Niebezpieczny wypadek popularnej piosenkarki. Uderzył w nią strumień sprężonego gazu

68-letnia Ostrowska zaczęła śpiewać, gdy miała 11 lat. Wielką popularność zdobyła jako wokalistka zespołu Lombard, z którego odeszła w 1991 roku. Od 1999 roku prowadzi karierę solową.
Niedawno Ostrowska wystąpiła na festiwalu Top of the Top w Sopocie. Tuż po nim ruszyła do Białegostoku. Podczas koncertu w tym mieście doszło jednak do wypadku na scenie.
Jak informuje Fakt, gdy piosenkarka śpiewała hit „Szklana Pogoda”, doszło do awarii jednego z efektów scenicznych, który wykorzystuje sprężony dwutlenek węgla. Strumień gazu uderzył piosenkarkę prosto w twarz. Siła gazu była tak duża, że artystka straciła równowagę i runęła na scenę.
Ostrowska ujawniła na swoim Instagramie, że tuż za nią było na scenie zagłębienie o głębokości ok. półtora metra – i bała się, że do niego wpadnie. Na szczęście mam absolutnie czujnych technicznych. Złapali. A Domino dostał w głowę, ale żadnego dźwięku z solówki nie uronił… Show must go on! - napisała. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń i dokończyła koncert.
źr. wPolsce24 za Fakt











