Świat

"Śpijcie dobrze, europejscy partnerzy!". Kreml grozi atakiem na polskie firmy

opublikowano:
Miedwiediew wyjaśnił, że Rosja traktuje firmu, w których rzekomo produkowane są drony dla Ukrainy, jako cele
(fot. mil.ru)
Rosjanie opublikowali listę państw, w których ich zdaniem produkowane są drony dla Ukrainy. Znalazły się na niej dwie firmy z Polski – a Kreml nie ukrywa, że oznacza to, że mogą stać się celem.

Ukraina bardzo szeroko stosuje drony podczas wojny z Rosją. Używają nie tylko dedykowanych maszyn wojskowych, jak tureckie Bayraktary, które zdobyły sławę w pierwszym okresie inwazji, ale także maszyn hobbystycznych, jak używane do zwiadu Mavici czy drony FPV z głowicami kumulacyjnymi. Używają także improwizowanych dronów zbudowanych na bazie lekkich samolotów sportowych, które zaskakująco dobrze sprawdzają się w atakach na cele w głębi Rosji.

Teraz rosyjskie Ministerstwo Obrony opublikowało listę państw, w których, ich zdaniem, produkowane są drony dla ukraińskich sił zbrojnych. Znalazło się na niej osiem państw, w których ukraińskie firmy, we współpracy z lokalnym przemysłem, mają rzekomo produkować drony. Są to Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Łotwa, Litwa, Holandia, Czechy, a także Polska. W naszym kraju Ukraińcy, zdaniem Rosjan, produkują drony w dwóch firmach. Pierwsza, gdzie rzekomo drony An-196 Lutyj ma produkować koncern Antonow, mieści się pod mieleckim adresem, który w rzeczywistości należy do całej strefy ekonomicznej, w której swoją siedzibę ma wiele firm.  Adres drugiej wskazuje na  Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A., gdzie firma Ukrspecsystems ma rzekomo produkować drony RAM-2X.

Kremlowski reżym napisał w tym komunikacie, że decyzja europejskich państw o zwiększeniu produkcji i dostaw dronów na Ukrainę to celowy krok prowadzący do gwałtownej eskalacji sytuacji militarnej i politycznej na całym kontynencie europejskim oraz stopniowej transformacji tych krajów w strategiczne zaplecze Ukrainy. Realizacja scenariuszy ataków terrorystycznych na Rosję przez rzekomo ukraińskie drony, o których mówi reżim w Kijowie, prowadzi do nieprzewidywalnych skutków – grożą.

Jeżeli ktoś ma wątpliwości, po co opublikowano tę listę, to wyjaśnił to w mediach społecznościowych znany alkoholik i były prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, któremu Putin powierzył stanowisko wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa. 

- Lista europejskich zakładów produkujących drony i inny sprzęt to lista potencjalnych celów dla rosyjskich sił zbrojnych – napisał - To, kiedy ataki staną się rzeczywistością, zależy od tego, co nastąpi. Śpijcie dobrze, europejscy partnerzy! - postraszył były prezydent. 

Źr. wPolsce24 za RMF 24

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.