Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.

Pod halą LKS Klimczok Bystra, rodzimymego klubu zawodnika, zapanowała euforia. Choć warunki pogodowe były trudne, a śnieżyca mogła opóźnić przyjazd sportowca, na miejscu stawiło się co najmniej kilkaset osób. W tłumie znaleźli się nie tylko najbliżsi, sąsiedzi i przyjaciele, ale także liczni mieszkańcy gminy, dla których sukces Tomasiaka jest powodem do ogromnej dumy i promocją regionu. Nie mogło zabraknąć też ekipy telewizji wPolsce24. 

Historyczny wyczyn 19-latka

Kacper Tomasiak wrócił do Polski jako multimedalista. Podczas Igrzysk Olimpijskich zdobył aż trzy krążki: dwa srebrne i jeden brązowy. Jak zauważają komentatorzy, jest to ewenement w historii polskiego sportu – do tej pory niewielu naszych zawodników wracało z imprezy tej rangi z taką liczbą medali.

Wyczyn ten jest tym bardziej imponujący, że Tomasiak ma dopiero 19 lat. Jest jedną z zaledwie trzecg zawodników – obok Norweżki Anny Odine Strøm i jej rodaka Johannesa Hoesflota Klaebo  – którzy z tych igrzysk przywieźli aż trzy krążki. 

- Czapki z głów dla Kacpra i dla całej ekipy – mówił jeden ze wzruszonych kibiców, dodając, że po cichu liczono na brąz, ale ostateczne wyniki, w tym drugie miejsce tuż za Austriakami, były fenomenalne.

Adam Małysz i „kula śniegowa”

Na uroczystości powitania nie zabrakło najważniejszych postaci polskich skoków. Na Kacpra czekały władze Polskiego Związku Narciarskiego na czele z prezesem Adamem Małyszem. Obecność legendy skoków oraz sukcesy młodego Tomasiaka mają ogromny wpływ na lokalną młodzież. Mieszkańcy zauważają, że sukcesy te działają jak „kula śniegowa”, inspirując kolejne pokolenia do treningów na lokalnej, zadbanej infrastrukturze. Tak było po "Małyszomanii", "Stochomanii" teraz liczymy na "Tomasiakomanię".

Młodzi kibice zgromadzeni na miejscu, zapytani o swoje marzenia, nie ukrywali, że chcieliby pójść w ślady swojego nowego idola i również zacząć skakać.

„Cała Polska go kocha”

Atmosfera w Bystrej była gorąca. Kibice podkreślali, że Kacper swoją skromnością i sukcesami porwał serca nie tylko mieszkańców swojej miejscowości, ale całego kraju.

Powiem, że kochamy go. Cała Polska go kocha – deklarował jeden z uczestników powitania.

Gdy samochód z zawodnikiem w końcu dotarł na miejsce, tłum ruszył w jego stronę. Sceny przypominały te z największych światowych aren – prośby o autografy, wspólne zdjęcia i okrzyki gratulacji sprawiły, że przejście do budynku klubu było dla młodego skoczka nie lada wyzwaniem.

Mieszkańcy Bystrej i kibice mają nadzieję, że to dopiero początek wielkiej kariery.

Niech idzie coraz wyżej, będzie lepiej. Niech skacze coraz dalej – życzyli zgromadzeni fani.

źr. wPolsce24

 

Sport

Mieszka w Londynie i widzi, co się dzieje. Szczere wyznanie Fabiańskiego o migracji

opublikowano:
Łukasz Fabiański w reprezentacji Polski. Całuje Orzełka
Łukasz Fabiański powiedział to, o czym Jarosław Kaczyński przestrzegał od dawna (fot. Sgutterstock)
Nawet osoby stroniące od politycznych sporów dostrzegają destrukcyjne skutki wieloletniej polityki otwartych granic na Wyspach Brytyjskich. Były bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Fabiański, w szczerej rozmowie przyznał, że Wielka Brytania drastycznie się zmieniła, a problem związany z niekontrolowaną migracją jest faktem, o którym mówi się coraz głośniej.
Sport

Piłka, która przeszła do historii. Futbolowa relikwia Diego Maradony sprzedana za 2,5 mln funtów

opublikowano:
Diego Maradona celebruje gola w meczu Argentyna–Anglia podczas Mistrzostw Świata 1986 po słynnej bramce „Ręką Boga”
Diego Maradona świętuje historycznego gola w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 1986. Mecz Argentyna–Anglia przeszedł do historii dzięki słynnej „Ręce Boga” oraz jednemu z najpiękniejszych goli w historii futbolu (fot. wikipedia)
Nie była wykonana ze złota, nie miała żadnych wyjątkowych zdobień, a mimo to osiągnęła cenę, o której większość przedmiotów sportowych może tylko marzyć. Piłka, którą Diego Maradona zdobył jedną z najbardziej kontrowersyjnych bramek w historii mistrzostw świata, została sprzedana na aukcji za 2,5 miliona funtów (około 12,5 miliona złotych). 
Sport

Chiński robot przebiegł 100 metrów w 9,39 sekundy. Szybciej niż Usain Bolt

opublikowano:
Humanoidalny robot biegnie po niebieskiej bieżni podczas World Humanoid Robot Games na stadionie Ice Ribbon w Pekinie. W tle widoczni są operatorzy maszyn i publiczność obserwująca zawody
Chińskie roboty szokują w Pekinie. Dwa pobiegły szybciej niż rekord Usaina Bolta (fot. PAP/EPA)
Humanoidalny robot Tiangong Ultra podczas World Humanoid Robot Games w Pekinie przebiegł 100 metrów w czasie zaledwie 9,39 sekundy. To wynik lepszy od wynoszącego 9,58 sekundy rekordu świata ludzi, ustanowionego przez Usaina Bolta w 2009 roku. Jeszcze szybszy okazał się podczas wcześniejszego testu robot Lightning firmy Honor, który pokonał ten sam dystans w 9,32 sekundy.
Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.