Sport

Afera wokół klubowego kolegi Marcina Bułki. Odmłodził się o cztery lata?

opublikowano:
2023-08-12_TSV_Schott_Mainz_gegen_Borussia_Dortmund_(DFB-Pokal_2023-24)_by_Sandro_Halank–066 2024-12-13_18.43.00
Na zdjęciu Youssoufa Moukoko albo Mohamadou w wieku 19 albo 23 lat (Fot. Wikipedia/Sandro Halank)
Oficjalnie wciąż ma 20 lat i nazywa się Youssoufa Moukoko, ale jak twierdzi przybrany ojciec piłkarza tak naprawdę urodził się 4 lata wcześniej, a nazywa się Youssoufa Mohamadou. Mowa o posiadającym niemieckie obywatelstwo zawodniku Borussi Dortmund, który w aktualnym sezonie jest wypożyczony do OGC Nice, w którym bramki broni reprezentant Polski Marcin Bułka. W niedzielę wieczorem niemiecka telewizja ProSieben chce wyemitować film dokumentalny o Youssoufie.

W filmie dokumentalnym "Tricksen, Schummeln, Täuschen - Das Millionengeschäft mit den Fußball-Talenten" ("Podstęp, oszustwo, zwodzenie - milionowy biznes z talentem piłkarskim"), który zostanie wyemitowany w niedzielę (godz. 19:05), przedstawiono rzekome dowody na to, że Moukoko nie ma 20 lat, jak twierdzi, lecz więcej. Joseph Moukoko, uznawany oficjalnie za ojca piłkarza, w oświadczeniu z 1 sierpnia 2023 r. potwierdził, że Youssoufa Moukoko "nie był biologicznym synem moim i mojej żony". Co więcej, przekonuje, że napastnik nie urodził się 20 listopada 2004 r. w Jaunde w Kamerunie, lecz w 2000 roku, a jego prawdziwe imię to Youssoufa Mohamadou.

Rzekome "odmłodzenie" piłkarza o cztery lata budzi spore kontrowersje. Sam zawodnik i osoby z jego otoczenia wielokrotnie zaprzeczały takim oskarżeniom, które pojawiały się już za czasów jego gry w BVB oraz w FC St. Pauli. Moukoko, obecnie wypożyczony do francuskiego klubu OGC Nice, póki co nie skomentował tych rewelacji.

Również Borussia Dortmund nie widzi powodu, aby ponownie oceniać wyniki dziennikarskiego śledztwa autorów filmu dla ProSieben na temat wieku Moukoko. Klub Bundesligi wydał oficjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że dane zawarte w dokumentach tożsamości piłkarza są prawdziwe i nie budzą wątpliwości.

"Biologiczni rodzice Moukoko oraz daty urodzenia opierają się na oficjalnych dokumentach tożsamości i aktach urodzenia wydanych przez niemiecki urząd" – zaznaczył klub z Dortmundu. "Dokumenty te są nadal ważne."

W filmie ProSieben nikt jednak nie kwestionuje ważności dokumentów. Tak naprawdę w przestrzeni publicznej często pojawiają się wątpliwości co do rzeczywistego wieku piłkarzy, którzy urodzili się na kontynencie afrykańskim. Po prostu potwierdzenie bądź zaprzeczenie dokładnych dat ich przyjścia na świat często nie jest możliwe. Dane jakie trafiają do europejskich dokumentów opierają się na założeniu, że afrykański akt urodzenia na pewno nie został sfałszowany. Tymczasem w przypadku utalentowanych piłkarzy z Czarnego Lądu może mieć kolosalne znaczenie to, czy z 16-letnimi juniorami rywalizuje faktyczny 20-latek, który tym samym zyskuje na stracie ogromną przewagę nad rzekomymi rówieśnikami.

