wzmocnienie obrony przeciwlotniczej, a nowe ogłoszenia o pracę wpisują się w te działania.









