Nagłe uderzenie w kraj NATO z powietrza. Trzy drony spadły w zaskakujących miejscach

W niedzielę rano fińskie władze odnotowały w swoim powietrzu kilka obiektów latających nisko nad morzem oraz w południowo-wschodniej części kraju. Dwa z dronów rozbiły się w okolicach miasta Kouvola, około 150 km od Helsinek, a jeden w Espoo, zaledwie 20 km od stolicy. Fiński premier Petteri Orpo zasugerował, że mogą to być ukraińskie bezzałogowce, a nie, jak wcześniej sugerowano, rosyjski sprzęt. Niezależenie jednak od pochodzenia dronów szef fińskiego rządu podkreślił, iż naruszenie przestrzeni powietrznej kraju traktowane jest bardzo poważnie.
Fińskie siły powietrzne przeprowadziły misję rozpoznawczą z użyciem myśliwców F/A-18 Hornet. Jeden z wykrytych obiektów został zidentyfikowany jako ukraiński dron AN-196 na południe od Kouvoli. Władze zdecydowały, by nie zestrzeliwać drona, aby uniknąć potencjalnych szkód na ziemi.
Rosja zakłóca lot ukraińskich dronów?
Według wstępnych ustaleń, dwa drony spadły w pobliżu Kouvoli – jeden na północ, drugi na wschód od miasta. Orpo podkreślił, że decyzje dotyczące zestrzeliwania obiektów będą podejmowane indywidualnie. Zwrócił uwagę, że ukraińskie drony mogły naruszyć przestrzeń powietrzną Finlandii z powodu zakłóceń emitowanych przez Rosjan. Na miejsce zdarzeń wysłano radiowozy, pojazdy wojskowe i ambulanse. Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń.
Portal Yle podawał, że dron, który spadł na północ od Kouvoli, to ukraiński AN-196 dalekiego zasięgu, zdolny do przenoszenia ładunków o masie do 75 kg. W związku z nasileniem ataków Ukrainy na rosyjskie porty nad Bałtykiem Finlandia zwiększyła nadzór nad południowo-wschodnią częścią kraju oraz Zatoką Fińską.
W ostatnich dniach ukraińskie drony naruszyły także przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii. Według rosyjskich władz w nocy z soboty na niedzielę Ukraina ponownie uderzyła w port Ust-Ługa przy granicy z Estonią, co zwiększa napięcie w regionie.
źr.wPolsce24 za Polsat News











