Świat

Musk wykryje w Pentagonie nadużycia na "miliardy dolarów"? Prezydent Trump ujawnił swój plan

opublikowano:
mid-epa11881506
(fot. PAP/EPA/WILL OLIVER)
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział podczas rozmowy z telewizją Fox, że Elon Musk przeprowadzi audyt w Pentagonie. Trump spodziewa się, że miliarder wykryje nadużycia i oszustwa na "miliardy dolarów".

- Wkrótce, może nawet w ciągu 24 godzin, skieruję go do ministerstwa edukacji. Potem mam zamiar wejść do wojska - oświadczył Trump. 

- Znajdziemy tam miliardy, setki milionów dolarów w nadużyciach i oszustwach.

Tegoroczny budżet Pentagonu sięga 895 mld dolarów, przypomniała agencja Reutera. Musk stanął na czele Departamentu Wydajności Państwa (DOGE). Właściciel Tesli i platformy X ma, jak wyjaśnił Biały Dom, status specjalnego pracownika państwowego, który zwykle przyznaje się zewnętrznym doradcom wykonującym pracę przez mniej niż 130 dni w roku. Jego rolą ma być "eliminacja oszustw, marnotrawstwa i nadużyć" w administracji federalnej oraz ograniczenie zatrudnienia wśród pracowników państwowych.

Także doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz wypowiedział się w niedzielę na temat wydatków resortu obrony. W wywiadzie dla stacji NBC stwierdził, że Musk może szczególnie zainteresować się procesem budowy okrętów. Waltz skrytykował Pentagon, twierdząc, że "wszystko tam wydaje się kosztować zbyt wiele, trwać za długo i dawać żołnierzom za mało".

- Potrzebujemy liderów biznesu, którzy wejdą tam i absolutnie zreformują procesy zakupowe - powiedział. 

Stoczniowe zamówienia armii określił jako "absolutny bałagan".

Liderzy z całego spektrum politycznego od dawna krytykują marnotrawstwo i nieefektywność w Pentagonie. Ale Demokraci i związki zawodowe służby cywilnej twierdzą, że w DOGE brakuje wiedzy specjalistycznej do restrukturyzacji Pentagonu, a ich wysiłki grożą ujawnieniem tajnych programów militarnych. Co więcej, firmy Muska też wiążą z Pentagonem znaczące kontrakty, co budzi poważne obawy dotyczące konfliktu interesów.

źr. wPolsce24 za Fox News/PAP

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.