Sport

Zaskakująca decyzja polskiej firmy. Będzie sponsorować niemiecki Bayern

opublikowano:
"Oficjalna grafika partnerstwa Drutex i FC Bayern Monachium. Po lewej stronie trzech piłkarzy Bayernu – Joshua Kimmich, Manuel Neuer i Harry Kane – na tle czerwono-czarnego gradientu, z logotypami Drutex i FC Bayern oraz podpisem 'Official Partner of FC Bayern'. Po prawej stronie zdjęcie koszulki Bayernu z nazwą DRUTEX i rokiem 2025, leżącej na murawie obok piłki
Bytowski Drutex sponsorem Bayernu Monachium (fot. Facebook/Drutex)
Budowanie światowej marki i polskiego softpower, czy przykład skrajnego braku patriotyzmu i wspierania Niemców tam, gdzie radzą sobie lepiej od nas? Bytowska firma Drutex została sponsorem niemieckiego piłkarskiego giganta Bayernu Monachium, a w sieci zawrzało.

"Dwaj liderzy o podobnym DNA, dominujący w swoich dziedzinach, łączą siły. Partnerstwo z klubem ze światowego topu, sięgającym 34 razy po Mistrzostwo Niemiec i kilkakrotnie wygrywającym prestiżową Ligę Mistrzów, będzie silnym wsparciem na arenie międzynarodowej dla jednego z czołowych producentów okien i drzwi w Europie, z których ponad 80% trafia na eksport." - czytamy w oficjalnym komunikacie firmy. 

Choć nie ujawniono, ile pieniędzy z Bytowa popłynie do Monachium, to w sieci już pojawiły się spekulacje, że za te środki można kupić "miejsce w ekstraklasie". Ale dla właściciela Druteksu Leszka Gierszewskiego ważny jest cel marketingowy, czyli budowanie marki w Europie, a służyć temu ma właśnie wsparcie najpopularniejszego klubu w Niemczech. Na profilu firmy na Facebooku, pojawiły się już nawet koszulki Bayernu z logiem spółki. 

To zresztą nie jest pierwszy zagraniczny zespół, który znalazł się na liście sponsorskiej pomorskiej firmy. Drutex wspiera też włoski Inter Mediolan. 

W Polsce już słychać głosy, że uczciwiej byłoby, gdyby pieniądze te zostały w kraju i zasiliły np. uznane piłkarskie marki Pomorza - Lechię Gdańsk czy Arkę Gdynia, które w tym roku walczą w Ekstraklasie. 

Przypomniano jednak, że przez kilkanaście właściciel bytowskiego giganta branży okiennej sponsorował lokalny klub Bytovię, ale w 2018 roku zrezygnował ze współpracy, a w kuluarach mówiło się o niedostatecznym zaangażowaniu miasta i braku satysfakcji oraz sukcesów sportowych.

Faktem jest, że za sprawą Druteksu Bytovia zaistniała na piłkarskiej mapie Polski i przez kilka sezonów grała nawet na drugim szczeblu rozgrywkowym w I lidze, ale oczekiwania były dużo wyższe. W tle mówiło się, że Bytów jest jednak za mały, by stać się ważnym ośrodkiem piłkarskim, choć przecież znane są przypadki mniejszych klubów, które z powodzeniem radziły sobie nie tylko w Polsce, ale też w europejskich pucharach, takich jak Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski czy Amica Wronki. W ekstraklasie gra też m.in. Bruk-Bet Termalika Nieciecza, a w zeszłym roku występowała Puszcza Niepołomice. Tam sponsorom, nie zabrakło woli, choć przecież Bruk-Bet, to również marka, która obecna jest na europejskich rynkach. 

Nie oznacza to jednak, że Drutex nie sponsoruje polskiego sportu. Wspiera m.in. żużlową drużynę Motoru Lublin czy organizację Tour de Pologne. 

Z pewnością jednak, wspieranie niemieckiego klubu wielu osobom w Polsce się nie spodoba. Podobnie, jak pisanie o wspólnym DNA. 

