Świat

Lewicowy senator uważa, że Joe Biden powinien ułaskawić... Donalda Trumpa

opublikowano:
mid-epa11759569
Ułaskawienie dla syna wywołało ogromne kontrowersje (fot. PAP/EPA/WILL OLIVER)
Popularny demokratyczny senator John Fetterman ujawnił, że popiera ułaskawienie syna przez prezydenta Joe Bidena. Dodał jednak, że powinien też ułaskawić Donalda Trumpa.

Kilka dni temu prezydent Biden – mimo wcześniejszych obietnic, że tego nie zrobi – ułaskawił swojego syna Huntera, któremu za przestępstwa podatkowe i nielegalny zakup broni groziło wieloletnie więzienie. Wywołało to oburzenie nie tylko wśród Republikanów, ale także wielu Demokratów. W programie The View Fetterman stwierdził jednak, że uznaje to za dobrą decyzję. 

Fetterman dodał jednak, że Biden powinien teraz ułaskawić Donalda Trumpa. Prezydent-elekt został skazany w Nowym Jorku za fałszowanie dokumentacji finansowej jego firmy by ukryć pieniądze za milczenie dla gwiazdy porno, która twierdziła, że miał z nią romans. Jego zdaniem zarówno ta sprawa, jak i sprawa Huntera, były motywowane politycznie. Wydaje mi się, że w obu sprawach ułaskawienie jest właściwe -powiedział. Warto przy tym zauważyć, że Biden nie może ułaskawić Trumpa, bo został on skazany przez sąd stanowy.

Prawo jako broń

Zdaniem Fettermana te sprawy wpłynęły na negatywne postrzeganie wymiaru sprawiedliwości przez obywateli. Wiara Ameryki w tego typu instytucje została uszkodzona przez tego typu sprawy i nie możemy pozwolić, by tego typu instytucje były wykorzystywane jako broń przeciwko politycznym oponentom. Obie te sprawy były wyraźnie motywowane polityczne i takie zarzuty nigdy nie byłyby wniesione, gdyby jedna strona nie uświadomiła sobie, że może je wykorzystać jako broń – stwierdził.

Na razie nie wiadomo, czy Trump w ogóle usłyszy w tej sprawie wyrok. Jego obrońcy twierdzą,że proces powinien być anulowany, bo w świetle późniejszego wyroku Sądu Najwyższego, który określił granice prezydenckiego immunitetu, ława przysięgłych dostała dowody, których nie powinna dostać. Sędzia dał czas jego obrońcom i prokuraturze na złożenie wniosków za i przeciw w temacie tego, czy sprawa powinna być anulowana. 

źr. wPolsce24 za New York Post 

Świat

Tak zwycięża "praworządność". Uśmiercili dwulatka, ale za to zgodnie z przepisami

opublikowano:
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić
W Holandii nie ma być chorych i cierpiących. Wszystkich można zabić, nawet jeśli są zbyt młodzi, by o to samodzielnie poprosić (Fot. Pixabay/ zdjęcie ilusttracyjne)
W Holandii po raz pierwszy zastosowano procedurę tzw. "aktywnego zakończenia życia" wobec dziecka w wieku poniżej 12 lat. Chodzi o niemal dwuletnie dziecko, które urodziło się po 26. tygodniu ciąży i cierpiało z powodu rozległego uszkodzenia mózgu, ciężkiej niepełnosprawności, padaczki oraz poważnych problemów z oddychaniem i połykaniem. Specjalna komisja, która zbadała sprawę, uznała, że lekarz działał z należytą starannością. Jej ustalenia trafiły jednak do prokuratury, która może jeszcze podjąć decyzję o wszczęciu postępowania.
Świat

