Sport

Maradona mógł żyć? Osobisty ochroniarz legendy futbolu aresztowany

opublikowano:
team-7015096_1280
Argentyńczycy do dziś opłakują śmierć Diego Maradony (Fot. Pixabay)
Były osobisty ochroniarz Diego Maradony został aresztowany pod zarzutem składania fałszywych zeznań w procesie dotyczącym śmierci legendarnego piłkarza. Sąd uznał, że mężczyzna kłamał na temat swoich kontaktów z jednym z lekarzy oskarżonych o zaniedbania w opiece nad Maradoną.

Podczas przesłuchania ochroniarz twierdził, że nie miał kontaktu z żadnym z siedmiu lekarzy objętych śledztwem. Śledczy ujawnili jednak liczne wiadomości SMS wymieniane między nimi zarówno przed śmiercią Maradony, jak i po niej. To skłoniło prokuraturę do oskarżenia ochroniarza o składanie fałszywych zeznań. Sąd w Buenos Aires przychylił się do wniosku oskarżycieli i nakazał jego natychmiastowe aresztowanie.

Sprawa śmierci Maradony wciąż budzi kontrowersje

Diego Maradona zmarł 25 listopada 2020 roku w wieku 60 lat, niedługo po operacji usunięcia krwiaka mózgu. Choć znajdował się pod stałą opieką medyczną, doznał śmiertelnego ataku serca w swojej rezydencji w Dique Lujan, gdzie przebywał po wypisaniu ze szpitala.

Rodzina Maradony twierdzi, że istnieją dowody na to, iż można było zapobiec jego śmierci. W związku z tym siedmiu lekarzy stanęło przed sądem pod zarzutem rażącego zaniedbania medycznego. W przypadku skazania grozi im od 8 do 25 lat więzienia. Oskarżeni nie przyznają się do winy.

Długa i burzliwa batalia sądowa

W trakcie procesu, który wzbudza ogromne emocje w Argentynie i na całym świecie, zostanie przesłuchanych około 120 świadków. Szacuje się, że potrwa co najmniej do lipca, a efekt przesłuchań może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności śmierci jednego z największych piłkarzy w historii, który w Argentynie jest czczony niczym bóstwo.

źr. wPolsce24 za Dagens Nyheter

Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Polska

Argentyńska wołowina już zalewa Europę. Rząd Tuska ogłasza sukces, a rolnicy drżą o przetrwanie

opublikowano:
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy (fot. wPolsce24)
Stało się to, przed czym ostrzegali polscy rolnicy i konserwatywni komentatorzy. Pierwsze partie południowoamerykańskiej wołowiny dotarły do Europy, oznaczając faktyczne wejście w życie kontrowersyjnej umowy Mercosur. Podczas gdy argentyńskie media wiwatują na cześć sukcesu gospodarczego, nad polską wsią zbierają się czarne chmury. Rząd w Warszawie zdaje się jednak bagatelizować zagrożenie, chwaląc się iluzorycznymi zabezpieczeniami.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.