Świat

Nagłe uderzenie w kraj NATO z powietrza. Trzy drony spadły w zaskakujących miejscach

opublikowano:
Trzy drony spadły w Finlandii w niedzielę rano, prawdopodobnie ukraińskie, wywołując interwencję fińskich sił powietrznych i zwiększony nadzór nad granicami.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fartria/Andrzej Skwarczynski)
Trzy drony, prawdopodobnie pochodzenia ukraińskiego spadły w Finlandii w niedzielę rano, wywołując zwiększone działania tamtejszych służb w obronie przestrzeni powietrznej.

W niedzielę rano fińskie władze odnotowały w swoim powietrzu kilka obiektów latających nisko nad morzem oraz w południowo-wschodniej części kraju. Dwa z dronów rozbiły się w okolicach miasta Kouvola, około 150 km od Helsinek, a jeden w Espoo, zaledwie 20 km od stolicy. Fiński premier Petteri Orpo zasugerował, że mogą to być ukraińskie bezzałogowce, a nie, jak wcześniej sugerowano, rosyjski sprzęt. Niezależenie jednak od pochodzenia dronów szef fińskiego rządu podkreślił, iż naruszenie przestrzeni powietrznej kraju traktowane jest bardzo poważnie.

Fińskie siły powietrzne przeprowadziły misję rozpoznawczą z użyciem myśliwców F/A-18 Hornet. Jeden z wykrytych obiektów został zidentyfikowany jako ukraiński dron AN-196 na południe od Kouvoli. Władze zdecydowały, by nie zestrzeliwać drona, aby uniknąć potencjalnych szkód na ziemi.

Rosja zakłóca lot ukraińskich dronów?

Według wstępnych ustaleń, dwa drony spadły w pobliżu Kouvoli – jeden na północ, drugi na wschód od miasta. Orpo podkreślił, że decyzje dotyczące zestrzeliwania obiektów będą podejmowane indywidualnie. Zwrócił uwagę, że ukraińskie drony mogły naruszyć przestrzeń powietrzną Finlandii z powodu zakłóceń emitowanych przez Rosjan. Na miejsce zdarzeń wysłano radiowozy, pojazdy wojskowe i ambulanse. Policja poinformowała, że nikt nie odniósł obrażeń. 

Portal Yle podawał, że dron, który spadł na północ od Kouvoli, to ukraiński AN-196 dalekiego zasięgu, zdolny do przenoszenia ładunków o masie do 75 kg. W związku z nasileniem ataków Ukrainy na rosyjskie porty nad Bałtykiem Finlandia zwiększyła nadzór nad południowo-wschodnią częścią kraju oraz Zatoką Fińską.

W ostatnich dniach ukraińskie drony naruszyły także przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii. Według rosyjskich władz w nocy z soboty na niedzielę Ukraina ponownie uderzyła w port Ust-Ługa przy granicy z Estonią, co zwiększa napięcie w regionie.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Historia

Ukraińcy w Niemczech czczą Banderę. Tak wygląda jego grób

opublikowano:
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Kto dba o grób Bandery na monachijskim cmentarzu? Oficjalnie należy do rodziny tego zbrodniarza i inicjatora Rzezi Wołyńskiej, ale ukraiński konsulat niczego się tu nie wypiera. "Może trop prowadzi do władz Ukrainy? Konsulat Generalny Ukrainy w Monachium odpowiada równie wymijająco, także zasłaniając się ochroną danych. Z relacji ukraińskich mediów wynika, że poza rodziną grobem opiekuje się lokalna diaspora" - czytamy na stronach "Deutsche Welle". Grób Bandery tonie w kwiatach i ukraińskich flagach.
Świat

Pożary zombie w Belgii. Żywioł tli się pod ziemią i idzie na Niemcy

opublikowano:
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było(fot. Belgian Defence Facebook)
Od piątku 14 sierpnia Belgia zmaga się z największym pożarem w swojej historii. Ogień, który wymknął się spod kontroli w rezerwacie przyrody Hohes Venn na wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami, strawił już nawet 3000 hektarów. To obszar porównywalny z ponad 4 tysiącami boisk piłkarskich. Sytuacja jest tak poważna, że Belgia uruchomiła unijny mechanizm ochrony ludności, a w akcji gaśniczej biorą udział służby z kilku państw.
Świat

Polityczny pstryczek w nos za odebranie Orderu? Tak Ukraina żegnała twórcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów!

opublikowano:
Ukraina pochowała z honorami wojskowymi szczątki Jewhena Konowalca, pierwszego przywódcy OUN, co zdaniem Leszka Millera stanowi polityczną odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na ostatnie napięcia w relacjach z Polską.
W Ukrainie przeprowadzono uroczystości pogrzebowe związane z pochowaniem szczątków Jewhena Konowalca, pierwszego przewodniczącego OUN, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Zdaniem Leszka Millera jest to polityczna odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na kwestię odebrania mu Orderu Orła Białego.
Świat

Alarm w Rumunii – hiszpańskie F-18 zestrzeliły niezidentyfikowanego drona przy granicy z Mołdawią

opublikowano:
Ogień na wschodniej flance. Sojusznicze myśliwce przechwyciły cel, który wtargnął w przestrzeń NATO
F-18 Hiszpańskich Sił Powietrznych (fot. Wikipedia)
W niedzielę nad ranem doszło do poważnego incydentu na wschodniej flance NATO. Dwa hiszpańskie myśliwce F-18, uczestniczące w misji Sojuszu w Rumunii, przechwyciły i zniszczyły niezidentyfikowanego drona, który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju w pobliżu granicy z Mołdawią. To czwarty taki przypadek w Rumunii w 2026 roku.
Świat

Potężny pożar magazynów pod Moskwą. Mocny atak dronów

opublikowano:
Śmigłowiec gaśniczy przelatuje nad płonącym Wildberries po ukraińskim ataku drona w parku przemysłowym Koledino w pobliżu Podolska, obwód moskiewski.
Śmigłowiec gaśniczy przelatuje nad płonącym Wildberries po ukraińskim ataku drona w parku przemysłowym Koledino w pobliżu Podolska, obwód moskiewski.
Moskwa została zaatakowana w nocy z soboty na niedzielę przez około 600 dronów. Jak podały źródła ukraińskie, wybuchł potężny pożar w największym magazynie platformy sprzedaży internetowej Wildberries niedaleko Moskwy. Bez prądu jest także wie domów w Podolsku. Ten rejon jest silnie atakowany przez Ukraińców od miesiąca. W sieci pojawiły się już nagrania ukazując ogromne płomienie.
Świat

Dramatycznie nagranie z akcji ratunkowej. Tak węgierscy strażacy walczyli o życie Polaków

opublikowano:
Akcja ratunkowa węgierskich strażaków
Węgierskie służby opublikowały nagranie z akcji ratunkowej. (fot. screen z Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság)
Węgierskie służby opublikowały wstrząsające nagranie z nocnej akcji ratunkowej po tragicznej katastrofie polskiego autokaru na autostradzie M3. Film dokumentuje dramatyczną walkę strażaków z czasem oraz skomplikowane operacje techniczne, które pozwoliły na uratowanie uwięzionych pasażerów. W wypadku zginęło 12 osób, a rannych zostało kilkudziesięciu polskich pielgrzymów.