Sport

Wielkie pożegnanie Lewandowskiego już za kilka dni? Sensacyjne wieści dla kibiców

opublikowano:
Robert Lewandowski na dachu autobusu świętując mistrzostwo Hiszpanii
Robert Lewandowski ma opuścić FC Barcelonę. (fot. PAP/EPA/ALEJANDRO GARCIA)
Wszystko wskazuje na to, że era Roberta Lewandowskiego w stolicy Katalonii dobiega końca. Choć jego kontrakt z FC Barceloną obowiązuje tylko do końca czerwca i wciąż nie został przedłużony, Polak miał już podjąć kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Jak informuje Tomasz Włodarczyk, w niedzielę kapitan polskiej reprezentacji ma zagrać pożegnalny mecz na Camp Nou.

Kibice zgromadzeni na Camp Nou muszą przygotować się na emocjonalny wieczór. Prawdopodobnie już w niedzielę, podczas meczu przeciwko Realowi Betis, Lewandowski rozegra swoje ostatnie spotkanie przed własną publicznością w barwach „Blaugrany”.

Decyzja napastnika nie jest podyktowana kwestiami finansowymi – choć te w nowym kontrakcie, jaki proponowano mu w Hiszpanii, miały być mniejsze od aktualnych zarobków. Kluczowy okazał się aspekt sportowy. Zarząd klubu, z Joanem Laportą na czele, planuje sprowadzenie nowego snajpera, co wiązałoby się ze znacznym ograniczeniem roli Lewandowskiego w zespole, choć już teraz „Lewy” coraz częściej rozpoczyna mecze jako zawodnik rezerwowy. Polak, choć ma już blisko 38 lat, wciąż chce być główną postacią i mieć realny wpływ na wyniki drużyny, na co w Barcelonie może zabraknąć miejsca.

Kierunek: Arabia Saudyjska lub USA

Gdzie wyląduje „Lewy”? Najpoważniejszym kierunkiem wydaje się obecnie Arabia Saudyjska. Jak ustalił Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, tamtejsze kluby już przygotowują lukratywne oferty, a sam zawodnik przyznał niedawno, że bierze pod uwagę przeprowadzkę do tzw. „mniej intensywnej ligi”.

- Mam zaraz 38 lat, ale fizycznie czuję się dobrze (...). Muszę brać taką opcję pod uwagę, że może czas pograć i cieszyć się życiem” – wyznał napastnik po ostatnim El Clasico.

Czytaj także:

Pół miliona euro miesięcznie na "stare lata". Niezła oferta na koniec kariery

Horror w Porto. Reprezentant Polski napadnięty we własnym domu. Nożownik terroryzował rodzinę Jana Bednarka. Gdzie jest bezpieczna Europa?

Oprócz Bliskiego Wschodu, na stole są także inne opcje. Pozyskać polskiego napastnika chce m.in. Chicago Fire. W gronie zainteresowanych jest także FC Porto, ale Portugalia ma być mniej prawdopodobnym kierunkiem.

Imponujący bilans w stolicy Katalonii

Jeśli Lewandowski faktycznie odejdzie, pozostawi po sobie znakomite liczby. Od lipca 2022 roku rozegrał w barwach Barcelony 190 meczów, w których zdobył 119 bramek i zanotował 24 asysty. W ciągu czterech sezonów sięgnął z klubem po trzy mistrzostwa Hiszpanii, stając się filarem drużyny prowadzonej najpierw przez Xaviego, a ostatnio przez Hansiego Flicka.

źr. wPolsce24 za meczyki.pl

Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.
Sport

"Absolutny syf i patologia", czyli dziwne pamiątki po maratonie w Krakowie

opublikowano:
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy
Zwyciężczyni Kenijka Chelangat Sang na mecie TAURON 23. Cracovia Maratonu w stolicy Małopolski, a w tle obrazki z trasy (Fot. PAP/Art Service/Facebook-Paweł Chodkiewicz)
Imprezy biegowe mają być wizytówką zdrowego stylu życia. Promują ruch, aktywność, wytrwałość i dbanie o siebie. Tyle w teorii. W praktyce coraz częściej pojawia się obraz, który z tym wszystkim ma niewiele wspólnego.
Sport

Finał Pucharu Polski, ale nie pod biało-czerwoną. To trwa już cztery lata...

opublikowano:
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda...
Stadion Narodowy od 4 lat jest pozbawiony pięknej, wielkiej, polskiej flagi. Szkoda... (Fot. screenshot YouTube - wPolsce24)
Dziś, 2 maja, w całej Polsce obchodzone jest Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To dzień, w którym biało-czerwona powinna być szczególnie widoczna – także w miejscach o wyjątkowym znaczeniu symbolicznym. Tymczasem nad Stadion Narodowy w Warszawie od czterech lat flagi nie ma.