Sport

Kluby z Warszawy chcą, by Trzaskowski wreszcie zaczął działać. Pod listem podpisał się m.in. Robert Lewandowski

opublikowano:
Na zdjęciu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Sportowcy, w tym Robert Lewandowski (na zdjęciu w kółku), apelują o budowę hali widowiskowo-sportowej w stolicy. Kluby PGE Projekt Warszawa i Legia Warszawa domagają się realizacji zapowiadanej inwestycji na terenach Skry.
Warszawskie drużyny apelują do Rafaął Trzaskowskiego. (fot.Fratria)
Czołowi Polscy sportowcy podpisali się pod listem otwartym do Rafała Trzaskowskiego. Chociaż prezydent stolicy wielokrotnie zapowiadał budowę nowej hali sportowej, warszawskie kluby nadal nie wiedzą, czy inwestycja rzeczywiście zostanie zrealizowana. Apel do wiceprzewodniczącego PO poparł m.in. Robert Lewandowski i polski koszykarz grający w NBA Jeremy Sochan.

W Warszawie wciąż brakuje hali widowiskowo-sportowej, na której można byłoby organizować imprezy sportowe rangi międzynarodowej. Koszykarska Legia Warszawa swoje mecze rozgrywa na Hali OSiR Bemowo, która może pomieścić jedynie około 1000 osób. Z kolei siatkarski Projekt Warszawa gości niektórych swoich rywali na Hali Torwar mającej blisko 5 tysięcy miejsc.

Wspomniane dwie warszawskie drużyny napisały list otwarty do Rafała Trzaskowskiego w sprawie budowy nowej hali widowiskowo-sportowej. Choć prezydent stolicy zapowiadał, że miasto będzie miało obiekt z prawdziwego zdarzenia, warszawscy sportowcy wciąż nie doczekali się konkretów. Tak było chociażby w czerwcu, gdy Trzaskowski pisał w mediach społecznościowych, że budowa może ruszyć w 2026 roku.

- W 2024 r. Legia Warszawa zdobyła Puchar Polski. W 2025 — mistrzostwo. Dziś, dzień po decydującym meczu finałowym, spotkałem się z mistrzowskim zespołem, żeby pogratulować najświeższego sukcesu. I zapowiedzieć, że wszystko wskazuje na to, że w 2026 czeka ich kolejne ważne wydarzenie: start budowy nowej hali w Warszawie, na terenach Skry. Warszawski sport, świetnie radzące sobie warszawskie kluby koszykarskie i siatkarskie oraz ich kibice po prostu na to zasługują. Szczegóły wkrótce – napisał niespełna dwa miesiące temu prezydent Warszawy. Jednak mimo upływu czasu, warszawskie drużyny nadal nie poznały zapowiadanych szczegółów.

List do prezydenta Warszawy

PGE Projekt Warszawa i Legia Warszawa nie zamierzają czekać i zaapelowali do prezydenta oraz stołecznych radnych w sprawie realizacji obietnicy budowy nowoczesnej hali na terenach kompleksu Skry.

- Zwracamy się z apelem o podjęcie na najbliższej sesji rady miasta st. Warszawy decyzji umożliwiających dalszą realizację składanej wielokrotnie przez Prezydenta Rafała Trzaskowskiego obietnicy budowy nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej na terenach kompleksu Skry przy ulicy Wawelskiej. Kontynuacja tego projektu jest odpowiedzią na potrzeby mieszkańców Warszawy i pozwoli wypełnić wstydliwą lukę infrastrukturalną, która nie przystoi ważnej europejskiej stolicy – napisali autorzy listu.

Ich zdaniem „Warszawa zasługuje na infrastrukturę sportową odpowiadającą randze i ambicjom Miasta”. Przypomniano, że koszykarska Legia zdobyła w minionym sezonie mistrzostwo Polski, a siatkarski Projekt zdobył kolejny medal w rozgrywkach Plus Ligi. Wspomniane sukcesy – zdaniem klubów -  „są dowodem na dynamiczny rozwój sportu w naszym mieście, ale brak hali z prawdziwego zdarzenia nie tylko ogranicza ich rozwój i nie pozwala zaspokoić potrzeb rosnącej bazy kibiców, ale także negatywnie wpływa na wizerunek Miasta, którego kluby biorą udział w rozgrywkach na międzynarodowym poziomie”.

Obiekty za małe na międzynarodowe rozgrywki

Podkreślono, że niska pojemność obiektów, na których grają Projekt i Legia nie wystarcza na zaspokojenie ogromnego zainteresowania. Zarówno Hala na Bemowie, jak i Arena Ursynów – jak zapewnili autorzy listu – nie są przystosowane do wymogów rozgrywek międzynarodowych.

- Nowoczesna hala umożliwi organizację meczów ligowych, międzynarodowych, a także dużych imprez sportowych. Inwestycja ta przyczyni się jednocześnie do promocji miasta, generowania dodatkowych przychodów i tworzenia nowych miejsc pracy – zapewniono.

- Apelujemy, aby nie zaprzepaścić dotychczasowych starań i poniesionych przez władze Miasta wielomilionowych kosztów na odzyskanie terenów Skry i przygotowanie dokumentacji projektowej. Wierzymy, że deklaracje dotyczące rozpoczęcia budowy w 2026 roku, nie były słowami rzucanymi na wiatr, a dzięki wsparciu Rady Miasta możliwe będzie szybkie przekazanie środków na realizację tego kluczowego projektu, co pozwoli na dalszy rozwój warszawskiego sportu, na miarę jego ogromnego potencjału. Realizacja ważnych, strategicznych dla Warszawy projektów wymaga determinacji, konsekwencji i sprawczości. To projekt społeczny, który nie może stać się ofiarą politycznych sporów i targów. Dlatego zwracamy się z prośbą o priorytetowe potraktowanie inwestycji w halę na Skrze podczas najbliższych obrad Rady Miasta – zaapelowano w liście do prezydenta i radnych Warszawy.