źr. wPolsce24 za "Le Figaro"

Sport

Szokujące okrzyki o Hitlerze i Auschwitz! O tym skandalu mówi dziś cała Europa!

opublikowano:
Kibice Hajduka Split
Skandal z udziałem chorwackich kibiców. (fot. PAP/EPA/SONNY LENSEN)
Skandaliczne sceny rozegrały się na ulicach Splitu tuż przed pucharowym spotkaniem Hajduka z Ajaksem Amsterdam. Zamiast święta futbolu i powrotu do głównej fazy europejskich rozgrywek po 16 latach, uwaga mediów skupiła się na szokujących zachowaniach pseudokibiców, antysemickich hasłach oraz interwencji policji.
Sport

„Co za emocje! Co za wieczór!”. Marta Nawrocka zachwycona triumfem Polek nad Belgią

opublikowano:
Wielkie emocje na trybunach! Pierwsza Dama Marta Nawrocka dumna z Biało-Czerwonych: „Pokazałyście prawdziwą siłę!”
Niezwykłe wsparcie prosto ze stadionu. Pierwsza Dama kibicowała polskim piłkarkom w drodze po marzenia(fot. A.Stefaniuk/KPRM)
To był niezapomniany wieczór dla polskiego sportu i kobiecej piłki nożnej. Reprezentacja Polski w znakomitym stylu pokonała faworyzowane Belgijki, meldując się w decydującym finale baraży o udział w Mistrzostwach Świata. Wyjątkowe wsparcie piłkarki otrzymały wprost z trybun – naszą kadrę z ogromnym entuzjazmem dopingowała Pierwsza Dama Marta Nawrocka.
Sport

Polski elektryk idzie na wojnę z Erlingiem Haalandem! Spór o wielkie pieniądze trafił do TSUE

opublikowano:
TSUE i zdjęcie Erlinga Haalanda
Sprawa między Erlingiem Haalandem trafiła do TSUE. (fot. pexels/ screen z X/@FabrizioRomano)
Polak zmierzy się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu z piłkarską gwiazdą Erlingiem Haalandem. Sprawa dotyczy używania znaku towarowego
Sport

Medalista olimpijski zachwycony Karolem Nawrockim: „Takiego prezydenta chciałbym mieć”

opublikowano:
Karol Nawrocki w Manili
Karol Nawrocki w Manili (fot. PAP/Mikołaj Bujak/KPRP)
Nagranie z treningu Karola Nawrockiego z legendarnym Mannym Pacquiao wciąż odbija się szerokim echem na arenie międzynarodowej. Pod lupę wziął je utytułowany brytyjski pięściarz i medalista olimpijski Tony Jeffries. Jego werdykt nie pozostawia złudzeń — sportowa postawa i technika polskiego przywódcy wzbudziły na Zachodzie autentyczny entuzjazm i szacunek. Jak relacjonuje portal wPolityce.pl, brytyjski sportowiec nie krył zachwytu: „Kto nie chciałby prezydenta, który był mistrzem boksu, i to jeszcze w wadze ciężkiej?”.
Sport

Wielki triumf polskiej młodzieży! Biało-Czerwoni ze srebrem Mistrzostw Europy

opublikowano:
Nasza młodzież na podium ME
Nasza młodzież na podium ME (fot. Polski Związek kolarski)
W czasach, gdy wmawia się nam brak perspektyw dla młodego pokolenia, nasi wspaniali reprezentanci udowadniają, czym jest polski charakter, ciężka praca i poświęcenie. Młodzi polscy kolarze sięgnęli po historyczny sukces – wywalczyli srebrny medal Mistrzostw Europy w sztafecie mieszanej w słoweńskim Šenčur.
Sport

Płacisz fortunę za koszulkę ulubionego klubu? Wiemy, ile naprawdę kosztuje jej produkcja

opublikowano:
Grafika przedstawia kontrast między drogą sprzedaży drogich koszulek piłkarskich a warunkami ich produkcji. Po lewej stronie znajduje się luksusowy sklep sportowy z kibicem kupującym koszulkę, po prawej szwalnia w Kambodży z pracownikami szyjącymi odzież w gorącym i wymagającym środowisku pracy.
Oficjalne koszulki piłkarskie kosztują setki złotych, jednak ich produkcja często odbywa się tysiące kilometrów dalej, w fabrykach, gdzie pracownicy zarabiają niewielką część ceny końcowego produktu (graf. AI)
Kibice na całym świecie płacą krocie za oficjalne trykoty swoich ukochanych drużyn, a ceny pamiątek klubowych z sezonu na sezon biją kolejne rekordy. Tymczasem szwaczki w Kambodży, które szyją koszulki m.in. dla Realu Madryt, Arsenalu czy Liverpoolu, otrzymują stawkę poniżej 5 zł (1 funta) za godzinę pracy w morderczym upale. Dziennikarskie śledztwo BBC Sport bezlitośnie obnażyło dysproporcje stojące za globalnym rynkiem odzieży sportowej.