Świat

Zabrakło im czołgów? Na paradzie zwycięstwa w Moskwie nie będzie żadnych pojazdów

opublikowano:
W tegorocznej paradzie zwycięstwa nie wezmą udziału żadne pojazdy
(fot. Kremlin.ru)
Tegoroczna parada w Moskwie będzie wyjątkowo skromna. Nie wezmą w niej udziału żadne pojazdy.

Druga Wojna Światowa zakończyła się 8 maja, ale Rosjanie świętują tę rocznicę dzień później, gdyż kapitulacja Niemiec nastąpiła minutę po północy czasu moskiewskiego. Najbardziej znanym elementem obchodów Dnia Zwycięstwa jest parada na Placu Czerwonym. W czasach ZSRS odbyła się tylko czterokrotnie – tuż po wojnie i w 20, 40 i 45 rocznicę. Od 1995 roku odbywa się jednak co roku. 

Nie będzie żadnych pojazdów 

Podczas tych parad Rosjanie lubili prezentować swój sprzęt wojskowy – czołgi, pojazdy opancerzone, wyrzutnie rakiet etc. a także zabytkowe pojazdy. Odkąd wybuchła wojna na Ukrainie, te parady stały się jednak znacznie skromniejsze. W 2023 i w 2024 wziął w nich udział tylko jeden czołg, zabytkowy T-34 z czasów II Wojny Światowej. Wyjątkiem była ta w zeszłym roku, w 80-tą rocznicę końca wojny, podczas której pokazano wiele pojazdów wojskowych.

Teraz jednak Kreml ogłosił, że w tegorocznej nie będzie ani jednego. Mimo tego, że rosyjska propaganda przekonuje od lat Rosjan, że ZSRS samodzielnie pokonała trzecią rzeszę, a obchody Dnia Zwycięstwa są najważniejszym świętem putinowskiej Rosji, 9 maja ani jeden pojazd nie wyjedzie na Plac Czerwony. W paradzie nie wezmą także udziału kadeci z uczelni wojskowych i młodzieżowych organizacji paramilitarnych. 

Boją się ukraińskich dronów 

Ministerstwo obrony Rosji poinformowało, że powodem tej decyzji jest obecna sytuacja operacyjna. Kreml obwinił o to w środę ukraińską aktywność terrorystyczną. Chodzi o ataki ukraińskich dronów na cele w głębi Rosji. W ostatnim czasie mają miejsce niemal codziennie, a ukraińskie wojsko – w przeciwieństwie do Rosjan, którzy atakują dronami głównie miasta – skupia się na celach wojskowych i rosyjskim przemyśle petrochemicznym. Ostatnio ukraińskie drony zniszczyły przepompownię ropy w Permie, ok. 1500 km od ukraińskiej granicy.

Zdaniem ekspertów ryzyko, że Ukraińcy zaatakowaliby dronami te pojazdy podczas parady jest małe, bo taki atak mógłby spowodować straty wśród cywili, widzów tej parady, a Rosja mogłaby to wykorzystać propagandowo. Rusłan Lewiew, analityk niezależnej telewizji Dożd, zwrócił jednak uwagę, że byłyby narażone na atak, gdy zostaną zaparkowane w pobliżu Placu Czerwonego, lub gdy ich załogi będą ćwiczyć przed paradą.

Możliwe jest też, że ta decyzja może mieć związek z gigantycznymi stratami w sprzęcie, które ponieśli Rosjanie na Ukrainie. Według danych rządu Ukrainy od początku wojny stracili już blisko 12 tys. czołgów, blisko 25 tys. pojazdów opancerzonych, blsko 41 tys. sztuk artylerii i 1756 wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet. Niezależne analizy sugerują, że rosyjskie straty podawane przez Kijów nie odbiegają za bardzo od prawdy. Nie jest też tajemnicą, że rosyjski przemysł ma problem z uzupełnianiem tych strat i Rosjanie wyciągają ze składów i remontują stary sprzęt wojskowy, często skrajnie już przestarzały. W takich warunkach ściągnięcie czołgów itp. z frontu, by mogły wziąć udział w paradzie, mogło być uznane za nieopłacalne.

źr. wPolsce24 za Guardian 

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.