Pod wspólnym listem PGE Projektu Warszawa i Legii Warszawa podpisało się 127 osób. Wśród nich znalazły się wybitne osobistości polskiego sportu na czele z Robertem Lewandowskim. Apel do Rafała Trzaskowskiego poparli również grający w NBA Jeremy Sochan, reprezentant Polski w siatkówce Tomasz Fornal, a także sportowi działacze – m.in. prezes PZPS Sebastian Świderski oraz prezes piłkarskiej drużyny Legii Warszawa Dariusz Mioduski.

Jak zareagował Rafał Trzaskowski? Były kandydat na prezydenta zapewnił mieszkańców stolicy, że dotrzyma słowa i nie wycofa się z raz złożonej deklaracji.

Takie inwestycje to ważne, duże projekty, które wymagają dokładnych przygotowań – jesteśmy właśnie w ich trakcie. Mój projekt przedstawię Radzie Miasta na jednej z najbliższych sesji – napisał wiceprzewodniczący PO.

Wielu komentujących wyraża jednak wątpliwości, czy Rafał Trzaskowski faktycznie spełni swoje obietnice. Przypomniano mu m.in. wcześniejszą deklarację dotyczącą budowy nowoczesnego stadionu przy ul. Konwiktorskiej dla Polonii Warszawa. Do tej pory nie powstały jednak solidne fundamenty pod realizację tej inwestycji, co budzi niezadowolenie kibiców stołecznego klubu.

źr. wPolsce24 za X/@projektwarszawa

Sport

Burza w Hiszpanii przed meczem Realu Madryt. Zobacz, co zrobili Mbappe i Vinicius

opublikowano:
screeny z portalu X pokazujące sceny przed meczem Realu Madryt z Elche
(fot. screen za X)
Miał być symboliczny gest solidarności i wspólny przekaz La Liga, a skończyło się gigantycznym skandalem obyczajowo-politycznym. Po meczu Realu Madryt z Elche oczy całej Hiszpanii zwróciły się na Kyliana Mbappe, Viniciusa Juniora oraz Ibrahimę Konate. Jak ujawnia prestiżowy dziennik „El País”, w klubie już padły pierwsze wyjaśnienia.
Sport

To było 7 najlepszych drużyn i faworytów do wygrania Mistrzostw Świata 2026. Co tam się wydarzyło?

opublikowano:
magnific.com
zdjęcie pucharu (fot. magnific.com)
Miesiącami w sieci wracało jedno pytanie: kto wygra Puchar Świata 2026? Bukmacherzy, dziennikarze sportowi i sami kibice układali własny ranking siły drużyn przed Pucharem Świata 2026, typując przyszłego mistrza na długo zanim padł pierwszy gwizdek w Ameryce Północnej. Część przewidywań się sprawdziła. Inne rozsypały się już w pierwszych rundach pucharowych.
Polityka

Trzaskowski w panice? Zebrano już 100 tys. podpisów!

opublikowano:
mid-26914144 (1)
Rafał Trzaskowski/Fot. PAP/Marcin Obara
Zebrano już 100 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania władz miasta – poinformował inicjator Stołecznej Operacji Referendalnej Maciej Wilk. Do końca akcji pozostały niecałe dwa tygodnie. Organizatorzy muszą zebrać 132 tys. podpisów.
Sport

Żenujące zachowanie ochroniarza Messiego wobec Roberta Lewandowskiego

opublikowano:
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery
Robert Lewandowski podczas ostatniej wizyty w Polsce na pożegnaniu Jacka Magiery (Fot. Fratria)
Robert Lewandowski strzelił gola, ale po meczu Chicago Fire z Interem Miami więcej niż o jego trafieniu mówi się o awanturze z udziałem Rodrigo De Paula. Argentyńczyk, znany jako „ochroniarz Messiego”, miał w pewnym momencie wyskoczyć do Polaka z wyjątkowo aroganckim tekstem. „Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwie Copa América i mistrzostwo świata. A ty?” — miał powiedzieć De Paul.
Tygodnik Sieci

Jak skończyła się Szczepkowska. "Dziś niestety bardziej przypomina łobuza awanturującego się pod budką z piwem"

opublikowano:
SZCZE
„Proszę państwa, 4 czerwca 1989 r. skończył się w Polsce komunizm”. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych zdań w najnowszej historii Polski. Wypowiedziała je Joanna Szczepkowska w Dzienniku Telewizyjnym, a zdanie, które miało być spontanicznym komentarzem aktorki, z czasem stało się symbolicznym podsumowaniem końca systemu komunistycznego. Szczepkowska została zapamiętana jako osoba, która jednym zdaniem postawiła kropkę nad epoką. Dziś niestety bardziej przypomina łobuza awanturującego się pod budką z piwem.
Tygodnik Sieci

Dwa kampusy, dwa światy. "Zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości"

opublikowano:
campus
W ostatni weekend sierpnia miało miejsce coś znacznie więcej niż dwa porównywane do siebie spotkania polityków z młodzieżą. Nastąpiło zderzenie dwóch światów, dwóch wizji Polski, dwóch koncepcji przyszłości. Prezydent rozbił w pył przekonanie, że tylko liberalno-lewicowy mainstream ma „sposób na młodych” i wyznaczył nowy kierunek, którego przed nim nie zdołał podjąć nikt.