Niewiarygodny zwrot po ponad 130 latach! Pracownicy byli w szoku, gdy to zobaczyli

opublikowano:
Po wprowadzeniu amnestii na książki, których termin oddania już minął, do biblioteki zwrócono magazyn wypożyczony 132 lata wcześniej
(fot. zrzut ekranu z FB\Pexels)
Biblioteka publiczna wprowadziła amnestię na kary za przetrzymywanie książek. Dzięki temu wróciło do niej pismo, które wypożyczono... jeszcze w XIX wieku.
Świat

Śmigłowiec telewizji rozbił się podczas transmisji na żywo. Są ofiary śmiertelne

opublikowano:
Telewizyjny śmigłowiec spadł podczas transmisji na żywo, zginęła załoga i przypadkowy przechodzień
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W Los Angeles doszło do katastrofy śmigłowca telewizyjnego. Zginął pilot, dziennikarka i przypadkowy przechodzień.
Świat

Ukraiński przekręt na metro z Warszawy. To był prezent z Polski

opublikowano:
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze
Do Kijowa trafiło aż 60 wagonów, wycofanych z eksploatacji w warszawskim metrze (Fot. Fratria)
Wagony metra przekazane Ukrainie przez Warszawę miały być pomocą dla Kijowa. Ukraińskie służby antykorupcyjne twierdzą jednak, że przy organizacji ich transportu doszło do wielomilionowego przekrętu. Według Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) grupa podejrzanych miała wyprowadzić z Kijowskiego Metra ponad 137,5 mln hrywien, czyli około 11,6 mln zł.
Świat

Skandal w Berlinie! Niemiecka lewica promuje się gdańskim ratuszem. Przypominamy - Gdańsk jest polski!

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający ulicę Długi Targ oraz Ratusz Głównego Miasta w Gdańsku. Na tło polskiej architektury nałożona jest przekrzywiona grafika z wizerunkiem niemieckiej polityk Elif Eralp z partii Die Linke, przemawiającej na tle haseł "Berlin" oraz "Berlin bezahlbar machen"
Sztabowcy promujący kandydatkę na burmistrza pomylili niemiecką stolicę z polskim Gdańskiem, wykorzystując wizerunek Ratusza Głównego Miasta (fot. fratria/zrzut ekrany X)
Gdańsk jest nierozerwalnie polski, a każda - nawet ta wynikająca z rzekomej pomyłki - próba „podpinania” jego dziedzictwa pod niemieckie realia budzi jednoznaczne i ostre oburzenie. Kandydatka na burmistrzynię Berlina zaliczyła właśnie wizerunkową wpadkę, która wykracza poza zwykłe niedbalstwo agencji PR-owej. W oficjalnym spocie reklamowym, mającym budować lokalny patriotyzm i promować władze stolicy Niemiec, zamiast słynnego Czerwonego Ratusza, dumnie zaprezentowano... Ratusz Głównego Miasta w sercu polskiego Gdańska.
Świat

"Czy wie pani, gdzie jest Ceuta?". Brutalna kłótnia w Parlamencie Europejskim obnaża podziały

opublikowano:
Szeroki kadr na salę plenarną Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Setki eurodeputowanych siedzących w półokrągłych rzędach przy niebieskich pulpitach. Część z nich ma podniesione ręce w trakcie trwającego głosowania. W centrum sali, za mównicą, widoczne są flagi państw członkowskich oraz flaga Unii Europejskiej.
Burzliwe obrady w Strasburgu. Eurodeputowani biorą udział w głosowaniu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, 15 września 2026 roku (fot. PAP/EPA)
Wtorkowa debata w Parlamencie Europejskim na temat dramatycznej sytuacji w Ceucie przerodziła się w polityczną awanturę, która obnażyła głębokie pęknięcia wewnątrz proeuropejskiej koalicji. Na dzień przed przełomowym orędziem o stanie Unii, wygłaszanym przez Ursulę von der Leyen, dwie główne frakcje tworzące centrową większość – Europejska Partia Ludowa (EPP) oraz Socjaliści i Demokraci (S&D) – wdały się w bezpardonową walkę.