źr. wPolsce24 za Drutex

Sport

Tragiczna śmierć mistrza boksu. Został zastrzelony przed własnym domem

opublikowano:
shutterstock_2627931949
Świat boksu pogrążył się w żałobie. Zolani Tete, były dwukrotny mistrz świata z RPA, zginął w brutalnym ataku przed swoją posiadłością. Sprawcy otworzyli ogień z bliskiej odległości, raniąc także towarzyszącą mu kobietę.
Sport

Polska dominacja! Lech oraz Jagiellonia gromią rywali i są od krok od historycznego awansu

opublikowano:
Jagiellonia Białystok i Lech Poznań rozbiły swoich rywali w europejskich pucharach i są o krok od awansu do fazy ligowej Ligi Europy.
Piłkarze Lecha Poznań (fot.PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Jagiellonia 4:0, a Lech Poznań 7:0 - polskie kluby pewnie ograły swoich rywali w pierwszych spotkaniach ostatniej fazy eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy.
Sport

20 lat przerwy! Polscy lekkoatleci pierwszy raz od Göteborga bez złota ME

opublikowano:
PAP/EPA
Srebrna medalistka Maria Żodzik z Polski, złota medalistka Jarosława Mahuczich z Ukrainy oraz brązowa medalistka Marija Vuković z Czarnogóry świętują po finale skoku wzwyż kobiet podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham 2026 (PAP/EPA)
Polscy lekkoatleci zakończyli mistrzostwa Europy w Birmingham z dorobkiem ośmiu medali, jednak ani razu nie stanęli na najwyższym stopniu podium. To pierwsza taka sytuacja od dwóch dekad. Biało-czerwoni wywalczyli w hali w Birmingham sześć srebrnych i dwa brązowe krążki, co dało im 18. miejsce w klasyfikacji medalowej. Tabeli przewodzą reprezentanci Włoch, którzy zgromadzili 22 medale, w tym aż 10 złotych.
Sport

Zamknęła usta krytykom! Szczere wyznanie Igi Świątek po triumfie w Toronto

opublikowano:
Iga Świątek
Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Toronto (fot. pixabay/ screen z X/@NBOtoronto)
Iga Świątek po raz pierwszy w karierze sięgnęła po tytuł WTA 1000 na twardych kortach w Toronto. W wielkim finale Polka bezlitośnie rozprawiła się z Jeleną Rybakiną.
Sport

Szwedzcy kibice zakpili z polskiego hymnu. Raków odpowiedział najlepiej, jak mógł

opublikowano:
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji
Radość piłkarzy Rakowa po zdobyciu bramki, która wyrzuciła Hammarby z Ligi Konferencji (Fot. PAP/EPA/FREDRIK SANDBERG)
Miał być efektowny żart, wyszła z tego przede wszystkim kpina z polskiego hymnu narodowego. Podczas rewanżowego meczu Rakowa Częstochowa z Hammarby szwedzcy kibice wywiesili transparent z napisem: „Jeszcze Polska nie zginęła... zobaczymy”. Problem w tym, że dla wielu Polaków nie był to już niewinny stadionowy dowcip, ale szyderstwo z jednego z najważniejszych symboli państwowych.
Sport

Potężne problemy Lecha Poznań przed meczem pucharowym! Piłkarze utknęli w Norwegii

opublikowano:
Poznań, 12.08.2026. Trener Lecha Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej w Poznaniu, 12 bm. Piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do jutrzejszego meczu wyjazdowego 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z KI Klaksvik. (gj) PAP/Jakub Kaczmarczyk
(fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Fatalne wieści z obozu mistrza Polski. Samolot z drużyną Lecha Poznań, zamiast wylądować na Wyspach Owczych, musiał w trybie awaryjnym skierować się do norweskiego Bergen. Do kluczowego starcia z KÍ Klaksvík pozostało niewiele czasu, a rewanż w eliminacjach Ligi Europy stoi pod wielkim znakiem zapytania. Choć pogoda bywa nieprzewidywalna, eksperci wskazują na poważne błędy w logistyce poznańskiego klubu.