Sport

Czy dopuścili się korupcji? Platini i Blatter usłyszeli wyrok

opublikowano:
mid-epa11986607 ok
Michel Platini oczywiście nie przyznaje się do zarzutów (fot. URS FLUEELER/EPA/PAP)
Legenda francuskiego futbolu Michel Platini i były prezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej Joseph Blatter zostali uniewinnieni od zarzutów oszustwa, fałszerstwa i korupcji. Wyrok wydał Federalny Apelacyjny Sąd Karny w szwajcarskim Muttenz. Swego czasu Platini i Blatter uchodzili za najbardziej wpływowe postaci w światowym świecie piłkarskim.

To kolejny wyrok uniewinniający. Tak jak w 2022 roku, także tym razem sąd nie zastosował się do żądań prokuratury, która domagała się kary 20 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu dla obu byłych prominentnych działaczy.

Byli oni oskarżeni o oszustwa, fałszerstwa, niewłaściwe zarządzanie i sprzeniewierzenie dwóch milionów franków szwajcarskich (1,8 miliona euro) ze środków FIFA w 2011 roku.

Dwa miliony franków

88-letni obecnie Blatter stał na czele FIFA w latach 1998-2015. Ze stanowiskiem pożegnał się w atmosferze skandalu przed zakończeniem ostatniej kadencji. Został zawieszony, gdy wyszło na jaw, że z kont światowej federacji zniknęły dwa miliony franków szwajcarskich i że wypłacono je 69-letniemu dziś Platiniemu, w tamtym czasie szefowi UEFA (Europejska Unia Piłkarska).

Obaj tłumaczyli, że była to zapłata za pracę, jaką Platini wykonywał dla FIFA między 1998 a 2002 rokiem. 

W czasie czterodniowego procesu strony sporu zgodziły się co do jednego: trzykrotny zdobywca Złotej Piłki doradzał Blatterowi w latach 1998–2002, podczas jego pierwszej kadencji na stanowisku prezydenta FIFA. Co do pozostałych szczegółów prokuratura i obrona obstawały przy swoim.

Prokuratura twierdzi, że w 1999 r. obaj panowie podpisali kontrakt, w którym uzgodnili, że roczne wynagrodzenie Platiniego wyniesie 300 000 franków szwajcarskich. Jednak w styczniu 2011 roku były reprezentant Francji, który w międzyczasie został prezydentem UEFA (2007-2015), miał „zgłosić roszczenia w wysokości dwu milionów franków szwajcarskich”. Prokuratura uznaje fakturę za „fałszywą”. 

Dżentelmeńska umowa

Tymczasem obaj oskarżeni przekonywali, że od początku ustalili roczną pensję dla Platiniego w wysokości miliona franków szwajcarskich, w drodze ustnej „dżentelmeńskiej umowy” bez świadków. Ponieważ jednak finanse FIFA nie pozwalały na wypłatę tej kwoty, Platini nie mógł otrzymać honorarium od razu.

W 2022 roku szwajcarski sąd oczyścił obu podejrzanych z zarzutów, ale prokuratura odwołała się od wyroku i proces zaczął się od nowa. Nie wiadomo, czy prokuratur odwoła się ponownie, bo choć istnieje taka możliwość, to wyłącznie pod pewnymi ściśle określonymi warunkami.

źr. wPolsce24 za BFMTV/Reuters

Tygodnik Sieci

Herrenvolk. "Niemiec żąda, aby pieniądze były w gotówce, czyli do jego kieszeni. Szantaż i łapówka"

opublikowano:
annros-football-1396740_1920
Rok 2025. Berlin. Wielki turniej piłkarski dla dzieci i nastolatków (od U-9 do U-15). Blisko 1,4 tys. uczestników z 8 krajów. Miejsce: obiekty klubu S.C. Berliner, ale organizatorem są Polacy. To firma, która od lat organizuje takie amatorskie zawody dzieciaków nie tylko w naszym kraju, lecz także na Węgrzech, w Czechach, Austrii, Słowenii, we Włoszech i Hiszpanii. Niemcy zgadzają się, aby ze względu na charakter imprezy – dla dzieci i młodzieży – udostępnić boiska za darmo. Przed samym turniejem zmieniają zdanie i każą Polakom sporo zapłacić.
Sport

Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]

opublikowano:
Wilfredo Leon na lotnisku w Warszawie
Kibice przywitali reprezentację Polski na lotnisku. (fot. PAP/ Leszek Szymański)
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie! Po spektakularnym zwycięstwie w finale Mistrzostw Europy polscy siatkarze wylądowali na warszawskim lotnisku, gdzie kibice zgotowali im gorące powitanie.
Sport

To jest niesamowita drużyna! Oni znowu to zrobili! Polska mistrzem Europy drugi raz z rzędu

opublikowano:
Polska reprezentacja
Brawo Polacy! (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Polska siatkówka znów na absolutnym szczycie Europy. W porywającym finale rozegranym w Mediolanie biało-czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16). Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia nie tylko obroniła złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, ale zapewniła sobie również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Sport

Złota Piłka to przeżytek. Robert Lewandowski dostał właśnie lepszą nagrodę!

opublikowano:
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum (Fot. Pixabay/PAP/Piotr Nowak)
Kolekcjonowanie pucharów i medali to jedno, ale wejście do historii alpinizmu i geografii to zupełnie inny poziom lansu. Robert Lewandowski doczekał się właśnie gestu, o jakim Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo mogą tylko pomarzyć. Polski influencer Jakub „Patec” Patecki, muzyk Marcin „Pawbeats” Pawłowski i ich pakistański tragarz Nazir Sadpara zdobyli dziewiczy szczyt w Karakorum i nazwali go oficjalnie… RL9.
Sport

Rekordowe żniwa Davida Beckhama! Gigantyczne zyski byłego gwiazdora futbolu

opublikowano:
David i Victoria Beckham przedstawieni w luksusowej scenerii biznesowej z wykresem wzrostu finansowego, symbolizujący rekordowe zyski imperium marki Beckhama po zakończeniu kariery piłkarskiej.
David Beckham i jego biznesowe imperium – rekordowe zyski poza futbolem (graf. AI)
Choć od zakończenia piłkarskiej kariery minęła już ponad dekada, David Beckham wciąż bije rekordy – tym razem w świecie wielkiego biznesu. Były kapitan reprezentacji Anglii wypłacił sobie 51 milionów dolarów (ok. 200 mln zł) dywidendy ze swojego imperium komercyjnego. Kluczem do spektakularnych zysków okazała się bezprecedensowa seria globalnych kontraktów reklamowych powiązanych z tegorocznymi Mistrzostwami Świata w USA.
Sport

To koniec pewnej epoki w PZPN. Nominaci Tuska konsekwentnie tną wsparcie dla polskiego sportu

opublikowano:
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie (Fot. Fratria)
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w oficjalnym komunikacie, że dotychczasowa umowa sponsorska z koncernem Orlen wygasła. Oznacza to, że podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski z materiałów promocyjnych, tzw. ścianek mediowych oraz zestawów treningowych kadry zniknie charakterystyczny logotyp koncernu.