Sport

Nie przegrały meczu i nie straciły bramki, ale nie wygrały ligi. "To niesłychane i sama w to nie wierzę"

opublikowano:
soccer-1678992_1280
Nie straciły bramki, ale nie wygrały ligi (fot. Pixabay)
Piłkarki szwedzkiego 5-ligowego Angelholm FF (AFF) nie przegrały w tegorocznym sezonie meczu i nie straciły ani jednej bramki, ale zajęły w końcowej tabeli drugie miejsce. Zostało to ocenione przez media jako ”bezwzględne punktowe szaleństwo”.

Z 18 spotkań sezonu młode zawodniczki wygrały 15 i trzy zremisowały. Strzeliły też 78 bramek, nie tracąc żadnej, lecz w końcowej tabeli zajęły drugie miejsce z 48 punktami, o jeden mniej niż lider Lujungbyheds IF.

"To niesłychane i sama w to nie wierzę. Bramkę przecież można łatwo wpuścić przez zwykłe zagapienie się lub świetny strzał rywalki, a nam się udało utrzymać zerowe konto” - skomentowała 17-letnia bramkarka Nellie Bengtsson na łamach gazety ”Helsingsborg Dagblad”.

"To niesłychane i sama w to nie wierzę"

Trener AFF Ulf Johansson wyjaśnił gazecie, że czyste konto bramkowe przez cały sezon świadczy tylko o jednym, świetnej grze obrony.

"Helsingborg Dagblad” skomentował, że jest to czystym szaleństwem i bezwzględnością futbolu. "Drużyna, która wywalczyła dwa zera, czyli nie przegrała meczu, ani też nie wpuściła ani jednego gola, powinna była wygrać ligę, lecz niestety według tabeli to piłkarki Ljungbyheds IF zdobyły o jeden punkt więcej. W każdym razie piłkarki AFF pobiły niesłychany piłkarski rekord Szwecji” - zauważono.

źr. wPolsce24 za PAP (Zbigniew Kuczyński)

 

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.