Sport

Co się dzieje na ławce Barcelony? Canizares: „To, co robi Ter Stegen, rozwala Szczęsnego”

opublikowano:
mid-epa12062116
Ter Stegen podczas wczorajszego trening Barcelony (Fot.PAP/EPA/Alejandro Garcia)
Nieczęsto się zdarza, by rezerwowy bramkarz miał większy wpływ na mecz niż ten, który stoi między słupkami. Ale w Barcelonie wszystko jest możliwe. Zwłaszcza, jeśli tym rezerwowym jest Marc-Andre ter Stegen, a w bramce stoi Wojciech Szczęsny.

To właśnie ta osobliwa sytuacja była tematem gorącej dyskusji w hiszpańskim programie „El Tertulion” na antenie telewizji COPE. Były bramkarz reprezentacji Hiszpanii i Valencii, Santiago Canizares, nie owijał w bawełnę: „Niemożliwe, żeby presja, jaką wywiera Ter Stegen na Hansiego Flicka, nie wytrącała z równowagi Szczęsnego” – powiedział z absolutnym przekonaniem.

Co się dzieje na tej ławce?

Canizares nie mówi o żadnym tajnym lobby, tylko o bardzo konkretnym zachowaniu. Jak relacjonuje, podczas finału Pucharu Króla z Realem Madryt (wygranego przez Barcelonę po dogrywce), Ter Stegen cały czas siedział przy Flicku, mówił mu coś do ucha, zagadywał, komentował. Niby nic, ot, bramkarz żyjący meczem. Ale zdaniem Canizaresa to wyrachowana gra psychologiczna.

„To nie jest normalne. To nie jest zdrowe dla drużyny, a już na pewno nie dla Szczęsnego. Bramkarz potrzebuje spokoju, zaufania trenera, a nie szeptów rywala zza pleców” – grzmiał 55-letni ekspert.

I choć Canizares przyznał, że bramkarz Realu Thibaut Courtois popełnił największy błąd w tym meczu przy golu na 2:2, to właśnie Szczęsny był, zdaniem Canizaresa, największą ofiarą wydarzeń tego wieczoru.

Presja Ter Stegena przekracza granice sportowej rywalizacji

Canizares uważa, że zachowanie Ter Stegena, który na dodatek po meczu przebrał się w strój bramkarski i uniósł Puchar Króla, do którego zdobycia w ogóle się nie przyczynił, będzie miało zły wpływ na polskiego bramkarza.

„To nie pozwala Szczęsnemu grać na luzie. To go blokuje. Bramkarz nie może czuć się jak tymczasowy lokator” – dodał Cañizares.

Na konferencji przed dzisiejszym półfinałem Ligi Mistrzów z Interem, Hansi Flick potwierdził, że Szczęsny zagra w obu spotkaniach tej fazy. „Może w lidze coś zmienimy, ale w Champions gra Wojtek” – uciął trener Barcelony.

Czy to tylko dyplomacja? Czy faktyczne zaufanie? A może Ter Stegen jeszcze nie powiedział ostatniego słowa? Bo jeśli rezerwowy bramkarz potrafi wywołać taką burzę, to znaczy, że w Barcelonie dzieje się coś więcej niż tylko sportowa rywalizacja. Szczęsny wydaje się być w tym gorszej sytuacji, że Ter Stegen i Flick są rodakami i zawsze łatwiej będzie się im dogadać. 

źr. wPolsce24 za El Mundo Deportivo

Sport

Mistrzowie Europy wrócili do Polski! Kibice opanowali halę przylotów [WIDEO]

opublikowano:
Wilfredo Leon na lotnisku w Warszawie
Kibice przywitali reprezentację Polski na lotnisku. (fot. PAP/ Leszek Szymański)
Biało-Czerwoni ponownie na szczycie! Po spektakularnym zwycięstwie w finale Mistrzostw Europy polscy siatkarze wylądowali na warszawskim lotnisku, gdzie kibice zgotowali im gorące powitanie.
Sport

To jest niesamowita drużyna! Oni znowu to zrobili! Polska mistrzem Europy drugi raz z rzędu

opublikowano:
Polska reprezentacja
Brawo Polacy! (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Polska siatkówka znów na absolutnym szczycie Europy. W porywającym finale rozegranym w Mediolanie biało-czerwoni pokonali reprezentację Francji 3:1 (31:29, 25:19, 19:25, 25:16). Drużyna prowadzona przez Nikolę Grbicia nie tylko obroniła złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, ale zapewniła sobie również bezpośrednią kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles.
Sport

Złota Piłka to przeżytek. Robert Lewandowski dostał właśnie lepszą nagrodę!

opublikowano:
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum
Robert Lewandowski może dziś zapisać się na stałe w geografii świata, dzięki nazwaniu jego inicjałami szczytu w Karakorum (Fot. Pixabay/PAP/Piotr Nowak)
Kolekcjonowanie pucharów i medali to jedno, ale wejście do historii alpinizmu i geografii to zupełnie inny poziom lansu. Robert Lewandowski doczekał się właśnie gestu, o jakim Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo mogą tylko pomarzyć. Polski influencer Jakub „Patec” Patecki, muzyk Marcin „Pawbeats” Pawłowski i ich pakistański tragarz Nazir Sadpara zdobyli dziewiczy szczyt w Karakorum i nazwali go oficjalnie… RL9.
Sport

Rekordowe żniwa Davida Beckhama! Gigantyczne zyski byłego gwiazdora futbolu

opublikowano:
David i Victoria Beckham przedstawieni w luksusowej scenerii biznesowej z wykresem wzrostu finansowego, symbolizujący rekordowe zyski imperium marki Beckhama po zakończeniu kariery piłkarskiej.
David Beckham i jego biznesowe imperium – rekordowe zyski poza futbolem (graf. AI)
Choć od zakończenia piłkarskiej kariery minęła już ponad dekada, David Beckham wciąż bije rekordy – tym razem w świecie wielkiego biznesu. Były kapitan reprezentacji Anglii wypłacił sobie 51 milionów dolarów (ok. 200 mln zł) dywidendy ze swojego imperium komercyjnego. Kluczem do spektakularnych zysków okazała się bezprecedensowa seria globalnych kontraktów reklamowych powiązanych z tegorocznymi Mistrzostwami Świata w USA.
Sport

To koniec pewnej epoki w PZPN. Nominaci Tuska konsekwentnie tną wsparcie dla polskiego sportu

opublikowano:
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie
Już za cztery dni na tym stadionie Polska zagra z Bośnią i Hercegowiną. Logotypów Orlenu już tam nie będzie (Fot. Fratria)
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w oficjalnym komunikacie, że dotychczasowa umowa sponsorska z koncernem Orlen wygasła. Oznacza to, że podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski z materiałów promocyjnych, tzw. ścianek mediowych oraz zestawów treningowych kadry zniknie charakterystyczny logotyp koncernu.
Sport

Burza w Hiszpanii przed meczem Realu Madryt. Zobacz, co zrobili Mbappe i Vinicius

opublikowano:
screeny z portalu X pokazujące sceny przed meczem Realu Madryt z Elche
(fot. screen za X)
Miał być symboliczny gest solidarności i wspólny przekaz La Liga, a skończyło się gigantycznym skandalem obyczajowo-politycznym. Po meczu Realu Madryt z Elche oczy całej Hiszpanii zwróciły się na Kyliana Mbappe, Viniciusa Juniora oraz Ibrahimę Konate. Jak ujawnia prestiżowy dziennik „El País”, w klubie już padły pierwsze wyjaśnienia.